Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Paulina_1982

Paulina_1982

Jasiek dziś dalej jęczy i wywala język. Temperatura podwyższona. Zdaje się że idą jeszcze jakieś zęby na dole...

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
LusiaM

LusiaM

Przy tych słoikach jest roboty od zesrania.. że się tak wyrażę.. już mnie kręgosłup piecze od stania przy blacie.. dobrze że mąż wyrozumiały, przebiera kupy, karmi, usypia.. no dziś przechodzi samego siebie.. żeby nie miał na noc do pracy to może by coś było z tej wdzięczności hahahaha
Nadi moja mała też czerwcowa chociaż termin miałam na 1 lipca, mimo to jakoś mnie tu dziewczyny nie wyrzucają;-) więc rozgaszczaj się..

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza
Paulina_1982

Paulina_1982

Ja się nawet nie biorę za słoiczki.
Ugotowałam za to kaszę jaglaną i po trochu dodaję Jasiowi do tych gotowych słoiczków.
Wcześniej tak dodawałam ryż.

Przestałam dzielić na części awokado, chleb i banana. Podstawiam mu koło buzi i sam sobie odgryza kawałki. Dziś nawet sam trzymał kromkę chleba w rączce.

Niestety Jasiek ma tendencję do wsadzania sobie palców w gardło, co się zwykle kończy zwróceniem pokarmu. Staram się zatykac mu buzię smoczkiem, ale on woli gryźć palce. No i efekty mam potem na podłodze... Gryzaki nie są interesujące w ogóle.

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
Paulina_1982

Paulina_1982

A co do ptp to Jasiek miał być na koniec sierpnia, a postanowił urodzić się w połowie lipca. ;-)

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
Zani2407

Zani2407

No dajcie spokój jak wyrzucać gdzie wyrzucać kogo??? ;) bez przesady tytuł wątku nie świadczy o tym że nie można uczestniczyc w dyskusji im więcej mamuś tym lepiej.
U nas właśnie taki sam problem z krzesełkiem że się zsuwa i to konkretnie więc częściej je u mnie na kolanach.
Ja też daje dupke od chlebka i mały się zajada ale dygam się nad nim żeby się nie zadlawil. I też wkłada paluszki tak głęboko że prawie do wymiotow.
Awokado jeszcze nie kupiłam zapomniałam he dzisiaj wyrzucił chrupka od razu jak mu podałam na pół i na ziemię. Widzę jak się już uspolecznil lubi laskotki wyglupy i ssać moja brodę. Ciągle chce żebym to trzymała żeby mógł podskakiwac i moje ręce już ledwo to znoszą. Wciąż dużo cycka prawie wszystko musi zapic cycem podaje mu wodę i umie pić ale nie chce bardziej się wydurnia tak że się krztusi potem. Zdecydowanie woli jak coś jest lekko ciepłe nawet woda, temp pokojowa to już za zimne

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
LusiaM

LusiaM

Dobra.. fura żeru gotowa.. okręt kuzwa .. oby połowę z tego zjadła to będzie warte tego bólu nóg i pleców.. A boli jaj cholera.. ledwo już chodzę.. dzięki Bogu że matule mam pod ręką to mi chociaż powekuje to w piwnicy bo noc by mnie zastała.. to z tym wyrzucaniem to oczywiście żarcik był:-)
Nie mogę się odwazyc jak Wy żeby dawać coś małej w kawałku, nawet zupkę wyprasowalam na masełko, ostatnio jak były grudki to nie chciała jeść za bardzo..

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza
Justynaaaa

Justynaaaa

Luisa pochwal się co tam upchalas do tych słoiczków :)
Ja gotowałam w tamten weekend, ale u mnie takie bardzo podstawowe, marchew, ziemniaki, pietruszka, buraki w niektórych. A mieso:gołąb, królik, kura. Tyle zdobyłam ze znanego mi źródła.

52453 justynaaaa Kobieta, 34 lata, Krakow
LusiaM

LusiaM

Wrzuciłam dynię, ziemniaczki, marchewki, buraki, koperek i królika. Mam jeszcze seler i pietruszkę swoją ale doktórka kazała mi się wstrzymać z tym jeszcze bo podobno bardzo uczula. Po mojemu to przesadza ale posluchalam się. Czekam wiosny i będę robiła ogródek;);) może nie za duży ale w tym roku chce to przeznaczyć tylko dla małej, żeby jak najdłużej miała jedzenie nie ze sklepu. Co myślicie posadzić????
Zastanawiam się czy brokuł mi wyrośnie bez folii.. muszę doczytać.. truskawki mam swoje i już nie mogę się doczekać aż będą i Mańka spróbuje.. to chyba najslodszy owoc więc prania dojdzie spoooooro!!!

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza
LusiaM

LusiaM

Mam problem z wodą bo nie chce mi za bardzo pić w dzień, weźmie może parę lykow i tyle, a pierś w dzień odstawiona i boję się że dla niej to za mało..

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza
ooska

ooska

Cześć dziewczyny, które dołączyły :)

Roksi trzymam kciuki, myślę, że będzie wszystko dobrze.

LusiaM ja mam ten sam problem z małym, w ogóle nie chce pić wody. Natomiast każdy posiłek przepija mlekiem, tzn. nawet po obiedzie albo wielkiej porcji kaszy wypija 70-100 ml mleka.

LusiaM widzę, że niezły z Ciebie ogrodnik :) My też mamy działeczkę blisko domu, ale jedynie co mi wychodzi, to pomidorki koktajlowe i cukinia. Nawet marchewka i buraczki nie wychodzą. U nas dość kiepska ziemia, no i ciągły brak czasu.

Zainspirowałyście mnie tymi krzesełkami, sama zaczęłam szukać. Ale kupię przez olx, szkoda mi nie wiadomo ile kasy na to wydawać.

Dałam małemu chrupka kukurydzianego, najpierw się krzywił, ale potem kilka chrupków wymemłał. W efekcie klejące paprochy miał nawet w oku i się awanturował, jak próbowałam go umyć.

Ja cały czas od czasu wyjścia ze szpitala siedzę w Warszawie, mąż wrócił do domu. Ale teściowa mi pomaga z małym, gotuje, daje czas na wyjście z domu - nie mogę narzekać. Tylko za mężem tęsknię.

58579 ooska Kobieta, 108 lat, Gdańsk