Noworodki i niemowlaki

Listopadówki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Aniołkowa 2014

Aniołkowa 2014

Dziś o dziwo wstałam z łóżka ,bez bólu . (Az się boję że to się pomnóży -taka cisza przed burza)
Kurczę dziecię 12 msc ,2 ciąża i mąż mało odpowiedzialny hardcore.
Podziwiam Cię za wytrwałość .
Ja jestem uzależniona od wszystkich .
Sama nie mogę nic .
Jak mała szczęśliwie przyjdzie na świat to już się nie zdecyduje na więcej dzieci

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

40278 aniolkowa-2014 Kobieta, 31 lat, okol Krakowa
Aniołkowa 2014

Aniołkowa 2014

Adumelka- w ciazy z córką ortopeda się mną zajmował prócz kontrolnych iść sprawdzających jak bardzo to się rozeszlo nie robili nic .
Ból pojawiał się co kilka dni .
Pod koniec ciąży nie byłam w stanie się ruszyć .
U nas ponoć dziewczynka na 100% mąż i córka uparci na Antosie .
Mam nadzieję że im przejdzie

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

40278 aniolkowa-2014 Kobieta, 31 lat, okol Krakowa
~Monikat88

~Monikat88

Hej wszystkim.Moj partner zmusza mnie do pracy pomimo mojej ciazy ktorej nie przechodzę najlepiej: najpierw plamienia,teraz w drugim trymestrze anemia.Nie dba o to. Uważa że ciąża to nie choroba i mam pracowac,nie wymyslac.Nie wiem co mam myslec czasami nie mam sily zupelnie na nic,czasem peka mi glowa,boli mnie zoladek i podbrzusze.mam duzo problemow żołądkowych a tu musze wstawac jechac autobusem przez pol miasta do sklepu i pracowac.....po pracy oczekuje ze zdaze posprzątac mieszkanie i przyszykowac obiad.

Aniołkowa 2014

Aniołkowa 2014

Sory ale po co być z kimś takim nie rozumiem idei być z kimś kto nie szanuje mnie,moich potrzeb itd .
Przecież to wasze wspólne dziecko .

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

40278 aniolkowa-2014 Kobieta, 31 lat, okol Krakowa
Kate_88

Kate_88

Monikat88, zgadza sie, ciaza to nie choroba, ale chorowanie w ciazy to nie to samo. Jesli Twoj partner ma takie podejscie, to znaczy, ze Was nie szanuje i nie rozumie powagi cytuacji. Wszystkie nasze dolegliwosci ciazowe moga miec wplyw na rozwoj dziecka. Trzeba zdac sobie sprawe, ze zaniedbania teraz moga spowodowac, ze urodzi sie z jakas wada, badz niepelnosprawnoscia. Juz nie wspominajac o tym, ze taki stres i nerwy jakie przezywasz kazdego dnia, baaardzo zle wplywaja na ciaze. Ja na Twoim miejscu wzielabym zwolnienie od lekarza i zupelnie sie nie przejmowała tym co jasnie pan ma do powiedzenia. Zastanow sie, czy chcesz aby dzidzia dorastala przy kims takim.... jak dla mnie to dramat....

Lea 1991, szczerze wspolczuje. To mi wyglada jak nie lada kryzys... moze jakies male wakacje od siebie ?? Troche rozlaki i zimny kubel wody ??

Ja staram sie dzis juz jakos funkcjonowac, po wczorajszym baaardzo zlym dniu. W poniedzialek wieczorem odeszla moja najukochansza ciocia, ktora byla mi tak bliska jak nikt inny. Pomagala mi, pracowalysmy razem kilka lat, opiekowala sie naszym synkiem. Byla dobrym, cieplym i bardzo pozytywnym czlowiekiem. Pokonala ja paskudna choroba. Na szczescie nie cierpiala dlugo i odeszla spokojnie majac corke obok siebie. Nie polece na pogrzeb z roznych przyczyn, ale glownie dlatego, ze ona nie chciala mnie na to narażać. Ciezko bylo mi to przeskoczyc, ale tak bedzie lepiej. Ogranicze troszke stres i przezycia, ktore i tak sa ogromne.

