Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Paulina_1982

Paulina_1982

My przez cały weekend sporo wrażeń.
Wczoraj spotkaliśmy się z bratem mojego męża i poznaliśmy najmłodszą w rodzinie - dzidzia 2 miesiące! Jasiek obserwował ją z zainteresowaniem. I jakoś się udało go przetrzymać do 21.00 zanim zasnął. (Zwykle padał około 19.00).
Dziś była u nas rano znajoma (Nowa twarz), a po południu pojechaliśmy do babci na wieś. Po raz kolejny przetrzymalismy Jasia jak najdłużej. Tym razem padł o 20.30 ale za to usypianie trwało 10 minut...

O raczkowaniu nie ma mowy bo on z tych co stoją. Od kilku dni dreptal sobie w miejscu a dziś stawiał pierwsze kroki (czasami trzyma mnie tylko za jedną rękę). I żeby było ciekawie chętnie pokonuje nieduże przeszkody, mini schody.

Trochę się boję że to jego parcie na poznawanie świata prędzej czy później skończy się jakimś poważnym urazem. To dziecko nie wie co to strach... A im więcej wysiłku, im wyżej, im szybciej, tym weselej.
Jego zaburzenie SI to tzw. poszukujący.

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
Paulina_1982

Paulina_1982

Powoli planujemy chrzest.
Zaklepany termin w kościele, wstępnie wybrane menu i firma cateringowa. Jeszcze tylko pogodę zamówić...

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
Justynaaaa

Justynaaaa

A ja mam dziś mix w głowie. ... niedaleko mnie samobójstwo popełniła dziewczyna w 6 miesiącu ciąży, rok po ślubie. Nie uratowany ani jej ani córeczki - jakoś nie mogę tego w sobie "przetrawic" ....

52453 justynaaaa Kobieta, 34 lata, Krakow
Roksi1

Roksi1

Straszna historia, aż brak słów... Na pewno wstrząsa człowiekiem....
Paulina, nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego. Przy małym dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy, a Twój Jasiek podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Jestes super, że dajesz radę, choć mąż tak średnio pomocny jak mówiłaś. Co do organizacji chrztu, to będzie dobrze, z reguły dzieci pokazują się z jak najlepszej strony, takiej która mamy rzadko kiedy widzą jak są same hehe
LusiaM dzięki, nie wiem czy jest co podziwiać haha dzisiaj się czułam jak wariatka, cały czas Małej coś śpiewam, więc jak czulam dzisiaj nadchodzący atak stresu i strachu to chodziłam po domu i śpiewałam wymyślona piosenkę "nie ma diagnozy, nie ma choroby, jest choroba, jest leczenie" o dziwo pomocne. Zwłaszcza jak się do tego trochę poruszać.

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Roksi1

Roksi1

A macie stałe godziny posiłków? My w ogóle nie mamy żadnego planu dnia, każdy dzień jest jakiś inny, ostatnio Mała zaczynała dzień o 7.00, dzisiaj tak naprawdę z krótką przerwa na pierś i zmianę pieluchy spała do 10.00. Mam wrażenie, że robię coś nie tak z tym rozszerzeniem diety

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
ooska

ooska

U nas są w miarę stałe, czasem coś się przesunie, jak mały dłużej pośpi lub wcześniej jest głodny. Zwykle o 9 mały pije mleko, potem ok 12 obiadek, o 15 mleko, o 18 kaszka, do której dodaję pół słoiczka owocków i 21 mleko. Mały ostatnio coraz więcej je, wypija po 180-200 ml mleka, na obiadek dziś zjadł jeden mały słoiczek i pół dużego. Dałabym mu kaszkę 2x dziennie, ale on wciąż nie chce pić wody, więc boję się, że będzie za mało płynów miał. Jeśli chodzi o jedzenie, to ponownie polecam Poradnik Żywienia Niemowląt, jest napisany przez lekarzy i dietetyków i wg mnie jest super.

https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/zywienie/110020,jak-zywic-niemowleta-i-nie-zwariowac-pobierz-bezplatny-pdf-z-poradnikiem

58579 ooska Kobieta, 108 lat, Gdańsk
Zani2407

Zani2407

ooska
U nas są w miarę stałe, czasem coś się przesunie, jak mały dłużej pośpi lub wcześniej jest głodny. Zwykle o 9 mały pije mleko, potem ok 12 obiadek, o 15 mleko, o 18 kaszka, do której dodaję pół słoiczka owocków i 21 mleko. Mały ostatnio coraz więcej je, wypija po 180-200 ml mleka, na obiadek dziś zjadł jeden mały słoiczek i pół dużego. Dałabym mu kaszkę 2x dziennie, ale on wciąż nie chce pić wody, więc boję się, że będzie za mało płynów miał. Jeśli chodzi o jedzenie, to ponownie polecam Poradnik Żywienia Niemowląt, jest napisany przez lekarzy i dietetyków i wg mnie jest super.

https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/zywienie/110020,jak-zywic-niemowleta-i-nie-zwariowac-pobierz-bezplatny-pdf-z-poradnikiem

Hej Dziewczynki u nas roznie z regularnoscia zdarzają się dnie że nie ma reguly. Nie jest to jak w dzienniku co do minuty raczej godzina plus minus wszystko robię na wyczucie.
Mój Misio opanowal picie wody z kubka niekapka z silikonowym dziubkiem pije sporo teraz z niego i daje tylko wodę lub herbatkę ziołowa ale zwykle jednak woda. Próbowałas z tym żeby woda była lekko ciepła? Mój tak wypił dziś na raz pół szklanki a takiej w temp pokojowej nie chce.
Michaś kaszek nadal nie lubi czasami mu daje trochę pociumka ale nie je ich codziennie. Cycek z rana poten owocki około 11, potem cycek, około 14 obiadek pół słoiczka potem tylko cycek do nocy lub dam kaszke koło 19. Czytam Was ale nie mam kiedy napisać ostatnio więc tak szybko teraz postaram się wieczorem odnieść do Was wszystkich:*

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Malina07

Malina07

U nas też różnie z regularnością, ale cały czas nad tym pracujemy.
Justyna, coś okropnego... Nie dziwię się, że Ci to siedzi w głowie. Na mnie takie sytuacje też strasznie działają.

Ostatnie dni u nas słabe. Dzieciaki przeziębione, mega katar i kaszel złapały.

62337 malina07 Kobieta, 32 lata, Rzeszów