Noworodki i niemowlaki

Wakacje z maluszkiem a karmienie piersią

~wreszciewakacje

~wreszciewakacje

Za tydzień wybieram się na wymarzone wakacje z 3 mc maluszkiem, którego karmię piersią. W związku z tym mam pytanie do mam, które mają doświadczenie w takiej sytuacji. Karmiłyście piersią, czy butelką podczas wakacyjnego odpoczynku?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MartaWu

MartaWu

~wreszciewakacje my od początku wakacji zjeździliśmy pół Polski z półrocznym dzieckiem i w ogóle nie brałam pod uwagę zmiany formy karmienia z piersi na butelkę. Tym bardziej, że przecież piersią nakarmić najłatwiej :) Można to zrobić właściwie wszędzie i w każdej chwili. Oczywiście pozostaje kwestia karmienia się samej mamy :) W wakacje chciałoby się pozwolić sobie na drinka, czy jakieś niezdrowe jedzenie, prawda? :))

56922 martawu Kobieta, 42 lata, Warszawa
~wreszciewakacje

~wreszciewakacje

Dziękuję za odpowiedź, a powiedz mi, nie zauważyłaś u siebie zmian w laktacji? Słyszałam, że zmęczenie po podróży, także może negatywnie wpłynąć na laktację....

MartaWu

MartaWu

Nie zauważyłam żadnych. Najważniejsze, to się nie stresować, bo właśnie to najbardziej zaburza cały proces. Wiem, że to slogan, ale tak naprawdę jest:) Nie przejmuj się na zapas, podejdź do tego naturalnie. Wiem, że może to być trudne, szczególnie przy pierwszym dziecku, ale pamiętaj, że większość problemów jest raczej w głowie Mamy :)

56922 martawu Kobieta, 42 lata, Warszawa
~Helka89

~Helka89

Ja karmiłam i butelką i piersią. Moje dziecko tuż przed wyjazdem zaprotestowało i nie chciało cycusia (miała 4 miesiące) więc trzeba było dać butlę z mm. Na miejscu czasami chciała pierś ale tylko w domu, a poza jak próbowałam ją nakarmić to wpadała w szał. Z czasem przestałam próbować bo tylko obie się męczyłyśmy. Ściągać mleka nie mogłam bo mimo że pokarmu dużo to laktator nie działał na mnie. Dzisiaj mała ma 5,5 miesiąca i jest już tylko na mm. Jeżeli nie będziesz miała problemów z karmieniem to dawaj cycusia, a jeżeli będzie coś nie tak to cóż... trzeba się z tym pogodzić, mimo że jest bardzo przykro że dziecko odrzuca cycusia:(:(:(

~amynadmorzem

~amynadmorzem

A ja jestem na wakacjach z maluszkiem i mogę powiedzieć, że tylko raz miałam problemy z karmieniem piersią (chyba za dużo stresowałam się tym wyjazdem:/). Ale wakacyjna atmosfera, niezawodne środki na laktację i dużo odpoczynku sprawiło, że kp jest bezproblemowe:)

~sierpniowamama123

~sierpniowamama123

A ja mam trochę inne pytanie, jakie są Wasze doświadczenia związane z karmieniem piersią w miejscach publicznych? Jadę niedługo na wakacje i zastanawiam się, jakie mogą być reakcje ludzi, na to, że będę karmić piersią w miejscach publicznych.

MartaWu

MartaWu

~sierpniowamama123 - karmienie piersią to tak naturalna czynność jak, nie przymierzając, smarkanie dziecku nosa. Ponieważ z tą drugą nie chowam się po kątach, nie robię tego również z tą pierwszą. Bo cóż to może kogo obrażać? Cycek, to dla normalnych kobiet rzecz normalna, a dla normalnych facetów rzecz super :)), więc co tu kryć? To nie jest żaden ekshibicjonizm :) Nigdy (a jestem karmiącą matką trzeciego dziecka :) nie spotkałam się z wrogością do publicznego karmienia piersią. Mało tego, średniego karmiłam do dwóch lat i ośmiu miesięcy i nigdy nikt mnie nie upomniał, że to dziwne, czy niestosowne. Wydaje mi się, że skrępowanie bardziej może czuć Mama, niż otoczenie. W razie czego zawsze można mieć pieluszkę i lekko się okryć. A jak się zdarzy ktoś, komu karmienie piersią się nie podoba, to nie zdążysz nic powiedzieć, a już inni go zakrzyczą. Pod tym względem nasze społeczeństwo w dużej większości jest tradycyjne:))

56922 martawu Kobieta, 42 lata, Warszawa
~mamiko

~mamiko

A ja uwielbiam karmić piersią i karmię bez żadnej krępacji w miejscach publicznych (a szczególnie podczas wakacji). Kiedyś stresowałam się karmieniem piersią poza domem i przez to miałam problemy z laktacją, więc nie stresuj się i pakuj torbę na wakacje:)

~drożdżówka3

~drożdżówka3

Zdecydowanie wolę karmić piersią, to bardzo wygodne i masz pokarm o każdej porze dnia i to w dobrej temperaturze. Ja nawet zabieram ze sobą lactosan mama. Nie będę ryzykować, że laktacja się zmniejszy.

~mamusiastasia123

~mamusiastasia123

Zgadzam się, karmienie piersią jest wygodne, nie musisz się martwić sposobem przyrządzenia mleka i itd. I jak jeszcze nie wybrałaś się na wakacje, to nie zapomnij spakować suplementów na laktację, np. prolaktanu - tak dla pewności:)