Noworodki i niemowlaki

Lipcowe maluszki 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

nindziowaMama

nindziowaMama

Gratuluje rozpakowanym super że możecie tulić maluszki.
Andzia korzystaj jeszcze póki masz dzidzię w brzuszku.
Ja na nawał nic nie poradzę bo.mimo że mam sporo pokarmu to mały i tak dojadą butelka bo było mu za mało. Za dwa dni kończy już miesiąc ale to zleciało. Miłego dnia dziewynki.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

44005 nindziowamama Kobieta, 32 lata, D
kronkiś

kronkiś

witajcie moje kochane
od wczoraj jestesmy z Puchatkiem w domku, niestety musialam miec operowany pecherz moczowy i przez tydzien chodzilam z cewnikiem, w szpitalu przezywalam rozne wzloty i upadki, ale najwazniejsze.ze juz oboje mamy się bardzo dobrze ...oszalelismy wszyscy na punkcie Kubusia, jest cudnie :)
caluje was wszystkie mocno i serdecznie i gratuluje wszystkim Mamom!!! :)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mm3qjwdkik.png

https://www.suwaczki.com/tickers/klz9gu1r7qog6xz9.png

41 kronkis Kobieta, 36 lat, Sosnowiec
monyaa

monyaa

Kronkis współczuję operacji dobrze że już jesteście razem w domku!
I gratulacje dla wszystkich dziewczyn rozpakowanych:)
Kto jeszcze czeka? Lipiec zaraz nam się kończy

58198 monyaa Kobieta, 40 lat, Kutno
Zani2407

Zani2407

Hej współczuję tego cewnika ja miałam niecale dwa dni i jak mnie to denerwowalo masakra ten kabel pomiędzy nogami albo jak chciałam się na łóżku przesunac i to gdzieś się zablokowalo o łóżko.
Ale dobrze że to już minęło jak tam Wasze maluszki? Ja jeszcze mam taki brzuch jakbym 4 miesiąc zaliczyła dopiero =0 poza tym Michaś jest naprawdę przeslodki temperatura nas dobija w nocy w pokoju było 35 stopni mały spał w samej koszulce A i tak na szyji ma potowki Ale to chyba od mojego ramienia wczoraj się lepilismy o siebie dzisiaj też lepiej nie będzie na pewno w domu bałagan straszny A mąż od pon wraca do pracy trochę się boję jak się ogarnę....tym bardziej że kluczyki od auta wciąż nie znalezione

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Andzia90

Andzia90

Hej Dziewczyny! Zani dasz radę, od bałaganu jeszcze nikt nie umarł, też lubię mieć poukładane wszystko i porządek ale czasami trzeba się pogodzić z panującymi warunkami.
Dobrze Wam w domu z Dzidziusiami, gorąco ale trzeba wytrzymać, jeszcze tylko sierpień a we wrześniu już będzie lżej.
Ja dalej w dwupaku, dziś ktg i próba wywołania tamponem nasaczonym jakimś olejkiem i akupunkturą. Ciekawe czy coś z tego będzie. Ostatecznie w poniedziałek wywoływanie tabletkami. Tak Ze chyba będę ostatnią z lipcowych mam

60234 andzia90 Kobieta, 29 lat, Zgorzelec
Zani2407

Zani2407

Andzia trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie :) napewno już zaraz będziesz tulić maleństwo.
Ciekawe jak tam Lusia :)

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
Andzia90

Andzia90

Ach jednak tylko ktg dzisiaj, inny lekarz stwierdził że skoro jest wszystko wporzadku to nie trzeba nic robic. Dalej czekamy na małego Skarba

60234 andzia90 Kobieta, 29 lat, Zgorzelec
ooska

ooska

Andzia trzymam kciuki za dobry poród!

Jestem wykończona. Wczoraj narzekałam, że mały nie budzi się na jedzenie i muszę w niego wciskać butlę, dziś budzi się co godzinę. Mamy problem z jedzeniem, bo po cięciu nie udało mi się przystawić małego do piersi i nie miałam pierwsze dni mleka. Teraz rozkręcam się laktatorem, mleka jest coraz więcej, ale nie umiem chyba dobrze przystawić małego, a jak już, to pije tylko z jednej piersi i nie wiem, dlaczego w ogóle nie chwyta drugiej. Karmimy się więc w schemacie jedna pierś, plus odciągnięte mleko i doprawiamy modyfikowanym. I cały czas mam poczucie, że coś robię źle i nie ogarniam.

58579 ooska Kobieta, 108 lat, Gdańsk
Zani2407

Zani2407

Ooska u mnie to samo musiałam kilka razy budzić małego jednego dnia przespi cały dzień drugiego w ogóle nie do odlozenia. Nie robisz nic źle na początku każdy ma wrażenie dwóch lewych rak. Ja czasami mam wrażenie że mam za mało pokarmu skoro wisi ciągle na piersi zobaczymy ile przybral na razie nie dokarmiamy mieszanka. Czasami jak już szarpie pierś i się zaczyna złościc to daje mu smoczka on ma silną potrzebę ssania jak nie ssie piersi to swoje ręce albo moje ramie A jak zasypia to też musi cos w buzi mieć. Mam wrażenie że również preferuje jedną pierś raczej lewa Ale przykładam go do jednej i drugiej. No i nie lubi jeździć w wózku jakoś muszę go nauczyć...

--

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

56824 zani2407 Kobieta, 29 lat, Lublin
nindziowaMama

nindziowaMama

A ja jestem na skraju wytrzymałości mały ciągnie pierś i od razu jest płaczu prężenie i tak ciągle do tego wisi na piersi po godzinę- półtorej. Po modyfikowanym jest wszystko ok. Już glupieje co robić

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

44005 nindziowamama Kobieta, 32 lata, D