Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Roksi1

Roksi1

Dzięki za wszystkie wiadomości, właśnie faktycznie jest jakaś dziwna nagonka na te sloiczki, w necie i wśród rodziny. Już myślałam, że tylko ja planowałam z nich korzystać. Bo kurcze fajnie mówić, że mam sama gotować, jasne, ale skąd ja w środku zimy mam znaleźć dobrej jakości owoce, warzywa... Poczekam do wiosny z własną produkcja. Podniosływcie mnie na duchu, bo już miałam małego stresa.

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Zani2407

Zani2407

Roksi mam czasami wrażenie że nagonka jest zawsze gdy korzystamy z czegoś co teraz jest łatwiej dostępne i jest też wygodne (nie równa się złe) po prostu matki Polki mają tendencję do zazdrości bo prawdziwa matka=męczennica czyli rodzicielstwo teraz to nie rodzicielstwo bo mamy mm pampersy słoiczki i chusteczki nawilzone. I taka zawiść czyt. Złośliwość jest w naszym narodzie wpojona, z przykrością to stwierdzam bo sama doświadczyłam tego 8 lat temu z pierwszym Synem wtedy się tym przejmowalam teraz robię tak jak mi sumienie podpowiada. Oczywiście nie wszyscy są tacy sami ale jest dużo takich gadów.

W ogóle to spotkała mnie w pl przykra sytuacja. Już zapomniałam jak to jest chyba. Poszłam z małym na wieczorny dyżur bo strasznie kaszlal a na drugi dzień miała być Wigilia i daje kartę ubezpieczeniowa niemiecka, niestety nie mamy jeszcze peselu bo dowód się wyrabia i babka tak patrzy i mówi (z tonem mocno urazonym) A czemu WY daliście mu na imię Michael nie mogliście normalnie go nazwać Michał? Na co ja lekko zaskoczona mówię że na stałe mieszkamy w Niemczech i że problem jest z polskimi znakami. Na co ona zdziwiona NA STAŁE????
Ja z moim imieniem mam osobiście tu problem i czemu mam sobie z dzieckiem utrudniać.. w rodzinie mówimy na niego Michał-Michaś a dokumentów używamy w 98% w Niemczech więc tak nam łatwiej (osobiście chciałam spolszczyc Synkowi imię ale mąż namówił mnie żebym nie robiła kłopotu bo mało prawdopodobne że wrócimy do pl w ciągu trwania kredytu czyli następne 25 lat). Ale w ogóle czemu ja musiałam jej się tłumaczyć jeszcze takim tonem jakbym naprawdę ją obraziła imieniem mojego dziecka. Zaraz potem oddała nam dokumenty i kazała czekać z setką innych ludzi na korytarzu bo nasze dziecko to nie jest noworodek przecież....
I w czasie tej samej wizyty w przychodni po wyjściu z badania mąż usłyszał jak między sobą babki mówia widziałaś widziałaś dziecko ma dziecko. Nie no jestem chwilę przed 30stka to chyba powinnam zacząć rodzić po 50stce chyba żeby starym krowom pasowalo... wtedy tylko powiedziałam do męża który zapytał mnie czy już wiem... odp wiem już sobie przypomniałam czemu nie chce wrócić do Polski!
Naprawdę podejście Polaków z żalem stwierdzam jest **ujowe do życia do ludzi nie wiem co jeszcze musi się zmienić przecież widać że lepiej się żyje finansowo jest chyba coraz więcej możliwości widać że się Polska rozwija ale ludzie są zwyczajnie chamami dla siebie tam trzeba na każdym kroku coś komuś udowadniać, walczyć. Albo ja się zrobiłam tu zbyt delikatna..ehhh tak czy siak swobodniej czuje się w Niemczech tylko serce tęskni. Jezu ale odbieglam od tematu! Haha sorry dziewczyny ale takie przemyślenia odnośnie tych słoiczków i nagonek na młode mamy czy też starsze- ale nowoczesne mamy. Nie musimy się zadreczac tymi sloiczkami najważniejsze to wychować nasze dzieci na wspaniałych i dobrych ludzi co teraz jest trudniejsze niż kiedyś.

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Roksi1

Roksi1

Oj Zani masz dużo racji, ja to sobie po raz pierwszy uświadomiłam jak kilka tygodni po porodzie zaczęłam z Małą jeździć na spacery po wsi. Raz, drugi, trzeci, to w końcu sąsiedzi jak mnie widzieli to zagadywali, miło mi było ich w końcu poznać, ciekawi byli z której rodziny jesteśmy itp. Ale każdy po chwili pytał jak karmie, czy daje smoczka, jakie pieluchy, kiedy wracam do pracy. I spoko, gdyby to było na zasadzie otwartej rozmowy, ale każda osoba miała własną wizję i odpowiednie komentarze jak mam robić. Pierś dobrze, mm jest samo zlo! Pierś źle, bo będzie niesamodzielna! Smoczek dobrze, bo nie będzie ryczeć. Źle, bo przecież kto to widział dziecko że smoczkiem. Nie chce smoczka? To źle, będzie na tobie wisieć! Natychmiast po roku do pracy, kto to widział z dzieckiem siedzieć! Jaka matka oddaje dziecko do żłobka, do 3 lat w domu musowo! Serio, potem już chodziłam tak, żeby z nikim nie gadać...

