O wszystkim

Ślub, wesele... Jak zaplanować, o czym pamiętać?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
Inkaaa no to nieźle :( Jak już napisałaś o takim przypadku jak śmierć dziadka 3 tyg przed weselem to jak możesz powiedz mi czy nie odbiło się to na całej imprezie w końcu jedna strona rodziny była w żałobie :( Ja mam taką sytuacje z dziadkami że są już wiekowi babcia 79 a dziadek 86 lat i nie są w dobrym zdrowiu :( z dnia na dzień gorzej. Jak rozmawiałam z moją mamą to poruszałyśmy ten temat i nie ma co temat bardzo trudny do rozmowy ale trzeba rozmawiać :( Strasznie się czuje jak samolub... bo babcia jest kiepskiego, bardzo kiepskiego zdrowia i jest takie parcie że szok. Najpier że powinniśmy się pospieszyć ze ślubem, po tem by równo za rok w marcu był ślub w raz z dziadkami bo będą mieli 60 lat pożycia i wesele a nawet sie pojawiło że może powinniśmy odlożyć plany na około 2 lata :( Masakra jakaś - to wygląda jak bym miała czekać aż dziadkowie umrą a po żałobie zrobie wesele. KATASTROFA JAKAŚ!

Powiem Ci, że ja mam ogólnie zamuloną rodzinę od strony taty, a dziadek był właśnie od Jego strony. Sądzę, że nawet jakby dziadek żył to by siedzieli tak samo przymuleni przy stole jak siedzieli po tym jak zmarł. Ogólnie rozmawialiśmy wcześniej z księdzem i powiedział, żeby normalnie się bawić, bo nie wybiera się dnia śmierci, a ślub ma się raz w życiu (teoretycznie :lol: ) Wszystkim i tak się nie dogodzi, więc co by człowiek nie zrobił to zawsze znajdzie się ktoś "życzliwy", który będzie miał coś do powiedzenia.

~anna_:)

~anna_:)

"życzliwi ludzie" ha ha ha też się tacy znajdą i u mnie :) nimi się nie przejmuje bo tego nie "wyleczę", z resztą mam to w du*** co i kto będzie miał do powiedzenia jeśli chodzi o taką sprawe jak samo wesele czy uroczystość. Ale przeraża mnie myśl o dziadkach.

~anna_:)

~anna_:)

pokazałam dziś J. chyba z 200 zdjęć sukni ślubnych i żadna mu się nie podobała... Rany więc co mnie będzie czekało w salonach ślubnych jak będe przymierzać:hahaha:

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
"życzliwi ludzie" ha ha ha też się tacy znajdą i u mnie :) nimi się nie przejmuje bo tego nie "wyleczę", z resztą mam to w du*** co i kto będzie miał do powiedzenia jeśli chodzi o taką sprawe jak samo wesele czy uroczystość. Ale przeraża mnie myśl o dziadkach.

Nie nastawiaj się od razu, że będzie z dziadkami źle, bo różnie bywa. Mogą żyć jeszcze z 10 lat. Wiesz jak się mówi - nie znasz dnia, ani godziny!
Znalazłam jeszcze zdjęcia butów ślubnych i butów, które kupiłam na poprawiny. Z tym, że tych co były na poprawiny niestety nie ubrałam, bo stopy po weselu bardzo mi spuchły i jedynie w japonki mogłam je wsadzić :hahaha:

anna_:)
pokazałam dziś J. chyba z 200 zdjęć sukni ślubnych i żadna mu się nie podobała... Rany więc co mnie będzie czekało w salonach ślubnych jak będe przymierzać:hahaha:

Ja nie sugerowałam się zdjęciami sukni w internecie, dlatego, że w rzeczywistości wyglądały one zupełnie inaczej niż na modelkach. Chcesz wybierać suknie w salonie razem z J?

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
pokazałam dziś J. chyba z 200 zdjęć sukni ślubnych i żadna mu się nie podobała... Rany więc co mnie będzie czekało w salonach ślubnych jak będe przymierzać:hahaha:

Ja nie sugerowałam się zdjęciami sukni w internecie, dlatego, że w rzeczywistości wyglądały one zupełnie inaczej niż na modelkach. Chcesz wybierać suknie w salonie razem z J?

