O wszystkim

Ślub, wesele... Jak zaplanować, o czym pamiętać?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
inkaaa I ta druga suknia bardziej mi się podoba :) Jest po prostu śliczna.

Jak przymierzałam tą pierwszą to czułam się w niej bardzo sztywno...

~Inkaaa

~Inkaaa

anna :) masz już upatrzone jakieś obrączki?

My mamy takie
http://images.okazje.info.pl/p/odziez-i-obuwie/2438/verona-by-infinity-obraczki-model-88-zolte-zloto-0-585.jpg

1. Bukiet miałam zrobiony z białej eustomy i różowych róż
2. Dekoracja auta była zrobiona z różyczek, nie chciałam bukietów na masce auta
3. Rodzice mieli przypinki inne niż reszta gości
4.Świadkowie mieli zamiast przypinek przypięte kwiatki (mini wersja tego co miał Pan Młody)

~anna_:)

~anna_:)

nie my jesteśmy narazie na samym starcie do obrączek jeszcze nie doszliśmy :)
Przybranie auta mi się podoba r=takie skromne :) Bukiet też bym chciała podobny co do twojego tylko że ja chce stokrotki. Kocham te kwiaty :)

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
nie my jesteśmy narazie na samym starcie do obrączek jeszcze nie doszliśmy :)
Przybranie auta mi się podoba r=takie skromne :) Bukiet też bym chciała podobny co do twojego tylko że ja chce stokrotki. Kocham te kwiaty :)

A kiedy macie ślub? ::): Ja chciałam bukiet z frezji, ale pani u której zamawiałam powiedziała, że w tym czasie nie było na giełdach ładnych frezji i poleciła mi eustomę.

~anna_:)

~anna_:)

planujemy na przyszły rok ale to też nie jest takie w 100%. Problem w tym ze nie ma nas w PL i nie mamy jak wszystkiego zaplanować pożądnie :( do tej decyzji zbieraliśy się dwa lata a teraz coś zaczęliśmy rozmawiać, planować, zbierać informacje i czeka nas wizyta u tutejszego proboszcza bo pewnie zgodę będziemy musiali mieć z naszej parafi. No i nie wiem jeszcze jak to się wszystko ma do nauk przedmałżeńskich wrrrr

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
planujemy na przyszły rok ale to też nie jest takie w 100%. Problem w tym ze nie ma nas w PL i nie mamy jak wszystkiego zaplanować pożądnie :( do tej decyzji zbieraliśy się dwa lata a teraz coś zaczęliśmy rozmawiać, planować, zbierać informacje i czeka nas wizyta u tutejszego proboszcza bo pewnie zgodę będziemy musiali mieć z naszej parafi. No i nie wiem jeszcze jak to się wszystko ma do nauk przedmałżeńskich wrrrr

Rozumiem, zaciskam kciuki, aby wszystko poszło po Waszej myśli. My załatwialiśmy formalności z salą, orkiestrą, kucharkami i kamerzystą 2 lata wcześniej. Początkowo zaplanowaliśmy ślub i wesele na 21.08.2010 i na taki dzień zarezerwowaliśmy salę. Okazało się, że nie mogliśmy znaleźć kucharek na taki termin, miały one wolny czas 7.08 to zmieniliśmy termin na 7. Wszystko bez problemy przestawiliśmy tzn orkiestrę, kamerzystę oraz salę. Właściciel sali zapewniał nas, że poprawił nasz termin na 7, więc byliśmy spokojni.Dwa tygodnie przed uroczystością pojechaliśmy na salę, żeby zaplanować jak będziemy ją dekorowali. Weszliśmy do środka i po rozmowie z właścicielem okazało się, że zapomniał poprawić datę z 21.08 na 7.08 więc tym samym 7 był nadal wolnym terminem, i wpisał na 7 inną parę :alajjj: i tym samym okazało się, że w jednym dniu czyli 7.08 mają na jednej sali wesele dwie pary - my oraz jeszcze inni ludzie... Ta druga para upierała się, że oni nie zmienią sali, ale jako, że my wpisaliśmy się pół roku wcześniej niż oni, to właściciel zobowiązał się do poszukania im na cito inne sali... Teraz śmiejemy się z tego wszystkiego, ale wcześniej siedziałam z tą drugą panną młodą i obie ryczałyśmy... W dodatku 3 tygodnie przed naszym weselem zmarł nagle mój dziadek i zastanawiałam się jakie jeszcze niespodzianki ześle na nas los przed samym ślubem. Na szczęście nic więcej się nie wydarzyło!
W tym roku w sierpni jedziemy na ślub i wesele do mojego m kuzyna i okazało się, że spotkała Ich taka sama sytuacja z salą... Z tym, że Oni mają w zupełnie innym mieście niż my mieliśmy...

~anna_:)

~anna_:)

mi się takie proste podobają tylko bym dodała grafikę z datą i imionami od środka

~Inkaaa

~Inkaaa

anna_:)
mi się takie proste podobają tylko bym dodała grafikę z datą i imionami od środka

My też takie rozważaliśmy. Myśleliśmy jeszcze nad takimi
http://www.fajngold.pl/obrazki/oglad1.jpg
Imiona i datę też mamy wygrawerowane od środka ::):

~anna_:)

~anna_:)

Inkaaa no to nieźle :( Jak już napisałaś o takim przypadku jak śmierć dziadka 3 tyg przed weselem to jak możesz powiedz mi czy nie odbiło się to na całej imprezie w końcu jedna strona rodziny była w żałobie :( Ja mam taką sytuacje z dziadkami że są już wiekowi babcia 79 a dziadek 86 lat i nie są w dobrym zdrowiu :( z dnia na dzień gorzej. Jak rozmawiałam z moją mamą to poruszałyśmy ten temat i nie ma co temat bardzo trudny do rozmowy ale trzeba rozmawiać :( Strasznie się czuje jak samolub... bo babcia jest kiepskiego, bardzo kiepskiego zdrowia i jest takie parcie że szok. Najpier że powinniśmy się pospieszyć ze ślubem, po tem by równo za rok w marcu był ślub w raz z dziadkami bo będą mieli 60 lat pożycia i wesele a nawet sie pojawiło że może powinniśmy odlożyć plany na około 2 lata :( Masakra jakaś - to wygląda jak bym miała czekać aż dziadkowie umrą a po żałobie zrobie wesele. KATASTROFA JAKAŚ!

~anna_:)

~anna_:)

co do obrączek i całego tego szału to pewnie się wszystko pozmienia w czasie jak będziemy chodzić kupować, przymierzać suknie i inne tego rodzaju sprawy :)