Noworodki i niemowlaki

Obfite ulewanie

~Kikii

~Kikii

Witam,
Przerobiłam setkę wątków na temat ulewania, ale nigdzie nie znalazłam podobnego przypadku do mojego pierworodnego. Na wstępie zaznaczę, że młody jest wczesniakiem, urodzony w 34 tyg ciąży, obecnie ma skończone 7 tygodni. Ponieważ to moje pierwsze dziecko nie bardzo wiem i mam doświadczenie co właściwie się dzieje, albo co robię nie tak... Z racji wczesniactwa mój synek po porodzie był przez 3 tyg w szpitalu, w związku z tym był karmiony moim mlekiem ale z butelki - ze względu na jego rozmiary złapanie mojej dużej brodawki było dla niego problematyczne, ale nauczył się tego jakoś tydzień może nieco ponad temu. Generalnie wszystko było ok, zjadal swoją porcje (czy to z piersi czy z butelki) , odbiło mu się, spał smacznie przez 2,5-3h. Wtedy zdarzało mu się ulewac ale nie było większych powodów do zmartwień, kolki jakoś też nas chyba omijają póki co, bo nie zdarza mu się wrzeszczec bez opamiętania - jak płacze i dostanie to czego chce to natychmiast się uspokaja. Od dwóch dni jednak mamy taki problem, że młody coraz mniej je. Po wyjściu ze szpitala wcinal 70 ml, po 2 tyg było mu mało i potrafil wciągnąć 90 ml, a ostatnio po zjedzeniu 50 przysypia. Nie to jednak martwi mnie najbardziej - kiedy przychodzi pora karmienia - zwykle od 11 rano, bez różnicy czy karmie piersią czy tata podaje mu z butelki, mały chętnie zjada wszystko, a potem za groma nie może zasnąć. I mam wrażenie że nie dlatego, że nie chce mu się, bo widzę, że ziewa, że przymykaja mu się na chwilę oczy, a za chwilę się prezy, uderza mnie głowa (po karmieniu zawsze trzymam go w pozycji pionowej ok 20min), wytyka język i otwiera buzię, czasem też "całuje mnie" po dekolcie tak jakby jeszcze szukał jedzenia i faktyczne, ile bym mu wtedy nie dała tego mleka to zje, ale zauważyłam, że wcale mu to nie ułatwia zasypiania, a wręcz zaczęłam się obawiać że zjada za dużo po prostu. Położony do łóżeczka wije się i napina i od niedawna też bardzo przy tym ulewa. Wręcz do tego stopnia, że co podniesienie do odbicia to ulewania, czasem więcej czasem mniej, czasem niestrawionym mlekiem czasem twarozkiem. Od dwóch dni karmienie i zasypianie po karmieniu stało się bardzo dla nas uciążliwe (kiedyś było tak, że zasypial przy piersi i przesypial spokojnie nawet bez odbijanie te parę godzin). Teraz wygląda to tak że mały się wije u mnie na rękach i strasznie ulewa, kiedy mam wrażenie że poleciało już wszystko co zjadł, kładę go obok siebie i znów się wije i prezy, więc znów mam wrażenie że chce mu się odbić, podnosze i faktycznie znów beka i przy tym ulewa. Dopiero jak uleje wszystko co miał ulac, gdzieś po godzinie, półtorej od karmienia zasypia zmęczony. O ile wiem, że ulewania u niemowląt jest norma i na wcześniejszych wizytach pediatra mnie uspokajala o tyle te ostatnie sytuacje mnie zaczynają martwić. Wcześniej też się zdarzało że obudził się po 2 h od karmienia i wił się dopóki nie ulał - pediatra mi powiedziała że to normalne, budzi się, bo go boli. No ale dla mnie to nie do końca normalne, że dziecko coś boli, a ja mu nie mogę pomóc. Dodam jeszcze że przez te szpitalne przygody i sztuczne stymulowanie piersi na samym początku mam bardzo dużo pokarmu, a młody je dosyć lapczywie i możnaby rzec, że wiecznie jest głodny, ale ten problem pojawia się także przy butelce, więc nie szukalabym problemu w mojej hiperlaktacji. Żadnych zmian na skórze nie ma, bardzo ładna ma cerke, wyróżnienia regularne i normalne, czasem trochę męczą go gazy, więc od czasu do czasu podaję espumisan. Czy któraś z Was miała podobny problem? Czy to normalne czy raczej zmienić pediatre?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Ana5

