Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

nindziowaMama

nindziowaMama

U nas cycusia sam odstawił nad czym ubolewam. Ale fajnie spał sam w łóżeczku a od dwóch nocy przez pół nocy śpi przy mnie nie wiem co jest. I co pampers to kupka i zastanawiam się też czy żeby go.nie męczą. Dziewczyny niedawno pisaliście o tym jedzeniu dałam ostatnio mu kawałeczki ziemniaka próbował jeść. A dziś dostał brokuł makaron i marchewkę ale mu się podobało jedzenie rękoma i nie papki. Siedział i się cieszył w głos a jak się brokułami zajadał.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

44005 nindziowamama Kobieta, 32 lata, D
Roksi1

Roksi1

Jakoś chaotycznie to napisałam, chodziło mi o to, że przez te drzemke w ciągu dnia jestem na tyle wyspana, że kładę się dopiero koło 1.00.
Dobrze Lusia, że czujesz już się lepiej, zbliża się wiosna na całe szczęście! Też już się bardzo nie mogę doczekać, choć w sumie czuje się mniej sfrustrowana niż wcześniej.
U nas Mała jeszvze w gondoli, nie provuje siadać, więc w miarę jej pasuje. Za to od wczoraj kilka 3azy na dzień już sama potrafi przyjąć pozycje na czworaka.
Ooska daj znać jak tam po operacji, mam nadzieję, że wszystko dobrze!

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Roksi1

Roksi1

Nindziowamama, a synek siedzi już stabilnie? Mała się jeszvze przechyla i trochę się boję jej dać coś w kawałku, a widzę, że chyba poszłoby to lepiej. Po początkowym pozytywnym nastawieniu do jedzenia Mała przeszła do jakiejś fazy niechęci, nie chce nic z łyżeczki.chyba że sama ja ma w ręce, to czasem ds do buzi, ale więcej rozrzuca. Dzisiaj mi chwyciła miseczkę i była mega zafascynowana zawartością, dotykała, próbowała łapać, ale wiadomo to papka. A na widok łyżeczki usta zscisniete. Pomyślałan nad taka siateczka na jedzenie, ale nie wiem czy warto.

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Roksi1

Roksi1

Śliczny! I jaka radocha z jedzenia. Poczekam aż będzie siedziała stabilnie i też spróbuję.

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
LusiaM

LusiaM

NindziowaMama mały jest przeuroczy! Przyznam że jeszcze nie próbowałam żeby moja sama jadła, do tej pory to ja jej wciskam wszystko łyżeczka..
1 w nocy a ja popijam karmelka i wciagam Kler z mężem.. bez komentarza.. jakbym co najmniej narzekała na nadmiar snu ;-)
Dziewczyny.. Ale bym się z Wami wódki napiła!!! Gęby by się nam nie zamykały hahaha

58294 lusiam Kobieta, 33 lata, Lomza
Zani2407

Zani2407

Wczoraj mały nie spał od 5 I w ciągu dnia nie miałam możliwości z nim podrzemac masakra jak na wysokich obrotach byłam nie lubię czwartków bo syn ma szkole do 11:45 A potem od 13:45-15:15 nie wiem kto wymyślił taki plan ale to był jakiś zjeb że się tak głupio wyrażę.
Michaś też miał walentynki i grasowal do 22 ;) ja niedługo po nim też zasnelam i nawet pospal trochę w łóżeczku ale potem wzięłam go na karmienie i już spaliśmy razem :) dzisiaj czuje już zmęczenie mam nadzieję że trochę się prześpię w dzień ale wolę nie marzyć bo obiad itd. :/
Lusia wódki nooo to by mogło się dziać ;) tym bardziej że my teraz takie nie pijace wczoraj wzięłam lyka szampana od męża z Alko i aż miałam gęsią skórkę hehe
Kler oglądaliśmy ale zasnęłam w połowie mąż mi potem opowiadal co bylo.
Nindziowa mama fajny Twój maluszek! Mój lubi papki ale próbuje mu czasami dawać jakieś cząstki to mieli ładnie ale trochę się dlawi więc raczej nie przejdzie póki co

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
nindziowaMama

nindziowaMama

Wiecie co człowiek to się uczy przez całe życie jednsk. Ja przy małej też papki. Teraz poczytałam trochę co wy pisaliście bo gdzies było o takim jedzeniu więc spróbowałam. A poza tym uległam otoczeniu jak usłyszałam że jestem leniwa bo kupuje słoiczki. Ja bym to tak nie nazwała ale tak uslyszslam na siebie.co do alko macie rację jak mały przestał jeść cycusia wypiłam lampkę wina a czułam się jakbym wypiła cała butelkę. Dobrze że jesteście powiem wam

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

44005 nindziowamama Kobieta, 32 lata, D
Zani2407

Zani2407

Zawsze od rana klne jak szewc na czwartek jedynie pocieszam się wtedy że ma drugi dzień piątek. Tym bardziej że szkoła jest wioskę obok i muszę tak jeździć w te i z powrotem A weź potem pracę znajdź wcześniej w mieście miałam koleżankę nasi Synowie razem chodzili do szkoły to bylo dużo łatwiej pomagalysmy sobie nawzajem no a teraz tylko mąż czasami weźmie go z rana jak ma na 7:25.
Słoiczkom ufam bardziej niż niektórym produktom w sklepie szczególnie jestem podejrzliwa do mięs i ryb. Ja dziś uparuje coś małemu i zblenduje do warzywek doloze żółtko i masło troszeczkę. Nie oszukujmy się ale z dwójką dzieci tak prosto nie jest. U mnie jeszcze płyta indukcyjna nie jest podłączona i latam na górę do mojej pseudo kuchni gotować na dole mam tylko piekarnik i parowar. Mnie też teściowa pyta co mały je ja mówię no że rybka dzisiaj A ona "ze słoiczka?" Niby nic ale czuje gdzieś że ją to gniecie. Tylko że ludzie zapominają że czasy się zmieniły poza sezonem trudno o fajne dobre produkty kiedyś większość ludzi miała swoje wszystko. Więc nie tłumacz się nikomu bo nie musisz ludzie zawsze znajdą pretekst by czuć się lepszym od kogoś. To tak jak gadanie ze kiedyś miały ciężko bo my to mamy pampersy to już inne macierzyństwo no tak zgodzę się ale czy mam teraz używać tetry tylko po to by się solidarowac z mamami z przeszłości? Korzystamy z tego co jest dostępne.
Mam ten woreczek na owocki lubi to ssać wczoraj wrzucilam małemu tam truskawke to zużyty był jak kondom po dobrym bzykanku ha ha ale serio to może lepiej ta gumowa siateczka bo ta szmaciana szybko zużywa się tak że mimo mycia to nie przyjmnie podać dziecku.

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin