Noworodki i niemowlaki

Mamusie luty 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Jijana

Jijana

MagdaJ, a jak mała śpi, to jesteś w stanie przydrzemac przy starszym, jak sam się bawi? U mnie byłoby to możliwe, póki co jeszcze nie mam takiej potrzeby, ale moment krytycznego wyczerpania na pewno przyjdzie, jak M do pracy wróci, a ja zostanę sama z tym całym sajgonem :P
Julia, to teraz jesteśmy już wszystkie w komplecie mamusiami ;) Gratulacje! Szkoda, że skończyło się cesarką, ale czasem niestety tak trzeba, tyle, że dłużej się dochodzi do siebie. Niedługo zapomnisz o cierpieniach i będziesz się w pełni cieszyć bobasem ;)
Jerba, super, że wędzidełko pomogło, można odetchnąć z ulgą i karmić pełną piersią :D
Keira, u mnie jeszcze świeża sprawa, bo od porodu niecałe 2 tygodnie dopiero, ale mam wrażenie, że krwawienie minęło. Pierwsze 5 dni było mocno, potem słabo, a wzmagało się przy wysiłku, zmianie pozycji albo po noszeniu spodni, które uciskały na brzuch - po ich zdjęciu "odplywalam" :P ale już wszystko minęło. W ogóle mam wrażenie, że dużo szybciej to wszystko się tam zagoiło niż w pierwszej ciąży, a doszukując się odpowiedzi, stwierdziłam, że może to zasługa picia liści malin? Podobno miała też działać właśnie na obkurczanie się macicy. Poza tym karmiąc piersią też się szybciej obkurcza. Mnie tam bolało bardzo jak jeszcze karmiłam, więc może wszystko się na siebie nałożyło i dlatego takie krótkie krwawienie? Sama nie wiem :P
Okinawa, pierwszy sen w łóżeczku! Gratulacje! Oby to nie był jednorazowy przypadek ;) U nas mała śpi "u siebie" od początku, ale też głównie dlatego, że mamy małe łóżko i byłaby to katorga spać jeszcze z dzieckiem, n aktorem trzeba uważać, bo przez sen łatwo przygnieść, zwłaszcza jak ktoś zmęczony i mocno zaśnie, to pojęcia o otaczającym go świecie nie ma. I sukcesywnie odkładamy, nawet jak jeszcze nie zaśnie. Nie wiem ile takie dziecko rozumie (pewnie niewiele) ale mam wrażenie, jakby pogodziło się ze swoim losem, że nie będzie mogło spać z mamą w nocy.
Aa w ogóle to jak mówię coś do tego mojego niemowlaka, to tak się patrzy, jakby rozumiała :D miny różne strzela, uśmiechnie się w odpowiednim momencie.... Matki to sobie wkręcają... Heh :P

60628 jijana Kobieta, 31 lat, GDAŃSK
MagdaJ

MagdaJ

Julia gratulacje :-)
Jijana niestety nie mam możliwości położyć się kiedy starsza nie śpi. On ma za dużo pomysłów żebym spokojnie pozwoliła mi się bawić.
Ja niestety miał M tylko 2 dni na ojcowskim, a tak chociaż tydzień mógłby posiedzieć z nami w domu.
Co do krwawienia mi minęły wczoraj 3 tygodnie i jeszcze plamie. Najgorzej było jak syna podnosilam.

61095 magdaj Kobieta, 30 lat, Gdańsk
Liath

Liath

Mamy problem z paznokciami u stop. Przy dużych paluszkach wał paznokciowy jest wyższy niż paznokieć i boje się ze paznokcie zaczną wrastać. Smarujemy narazie oliwka i oglądamy ale moze się skończyć wizyta u specjalisty :/.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

42664 liath Kobieta, 35 lat, Bydgoszcz
MagdaJ

MagdaJ

U syna mieliśmy ten problem, ale obyło się specjalisty. Wystarczyło nie obcinać za krótko paznokci i przede wszystkim nie wycinać "rogów" paznokcia (nie wiem jak to lepiej nazwać:-)). Później z tego wyrósł i paznokcie ładnie się uformowaly. Chyba wiele niemowląt ma z tym problem, bo mała widzę, że ma to samo, więc bez paniki:-)