Ana5

Prawdopodobnie niedojrzały układ pokarmowy plus pierwsze skoki rozwojowe plus Twój niepokój mu się udziela. Należy przetrwać i przeżyć. Skoro przybiera na wadze i je, nie latałabym po lekarzach. Pamietam jednak, że przy pierwszym dziecku, zwłaszcza wcześniaki „histeria” to nasze drugie Przy drugim będzie lepiej ;P

54791 ana5 Kobieta, 35 lat, krk
Ana5

Ana5

Uciekło mi. Drugie imie miało być. Przy drugim dziecko o ile planujecie będzie latwiej.

54791 ana5 Kobieta, 35 lat, krk
cebulka27

cebulka27

Ulewa przez to że się pręży, bo napina brzuszek jak próbuje bączka puścić i mu się ulewa, jak pisały dziewczyny wyżej niedojrzały układ pokarmowy, mój pierwszy synek też dużo ulewał, ale też zanim pierdnął to strasznie się prężył. Teraz drugi też chlusta, najwięcej właśnie w nocy jak się pręży. Jak zacznie siadać to minie. Jeśli maluszek dobrze przybiera, to nie powinno być obaw.

--

https://www.suwaczek.pl/cache/a8e403eec9.png[url=https://www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/814b89116b.png

50745 cebulka27 Kobieta, 31 lat, Podkarpacie
Ela78

Ela78

A myslicie że zły wybór mleka modyfikowanego też ma wpływ na ulewanie ? Ja niestety nie mam pokarmu i w żaden sposób nie udało się bym miała pokarm. Dlatego też karmie butelką. Moja tez ulewa ale zastanawiam się czy to może tez być przyczyna mleka, bo znajoma karmi małą Humana Baby i mówiła że nie ma problemu z ulewaniem. Co myślicie o tym ?

55194 ela78 Kobieta, 41 lat, Bydgoszcz
Dziubala

Dziubala

Ela78, a w jakim wieku masz dziecko? Jakie pije mm, jak często i jakie porcje? Czy są inne niepokojące "objawy"?
Wybór mleka modyfikowanego może mieć wpływ na ulewanie, gdy dziecko ma jakąś nietolerancję, alergię, refluks. Albo zjada za dużo na raz, albo gdy nie odbije mu się po posiłku. A tak to przyczyny ulewania mogą być bez związku z mm.

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
Aniołkowa Mamusia

Aniołkowa Mamusia

Ulewanie może być spowodowane refluksem. Mój synek jakoś 2 tygodnie po urodzeniu zaczął bardzo dużo ulewać. Trwało to dość długo bo do 6 msc. Teraz ma prawie 8 msc i czasami jeszcze uleje. Do łóżeczka kupiliśmy mu poduszkę klinek, po jedzeniu nosiłam aż mu się odbiło a i tak ulewał. Pediatra uspokajała że skoro prawidłowo przybiera na wadze to nie ma się czym martwić. Po prostu niektóre niemowlaki ulewają i jest to spowodowane refluksem i do 12 msc powinno minąć. Owszem było to uciążliwe bo co chwilę nas i siebie brudzil ale z czasem jak w 5 msc zaczął jeść stałe posiłki to i ulewanie się zmniejszalo.

--

"Śmierć dziecka... I dla matki żadne inne końce świata nie istnieją..."
marzec 2017 dwa Aniołki 4/5 tc
październik 2017 Aniołek Kacperek 22+1 tc
październik 2018 Marcelek :)

57273 aniolkowa-mamusia Kobieta, 36 lat, Poznań