Blondi22

Blondi22

ja na ślub miałam bukiet z pomaranczowych rózy mi bardzo sie podobał bo był dlugi;)

a sukienke raczej skromną miałam i bolerko do tego też miałam bo to bylo na szybko robione cały slub i przyjecie w domu dla najbliższej rodziny

--

http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

8501 blondi22 Kobieta, 29 lat, Sochaczew(MAZOWIECKIE)
~Inkaaa

~Inkaaa

Blondi bardzo mi się podoba Twoja suknia! ::): Bukiet oczywiście też śliczny ::):

Blondi22

Blondi22

dziekuje;)

byla bardzo wygodna z tyłu wiązana jak gorset wiec mimo mojego brzuszka w 5miesiacu ciązy nic mnie nie uwierało;) i nie miała ramiączek tylko była wiazana na szyji;)

--

http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

8501 blondi22 Kobieta, 29 lat, Sochaczew(MAZOWIECKIE)
Mari

Mari

anna_:)
pokazałam dziś J. chyba z 200 zdjęć sukni ślubnych i żadna mu się nie podobała... Rany więc co mnie będzie czekało w salonach ślubnych jak będe przymierzać:hahaha:

Ja Ci powiem co będzie w salonie: wybierzesz całkiem inną niż zamierzałaś ;)
Ja mówiłam, że nie musi być długa, koniecznie bez trenu, z ramiączkami (ostatecznie je doszyliśmy), bez koła, generalnie byłam na anty do wszystkich klasycznych sukien ;P
Co wybrałam? długa z trenem, bez ramiączek, na szczęście też bez koła, choć próbowano mi je wcisnąć, tak jak i próbowano mi welon wcisnąć ;P generalnie to tak suknie to było to, czego nie chciałam ;)

No i nadal Ci polecam organizatorkę. My też organizowaliśmy wszystko zaocznie, bo mieszkamy w Zielonej Górze, a pobieraliśmy się pod Łodzią. Organizatorka nam z nieba spadła przypadkiem, nawet o tym nie pomyśleliśmy, ale tak jak mówiłam, mówiłam, poszukaj może sali coś jak my mieliśmy, czyli w cenie mieliśmy nie tylko salę, ale i catering, tort, szampan, chlebek z solą, dekoracje gdybyśmy chcieli, apartament dla nas, mogliśmy u gościa też kupić wina, bo sprowadzał w dobrej cenie z Francji (naprawdę dobrej :) makro się chowa ;P). Do tego organizatorka resztę załatwiła, a my mogliśmy się zając tylko tym do czego byliśmy niezbędnie czyli nasze ubrania, zakup obrączek i załatwienie spraw w USC. Bajka :D Jeśli chcesz i jesteś ciekawa to mogę Ci też na prv powiedzieć jak to cenowo wychodziła, przy czym trzeba pamiętać, że ceny łódzkie są niemal takie jak warszawskie... a zakładam, że pobierać się będziecie w okolicach mojego miasta rodzinnego ;P Jeleniej Góry, bo widzę, że z Kowar jesteś.

No i też polecam jak wcześniej przetopienie złota, które zawsze gdzieś leży i nikt nie nosi - zaoszczędzicie może nawet i 2000 na tym ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

28342 mari Kobieta, 34 lata, Zielona Góra
~anna_:)

~anna_:)

inkaaa tak jak pisałaś, nie bede sie sugerowac zdrowiem dziadków, na wszystko daje sobie czas. W lipcu lub sierpniu jedziemy do PL więc załatwie pare rzeczy zapytam o sale i terminy, odwiedze księdza zapytam co On oczekuje jakie warunki stawia, dodatkowo skontaktuje się ze swoim znajomym księdzem jeszcze ze szkoły podstawowej (świetny ksiądz i znajomy mojej mamy, mam go na NK więc napisze na dniach do niego), zapytam znajomych czy mają wolne terminy, kiedy i czy będą chcieli grać na moim weselu. To chyba takie najważniejsze sprawy a po tem będziemy dalej organizować wszystko po mału i na spokojnie.

Blondi miałaś skromne wesele ale wyglądałaś ślicznie :)

Co do butów to do kościoła potrzebuje wysoki obcas bo przy J. wyglądam jak kurdupel a na samo wesele już po pierwszy tańcu coś ładnego ale bardziej płaskiego by się nie wykończyć :)