61095 magdaj Kobieta, 30 lat, Gdańsk
Liath

Liath

Z obcinaniem wiem. Gorzej ze u nas jest problem z tymi paznokciami jest jeszcze przed pierwszym obcięciem - te po porodzie nie maja jak rosnąć prosto bo ogranicza je skóra.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

42664 liath Kobieta, 35 lat, Bydgoszcz
Jijana

Jijana

Hej mamusie :)
Wszystkie dzieci już na świecie, więc i odwiedzin wzmożony nastał czas. Zwłaszcza wśród rodziny, ale z resztą nie ma to znaczenia, czy rodziną czy znajomi. Powiedzcie mi drogie mamy, czy Wasi goście... myją ręce przed tym jak dotkną dzidzię? Wczoraj miałam niemiłą sytuację z ciotką, której nie lubię, ale muszę utrzymywać pozorny kontakt dla dobra i spokoju reszty rodziny (to ta, co ją chciałam otruć przeterminowanymi czekoladkami, jeśli pamiętacie). Stwierdziła, że nie umyje rąk, bo ma czyste (???), bo myła w domu. Powiedziałam, żeby w takim wypadku nie dotykała małej.
Czy Wasi goście oburzają się na prośbę o mycie rąk, albo może jest to dla nich na tyle proste, że rozumie się samo przez się, że trzeba ręce umyć i sami idą, a może machacie ręką na to całe mycie i pozwalacie dotykać dzieciaczka bez obaw o te wszystkie bakterie/wirusy/zarazki?
Nie zrozumcie mnie źle, bo nie trzymam dziecka w sterylnych warunkach, ale te pierwsze kilka tygodni uważam, że nie powinien każdy przemycać wszystkich możliwych bakterii świata do takiego maluszka na swoich łapach.

60628 jijana Kobieta, 31 lat, GDAŃSK
Liath

Liath

Masz jak najbardziej rację. Przez pierwsze tygodnie warto ograniczać zarówno kontakty z innymi osobami jak i dbać o higienę obcych osób w stosunku do dziecka. U mnie nie trzeba przypominać o tym na szczęście, a na twoim miejscu bym się nie przejmowała co pomyślą inni tylko egzekwowała swoje. W końcu co to za problem iść umyć ręce...

--

https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

42664 liath Kobieta, 35 lat, Bydgoszcz
MagdaJ

MagdaJ

Liath u mojej małej też paznokcie jakby dochodziły do skóry a potem się lekko podnosiły do góry zaraz po porodzie i potem same się łamały, przez pobyt w szpitalu nawet nie było jak obciąć. Jak będą mniej miękkie powinno się unormować o ile pielęgnacja będzie ok. W razie wrastanie, zaczerwienienia czy ropienia bym dopiero poszła do specjalisty, a tak to obserwacja :-)
Jijana u mnie nie było problemów z myciem rąk przez rodzinę, a mimo to i tak przypomniał o tym. Nikt się nie obraził. Mało tego zabroniłam małą całować nawet babcią i też to chyba zrozumiały, że jest jeszcze za mała. Jednak np. wirus opryszczki może być bardzo niebezpieczny, a nosiciel nie musi mieć objawów.

61095 magdaj Kobieta, 30 lat, Gdańsk
Liath

Liath

Ostatnio czytałam artykuł o tym jak po zarażeniu opryszczka zmarło kilkunasto dniowe dziecko. Wiec lepiej dmuchać na zimne.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

42664 liath Kobieta, 35 lat, Bydgoszcz
Jijana

Jijana

To dobrze, że ktoś myśli tak jak ja, bo już myślałam, że jednak jestem przewrażliwiona. Przyznaję, że przy pierwszym dziecku aż tak uważna nie byłam. Czy może raczej rygorystyczna. Ale to wynikało z niewiedzy bardziej niż z lekkomyślności. Z kolejną ciąża jestem bardziej świadoma, co się powinno albo nie powinno kategorycznie robić.

60628 jijana Kobieta, 31 lat, GDAŃSK