Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ooska

ooska wpis edytowany

Zani mój mały w nocy w ogóle nie pije mleka. Idzie spać ok 21, wstaje między 8 a 9 i wtedy je kaszkę na mleku modyfikowanym z połową słoiczka owocków. Ja nie kupuję kaszek mlecznych ani owocowych, mam czyste zbożowe. Mój mały samej kaszki też nie chciał jeść, ale jak dodam owocki ze słoiczka to wsuwa ładnie, im więcej owocków, tym chętniej. I najchętniej je ryżową. Pierwsze mleko pije ok 12, potem o 15 jest obiadek, o 18 kolejne mleko, przed 21 kaszka i spanie (ewentualnie kąpiel co 2 dzień).

Ale żeby nie było tak dobrze, on śpi całą noc, ale ja nie, bo on ze 3 razy popłakuje przez sen albo robi się niespokojny, nie budzi się, ale muszę mu dać smoczek i wtedy śpi spokojnie dalej.

Ja też mam kubek niekapek, ale mam wrażenie, że on go jak gryzak traktuje i się dziwi, że woda leci. Ja też nie chcę soków dawać i liczę, że przyzwyczai się do wody. Zwłaszcza patrząc na jego zamiłowanie do owocków i słodkiej marchewki, to choć pić nie będzie nic słodkiego.

58579 ooska Kobieta, 108 lat, Gdańsk
Andzia90

Andzia90

Dzięki za rady.
Na szczęście dzisiaj poszła mała sucha kupka bez mojej interwencji. Na jakiś czas odpuścimy marchewke i ryż, do papki jabłkowej, dotrzemy trochę wiórków jabłkowych.
Jak będzie cieplej to chyba będzie łatwiej dopajać, dzieci będą spragnione to powinny chętniej pić i nie będzie trzeba co chwile przebierać bo samo wyschnie.
Julia nic nie mówi, jak coś chce to jest Uuu, jak zaczyna płakać to babu, cała reszta to tylko krzyki i śmiechy...
Roksi gratuluję wprowadzenia stałego rytmu, my mamy z tym na bakier heh...
Zani z chęcią zajrzę na tą stronę, co jakiś siedzę na stronach parentingowych, fajnie będzie poczytać coś rzetelnego.

60234 andzia90 Kobieta, 29 lat, Zgorzelec
Zani2407

Zani2407

ooska
Zani mój mały w nocy w ogóle nie pije mleka. Idzie spać ok 21, wstaje między 8 a 9 i wtedy je kaszkę na mleku modyfikowanym z połową słoiczka owocków. Ja nie kupuję kaszek mlecznych ani owocowych, mam czyste zbożowe. Mój mały samej kaszki też nie chciał jeść, ale jak dodam owocki ze słoiczka to wsuwa ładnie, im więcej owocków, tym chętniej. I najchętniej je ryżową. Pierwsze mleko pije ok 12, potem o 15 jest obiadek, o 18 kolejne mleko, przed 21 kaszka i spanie (ewentualnie kąpiel co 2 dzień).

Ale żeby nie było tak dobrze, on śpi całą noc, ale ja nie, bo on ze 3 razy popłakuje przez sen albo robi się niespokojny, nie budzi się, ale muszę mu dać smoczek i wtedy śpi spokojnie dalej.

Ja też mam kubek niekapek, ale mam wrażenie, że on go jak gryzak traktuje i się dziwi, że woda leci. Ja też nie chcę soków dawać i liczę, że przyzwyczai się do wody. Zwłaszcza patrząc na jego zamiłowanie do owocków i słodkiej marchewki, to choć pić nie będzie nic słodkiego.