Sciskam Was mamusie i wracam do pracy.

59148 kate-88 Kobieta, 31 lat, Manchester -UK
~Lea 1991

~Lea 1991

Kate problem w tym że mąż wychodzi o 6 rano i wraca o 6 więc za wiele się nie widzimy....Tutaj raczej więcej dałby spędzony czas sam na sam a tak się nie da przy dziecku i mieszkając z teściami a teraz jeszcze z moimi rodzicami bo chwilowo mieszkają u nas

Aniołkowa 2014

Aniołkowa 2014

Kate bardzo mi przykro z powodu straty cioci .
Dziewczyny pistawcie tych waszych facetów do pionu .
Nosicie pod sercem ich dzieło należy wam się szacunek .

U mnie dziś przygotowania wieczorem zlot rodzinny .
Ja pół szafy z bólem serca przymierzylam .
Coś tam wymyśliłam Ale jak się wyda to trudno i tak jestem z siebie dumna .Mój mąż jeszcze dziś rano mówił
"Może pomyślą że to efekt Jo-jo "
Nawet syn nie chce aby jego rodzice wiedzieli .
Z reszta kij wie czy oni się pojawia .

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

40278 aniolkowa-2014 Kobieta, 31 lat, okol Krakowa
Kate_88

Kate_88

Lea 1991, my tez przez jakis czas mieszkalismy w domu tesciowej, plus brat meza z zona. Nie byl to latwy czas, a wtedy urodzil sie nasz syn. Jak zamieszkalismy sami bylo troszke lepiej, choc nie do konca, bo maz pracowal z tesciowa. Tak na prawde dopiero 3 lata temu jak wyjechalismy do UK i zaczelismy zyc ze soba i dla siebie, bez tej pogoni i cisnienia nasz zwiazek duzo na tym zyskal. Tez bywaly momenty kiedy plakalam i mowilam, ze ja nie jestem czolgiem i nie udzwigne tego wszystkiego. Bo fizyczna strona to jedno, ale psycha to drugie, ona po prostu wysiada i w ktoryms momencie czlowiek peka. Mysle, ze powinnas wykorzystac jakis weekend i poprosic meza o szczera rozmowe. Moze to byc zwykly spacer, wyjscie na chwile tylko dla siebie. On tez na pewno jest zmeczony, a fakt ze wraca do domu pelnego ludzi na pewno nie pomaga. Mysle, ze macie teraz taka kumulacje i bardzo latwo poddac sie zlym emocjom, ale jesli sie kochacie i bedziecie chcieli to poskladacie te puzzle, bo jest dla kogo. Ja jak nie potrafilam pozbierac sie i prosto w twarz czegos powiedziec, zeby nie uslyszec ze np. dramatyzuje, albo przesadzam, pisalam listy, albo maile. Moze sie to wydawac banalne i bezsensowne, ale bylo to dobrym poczatkiem.
W kazdym razie, trzymam mocno za Was kciuki.

Aniolkowa2014, dziekuej Kochana.
Powodzenia dzisiejszego wieczoru. Bedzie co ma byc. Jestescie dorosli i nikogo nie powinno Wasze zycie obchodzic. Nie przejmuj sie i nie denerwuj. Wazne, ze masz wsparcie swojej rodziny i przede wszystkim maz jest po Twojej stronie.

59148 kate-88 Kobieta, 31 lat, Manchester -UK
Aniołkowa 2014

Aniołkowa 2014

Myślę ze się udało .śmiać mi się chce nawet teoretycznie drinki piłam
Haha.Dobranoc

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

40278 aniolkowa-2014 Kobieta, 31 lat, okol Krakowa
~Patii09

~Patii09

Hej dziewczyny,macie moze problem z zaparciami?czujecie czasem kamien na zoladku i ciezkosc?jak sobie z tym radzicie? Woda sliwki jablka sie nie sprawdzaja przy suplementacji duzej dawki zelaza.