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
Roksi1

Roksi1

A co do reakcji personelu szpitala, to aż szkoda komentować... Mam wrażenie, że większość trzeba by wysłać na krótkie szkolenie do handlu, żeby się nauczyli. Sama pracowalam w handlu, takie zachowanie jest niedopuszczalne wobec klienta, a pacjent przecież jest jak klient szpitala... Tylko że jeszvze bardziej potrzebuje empatii.
Mt też mamy w rodzinie dziecko urodzone za granicą, rodzice mieszkajs tam na stałe. W dokumentach ma zagraniczne imię, my mówimy po naszemu. Przecież nawet jak ma się polskie imię to często mówi się tylko zdrobnieniem. Np mam koleżankę Bogumiłe do której nikt poza formalbymi sytuacjami tak nie mówi

60946 roksi1 Kobieta, 28 lat, R
ooska

ooska

Zani nie martw się, Piłsudski miał sporo racji jak mówił "Polacy? Naród wspaniały, tylko ludzie to k..." ;) A zachowanie kobiet komentujących twój wiek potraktuj jako komplement, pewnie wzięły cię za młodszą osobę :)

My też mamy niepolską pisownię imienia, mały ma na imię Alexander, ale u nas teść nie pochodzi z Polski i mamy zagraniczne nazwisko. I aby cała rodzina była szczęśliwa chcieliśmy imię mocno uniwersalne. No i będzie miał podwójne obywatelstwo i nie chcemy, aby były problemy z załatwianiem papierów przez polską wersję imienia. Czasami prowokuje to śmieszne sytuacje, np. rejestruję małego telefonicznie do lekarza i babka mnie pyta, czy pacjent mówi po polsku. No to ja odpowiadam, że pacjent jeszcze nic nie mówi, bo ma 5 miesięcy.

58579 ooska Kobieta, 108 lat, Gdańsk
Zani2407

Zani2407

Ooska hehehe rozbawilas mnie i tym Piłsudskim i tym że pacjent jeszcze nic nie mówi to już dobilas :D ja rozumiem że komuś może się coś nie podobać ale takie komentarze to trochę jakby brak wychowania. Bo ja myślę czasami coś tam sobie ale nie powiem tego w sposób żeby kogoś urazić nawet jeżeli sytuacja wygląda tak, że czasami by się komuś przydało odpowiedzieć chamstwem na chamstwo.
My też nie mamy typowo polskiego nazwiska więc imię Michasia nie koliduje i nie wygląda dziwnie w dokumentach.
Roksi dobrze ujęłas jakby nie patrzeć to ani w te ani we wte ;) A więc jak?! :p

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Paulina_1982

Paulina_1982

No to u nas wybitnie po polsku - Jan Stanisław ...ski

Mnie dobija jak to się ludzie nagle nami interesują. Jak rodzilas? Jak karmisz? Ile waży? A do tej pory to tylko przelotne "cześć" było.

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw
nindziowaMama

nindziowaMama

Oj dziewczyny dużo racji macie ja sama tego doswiadczylam. Pierwsza córkę karmiłam niecałe 3 miesiące bo strasznie płakała, więc ja już przestawałam jeść bo niestety wiedziałam czego płakała a ona dalej płakała. Przeszliśmy na butelkę dziecko szczęśliwe ja też i wtedy usłyszałam że tak nie powinnam że powinnam jeść rzeczy które są dobre na brzuch może by się poprawiło a że ja nie lubię nie ważne nie można myśleć o sobie drudzy że bardzo dobrze. Ludzie niestety są tacy że im nie dogodzisz i uważam że nie ma co na innych patrzeć. Zani niestety Polacy to dalej ludzie zawistni. Przez 8 lat jeździłam do Niemiec fakt na wsi ale uważam że bardziej życzliwi ludzie tam są.
My starszą córkę nazwaliśmy Nina niby Polsko a ile ludzi miało problem bo co Janina nie Nina poprostu ciężko to załapać.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

44005 nindziowamama Kobieta, 32 lata, D
Zani2407

Zani2407

Nina bardzo ładnie tak samo Jan czy Alexander ludzie lubią wscibiac nos w cudze sprawy... u mnie wprost w rodzinie nie komentowali bo to oczywiste że gdybyśmy mieszkali w pl byłby Michał po prostu... dla przykładu koleżanka która też tutaj mieszka na stałe i urodziła dziecko nazwała dziecko BRONISŁAW i choć nie mam nic do tego imienia mam super wujka Bronka ale nawet urząd wystosował do niej pismo czy mogłaby zmienić dziecku imię na bardziej uniwersalne ona się uparła ale wyobraźcie sobie jak nauczyciele próbują mówić do niego po imieniu :) po co utrudniać kiedy jest sytuacja jaka jest dobra mogliśmy dac inaczej był też pomysł Benjamin ale nie pasowało mi do mojego dziecka i w ogóle to żadne inne imię nie podobało się mi i mężowi no i Starszemu Synowi na raz hehe niektórzy robią krzywe miny że sobie wymyslilismy z tym imieniem ale tak samo było z Nikolasem i się przyjęło tutaj to całkiem popularne imię.
Hahhaa Michaś właśnie robi kupę w leżaczek którego traktuje jak WC i najlepsze jest to że ma największą radość kiedy mu tam już ciepło w pupci i sobie siedzi w tym tzn ma Pampka ale jak tylko kładę go tam to zawsze jest kupa jakbym nie kładla to by nie zrobił kupy cały dzień-SPRAWDZILAM :)

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Paulina_1982

Paulina_1982

Poza tym komentowanie czyjegoś imienia lub nazwiska jest moim zdaniem po prostu dziecinne.
Rozumiem jak imię lub nazwisko kojarzy się z jakimś innym słowem np. Kupa czy Bełkot - to może to wzbudzać jakieś emocje. Ale czy Michael czy Michał to po prostu imię i nie ma tu nic do komentowania.

Rany... kiedy ten mój syn zacznie przesypiać noce. Chodzę już jak zombie...

60789 paulina-1982 Kobieta, 37 lat, Brw