Dawalam różne kaszki i nie wchodzą ale jak już zrezygnuje z cyca całkowicie to też spróbuje podawać tak z owocami które też lubi to może akurat się uda.
Z tym kubkiem mój też tak robi jak już pić nie chce tylko pobawić się nim to gryzie go i wcześniej jak nie czail jak się z niego pije to właśnie gryzl go lub dlawil się wypływająca woda. Teraz potrafi wypić pół tego kubeczka na raz (woda musi być ciepła ksieciunio). Z resztą daje pić z czegokolwiek nawet z łyżeczki jak mam pod ręką niech się uczy różnorodności. Prędzej czy później nauczą się pić i będą piły A teraz musimy się pomeczyc ;)

Wszystkim Wam dziękuję za odp dotyczące tego ile Wasze dzieci piją mleczka w nocy napewno zweryfikuje to z moim DYNDUSIEM (tak go z mężem nazywamy) bo ciągle na mnie dynda;)

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Malina07

Malina07

Ooska, jakoś zupełnie zapomniałam że mogę Go zaszczepić. Dzięki za przypomnienie:)
Moja Mała też niekapka traktuje jak gryzaka, ale jak ma ochotę się napić, to potrafi pociągnąć kilka łyków.

62337 malina07 Kobieta, 32 lata, Rzeszów
Roksi1

Roksi1

Mała też traktowała niekapka jak gryzak, ale zrobiłam trochę większa te dziurkę i nauczyła się z niego pić. Jakoś wcześniej nawet nie próbowała, a że w zestawie były dwa te "smoczki" to nie było mi żal zniszczyć

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Zani2407

Zani2407

Roksi każdy sposób jest dobry jak pomaga:)
Doszłam do tego momentu ze żegnam się z kp, ten miesiąc zrobię jak Nindziowa mama. Będę w dzień podawać butelkę a na noc cycka. No żeby zaakceptował butlę stopniowo i żebym ja też się oswoila z tym. Mąż twierdzi że przeze mnie mały nie chce butli bo czuje moja niechęć do tego:/ A jak niedługo w weekendy ma mnie nie być też to jednak zrobię to w ten sposób. Chyba dość łagodnie to zniesiemy tym bardziej że już ładnie je inne rzeczy- liczę na to ;)

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Roksi1

Roksi1

Zani, słodko brzmi ten Dyndus, a z dystansem do sytuacji hehe
My z mężem zaczęliśmy Mała nazywać Bobo odkąd sama tak w kółko powtarza.
A co do tekstu męża o butelce to jakbym swojego słyszała. Zresztą to jest tak, że się zawsze znajdzie powód, żeby tej mamy się czepiać. Jak na początku trochę się wstydzilam karmić przy ludziach i mialam butelkę na urodzinach teściowej butelkę to wszyscy na mnie naskoczyli, że jak będę dawać butelkę to odrzuci pierś i tyle będzie. Raz czy drugi podałam mm, to tak samo. Miałam nakładki na piersi, to prawie wszyscy wokół komentowali jak to powinnam przestać z nich korzystać. Szwagierka nawet z Anglii specjalnie dzwoniła zrobić mi wykład na temat skutków ubocznych. A teraz jak Mała nie chce butelki to też padają teksty, że moja niechęć, że jej nie nauczyłam, że zaniedbalam. Nie żebym się jakoś szczególnie tym przejmowala, robię tak jak uważam. Ale wkurza mnie jak teściowa chodziła i się chwaliła jaka Mała jest super, że nie chce butelki ani smoczka, a jak nagle był problem to tekst co to za dziecko co nie umie pić z butelki. Trochę konsekwencji kurcze

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Zani2407

Zani2407

To mój teść przebił wszytko. Stwierdził że jak za rok nie wrócimy z de i starszy Syn nie pójdzie do polskiej szkoły to zerwie z nami kontakt i teściowa też będzie miała zakaz odbierania od nas telefonu. A jak złamie zakaz do jej go "rozpierdoli" cały teść i jego sposób załatwiania sprawy dzięki niemu wiem dlaczego chciałam odejść za wszelką cenę.
Dziewczyny jak dzieci nie wypija mleka to wylewacie od razu czy jeszcze np. Po godzinie podajecie?

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Paulina_1982

Paulina_1982

Ja może powiem coś kontrowersyjnego ale ja nie wylewam tylko sobie stoi nawet 3 godziny do następnego karmienia.
Robiłam tak od początku i młody nie miał żadnych sensacji z tego powodu.

Oczywiście się nasluchalam że to źle, że dużo ryzykuje i ogólnie to się nie znam.

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw