Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Roksi1

Roksi1

Ja dzisiaj też znalazłam drugiego ząbka u Małej, też na dole. I to w sumie była jedyna pozytywną rzecz dzisiaj, na 10.00mialam te biopsje gruba igła. Sama w sobie całkiem spoko, znieczulenie wiec nawet "przyjemniejsze" niż cienka, bo wtedy czułam jak gmera mi w tej piersi. Ale jak lekarka pobierala drugi wycinek to przeciela jakies naczynie krwionośne, w trzy oosoby nie umiały opanować krwotoku, dlguo im to zajęło i była cała akcja. Teraz ta pierś jest zmasakrowana, wygląda strasznie, cała czerwona napuchnieta, boję się czy nie mam zastoju, bo mam ściągać laktatorem, ale wcześniej byłam obwiazana bamdazami tak, że wyglądało jakbym tej piersi prawie nie miała. Musiały tak. Mocno bo ciągle się ta krew lala. Poza tym liczyłam że druga opinia lekarska będzie lepsza, a

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Roksi1

Roksi1

A tak lekarka od razu powiedziała, że wygląda to bardzo niepokojąco, że jeśli byłoba to niegroźne zmiana to powinna znika x po tej cienkiej biopsji. I znalazła drugiego guza w tej piersi, którego wcześniej na bank nie było. A ten się jeszcze bardziej powiększył. Wyniki za 2 tyg i wrddu się okaże. Boli mnie ta pierś jak cholera, Mała nie chce za nic butli, jest cyrk. Żebym tylko jeszcze nie dostała zastoju... Jutro rano już będę mogła karmić więc tylko przetrwać noc. Obym nie musiała do szpitala jechać.

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
nindziowaMama

nindziowaMama

Roksi kochana trzymany wszystkie tu kciuki żeby było dobrze. Musi być! Jej dziewczyny wy ząbki a u nas ani widu ani slychu... Tylko mały strasznie przegryza wszystko aż oczy zaciska i kupki są rządsze i rzadziej.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

44005 nindziowamama Kobieta, 32 lata, D
Zani2407

Zani2407

Boże Roksi ale mi Cie szkoda :( nie dość że ból fizyczny to jeszcze takie zmartwienie ale wiesz to trochę nie profesjonalne tak wyrokowac bez wyników powinna się wstrzymać zaoszczędziloby Ci i tak stresu który odczuwasz no bo co za sens stresować pacjentke, które zdaje sobie sprawę że może być coś nie tak nie mając podstaw. Być może biopsja nie wykaże nic groźnego. Z resztą nie słyszałam czegoś takiego że powinno znikać bo moja mama od kilku lat ma zmiany w piersi powstają nowe ogniska ale lekarze nie robią nic bo biopsja nie wykazała zmian złośliwych. Jezdzi na kontrole dosc czesto. A ona już płakała i testament pisała z resztą ja też nie mogłam się na niczym skupić jeździłam tam z nią bo takie nerwy miała że chciałam być przy niej. Trzymam za Ciebie kciuki wiem jak Ci ciężko teraz w dodatku malutka nagle musi dostać butlę co wiem że tak łatwo nie idzie czasami. Daj znać jak noc minęła. Mam nadzieję że obyło się bez zastoju.

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Zani2407

Zani2407

nindziowaMama
Roksi kochana trzymany wszystkie tu kciuki żeby było dobrze. Musi być! Jej dziewczyny wy ząbki a u nas ani widu ani slychu... Tylko mały strasznie przegryza wszystko aż oczy zaciska i kupki są rządsze i rzadziej.

Mój wgryza się we wszystko włącznie z moja buzia dosłownie mały wampirek tak wygląda. Łapie mnie i każdego kto zbliży twarz w jego stronę i za włosy i do buzi A ma taka siłę że czasami druga osoba musi pomagać wyrwać się z tego uścisku.
U mojego kupki są rzadsze jak daje mu owocki swoje nie ze sloiczka to samo z obiadkiem jak je moje gotowane robi kupki lzej A jak je słoiczek to dostaje zatwardzenie.

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Malina07

Malina07

Roksi, ja również z całej siły zaciskam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Zani ma rację, że bez wyniku badania takie gadanie jest bez sensu i tylko niepotrzebnie dokłada stresu.

62337 malina07 Kobieta, 32 lata, Rzeszów
Malina07

Malina07

Zaciekawiły mnie te kaszki, chyba zamówię dla mojej Małej, może lepiej Jej będą "wchodziły".
A tak trochę z innej beczki. Jakich krzesełek do karmienia używacie? My jeszcze korzystamy z leżaczka, ale chyba już czas przesiąść się w coś innego. Polecacie coś?

62337 malina07 Kobieta, 32 lata, Rzeszów
Paulina_1982

Paulina_1982

Co do krzesełka my mamy takie z Ikei (po dzieciakach mojej siostry). Ale Jaś jest tak drobny że on tam się wręcz zapada i stolik ma wtedy za wysoko. Więc chyba jeszcze trochę czasu będziemy się karmić w bujaczku.

  • lipcowe-maluszki-2018_72489.jpg
60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
LusiaM

LusiaM

Roksi zaciskam mocno kciuki żeby wszystko było dobrze, bo być musi. Niepokoi mnie jak można kobiecie i tak zestresowanej jeszcze dokładać.. niepojęte..
Malina my używamy Baby Design Lolly i póki co jesteśmy bardzo zadowoleni. Ma duży kosz na śliniaki i inne pierdołki, wkładkę niemowlęcą, dzięki ktorej można wsadzić maluszka, który jeszcze sam stabilnie nie siedzi, trzy stopnie odchylenia i regulowana wysokość- można spokojnie dopasować do stołu. Ja zdecydowałam się na ten bo może służyć nawet do 3 roku życia, wcześniej myślałam o zwykłym z Ikea, ale jakoś mały i toporny mi się wydał i można wsadzić tam malucha który już sam stabilnie siedzi A ja potrzebowałam jak jeszcze Mania nie siedziała sama a z bujaka mi się podpierala i było to już ryzykowne A poza tym w bujaku nie siedziała prosto A takie dzidzie muszę być karmione w pozycji siedzącej. Ja z mojego jestem póki co bardzo zadowolona i z czystym sumieniem polecam;-)

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza
LusiaM

LusiaM

Paulina jedno trzeba przyznać- gniotsa nie łamiotsa;-)
No i na podróż chyba dobrze sprawa, ja swojego raczej nie zabiorę;-)
Daj znać jak się będzie sprawował
Mały jest przeuroczy!

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza