Noworodki i niemowlaki

Styczniówki 2018 :)

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Szamika

Szamika

Myszka ja wychodzę na spacery odkąd mały skończył dwa tygodnie. Nie wychodzę tylko jak jest duży mróz i nigdy po 15, bo ludzie wracają z pracy, palą w piecach i na dworzu można się udusić.

My mamy szczepienie w przyszłym tygodniu. Mały też ma katar i jak mu nie przejdzie to nie pozwolę zaszczepić. Szczepionka to jest podanie bezpiecznej dawki wirusa, żeby organizm z nim walczył i tak nabrał odporności. Jak dziecko ma katar to już jakaś 'walka' w organizmie jest i wydaje mi się, że nie ma co dokładać takiemu maluszkowi. Jak organizm jest osłabiony to może sobie nie poradzić. Moim zdaniem to głupota szczepić dziecko, które i tak już jest osłabione katarem.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/tb73jw4z1panlnke.png

29821 szamika Kobieta, 29 lat, Gdynia
Dorisss

Dorisss

Pozdrawiamy z Natalka :*
Ale te Wasze dzieciaki są śliczne. Wszystkie do schrupania hihi.
Dwa dni się naszukalam gdzie Styczniówki uciekły a to już nie ciąża a dzieci.

  • styczniowki-2018_65333.jpg
49414 dorisss Kobieta, 30 lat, Wroclaw
Caroline0887

Caroline0887 wpis edytowany

Ale śliczne te nasze dzieciaczki :* Cudowne :) Co tam u Was? Jak dzieciaczki?
Mój synek ma dzisiaj już 2 miesiące!! Jak ten czas ucieka!! Normalnie niesamowite!! :)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09k8fgg2ty0.png
https://www.suwaczki.com/tickers/961l3e5eiyle91jh.png
Aniołki moje pamiętam o Was... i tęsknię... bardzo [*]

31066 caroline0887 Kobieta, 8 lat, C.
bajla

bajla

oj tak czas leci nieubłaganie . u nas odpukać lepiej :) kolka odpuszcza w dzień pięknie śpi po jedzeniu trochę pogadamy i zasypia mi na rękach później przekładam do wózka i śpi 2 godziny do następnego karmienia. Z nocy też już spokojniej tylko budzi się na karmienie dzisiaj do 7.30 spal. A o której rano budzą się wasze dzieciaczki? Mój generalnie lubi wstawać o 6 ! Matko A ja jestem taki śpioch !
a no i chustę zamówiłam jutro powinna być i zaczynamy :)

  • styczniowki-2018_65343.jpg
--

https://www.suwaczek.pl/cache/a8f4e406a2.png

58268 bajla Kobieta, 35 lat, Warszawa
~gab

~gab

cześć dziewczyny, trochę czasu mnie nie było, strasznie duzo się działo/dzieje, aż trudno mi w to uwierzyć, że niemiałam czasu nic napisać.
Moja mała ma 12 dni i każdy z nich to zupełnie coś innego, nowego. Każdego dnia pojawia się inna zagadka, inny problem, jeszcze nie było tak, żeby mnie coś nie zaskoczyło. Żadnego dnia jakiejkolwiek powtarzalności.
Aktualnie od rana męczymy się z niespaniem. Mała chce jeść co godzinę, przysypia przy cycku po 5 minutach ssania i budzi się po kolejnych 5 i potem już tylko narzekanie i marudzenie i płacz. Nie mogę sobie z nią dziś poradzić :(

Nie podejrzewalam, ze beddzie mi tak ciężko. Chce mi się już płakać, a to dopiero początek. Całe dnie siedzimy same w domu, chłopak wraca koło 18-19, chce się zająć małą, ale ona by ciągle tylko wisiała na cycu.. Czuję się uwiązana, nie mam czasem w ciągu dnia jak iść do toalety. Nie wiem co będzie dalej, jestem już niesamowicie zrezygnowana. Noce też są ciężkie, bo i tak co chwilę muszę karmić, a mała często chce zasypiać tylko na mnie, także jestem jak zombie.

Przepraszam Was, ale musiałam się wyżalić.

Szamika

Szamika

Gab uszy do góry, u mnie było tak samo. Mąż nawet jak chciał pomóc to nie mógł, bo mały cały czas u niego płakał, a nawet wrzeszczał. Też cały czas wisiał na cycku, podobnie jak u Ciebie.
Teraz ma już miesiąc i trochę się to wszystko uspokaja i stabilizuje. Nocki co prawda dalej są ciężkie bo mały potrafi się budzić nawet co godzinę, ale jakoś powoli się docieramy. Zdarzają się dni, że jem śniadanie i ubieram się dopiero około 13 bo wcześniej nie mam na to czasu, ale na prawdę już jest coraz lepiej, nie wisi na cycu ciągle, robi dłuższe przerwy.

Gab dacie radę, jak masz jakąś koleżankę, ciocię, mamę - kogokolwiek niedaleko to zaproś na kawę. Wiem, że może nie masz siły na gości ale zaproś kogoś przy kim czujesz się swobodnie, żebyś mogła porozmawiać o czymś innym niż dziecko i trochę się "rozerwać". Trzymaj się kochana! :)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/tb73jw4z1panlnke.png

29821 szamika Kobieta, 29 lat, Gdynia
precel79

precel79

witam troche nadrobilam dopiero dzis znalazlam trochę czasu by coś skrobnac przy 4 dzieci to z czase krucho.
a wiec w telegraficznym skrócie mała terrorystka cyca lubi ale butlą nie gardzi( dokarmiam enfamilem). Z racji tego że mała i cyc i butla to ja uwiązana nie jestem i jutro rano jade na zakupy bo do mojego rozmiaru sprzed ciąży to nie wiem kiedy dojdę chyba nie tak szybko- zostało mi 6moze 7 kg ale niestety w swoje rzeczy sie nie wcisnę.
waga sprzed ciaży 44kg waga teraz 51-52 i wsumie to chcialabym żeby troche mi zostało tak myśle 48 to byłoby ok jeszcze ale zeby jakos tak równomiernie -wiecie o co chodzi bo teraz brzuch i dupa i nogi wołają o pomstę do nieba-no spodnie moje to tak na udach sie zatrzymują ;)
teraz co u mojej małej?
mamy skończony m-c waga urodzeniowa 3350 najniższa 3010 teraz 4010 ;)
pępek jeszcze nie odpadł ;( ale pepowina gruba była i nic sie nie babrze..czekamy zatem dalej...
wyskoczył nam naczyniak na głowce za uszkiem do obserwacji bo może rosnąć razem z nią ;( ale potem ma sie wchłonąc - no oby nie rósł i nie robil sie wypukly bo i tak jest dosc spory już teraz.....
mała beka jak stara i bąki puszcza ze szok- daje jej espumisan 2x po 13 krpli i delikol 3 razy po 8 kropli i jednego dnia wydaje mi sie jest lepiej drugiego ze wcale nie...zobaczymy dzis 5 dzień jak pije krople. kupki a właściwie 1 kupa u nas sa raz na 2-3 dni ( ale żadkie grudkowate i zólte-sorki za opis)wczesniej były co chwile strzelajace takie...nie wiem czy to nie za żadko????

55871 precel79 Mężczyzna, 39 lat, pomorskie
bierdonka

bierdonka

Gab u mnie niestety podobnie, tak jak kiedyś sie chwaliłam ze synek dał mi przespać nawet 3h tak teraz mam wrażenie ze nie śpię prawie wogole w nocy, co juz doprowadziło mnie do lez z poczucia wyczerpania i bezsilności, wyczekuje chwili kiedy bede normalnie sypiać

54154 bierdonka Kobieta, 29 lat, p
Caroline0887

Caroline0887

bierdonka
Gab u mnie niestety podobnie, tak jak kiedyś sie chwaliłam ze synek dał mi przespać nawet 3h tak teraz mam wrażenie ze nie śpię prawie wogole w nocy, co juz doprowadziło mnie do lez z poczucia wyczerpania i bezsilności, wyczekuje chwili kiedy bede normalnie sypiać

Kochane mamy - ten kryzys mija!! Wiem jakie to wszystko jest dołujące, i jakie jesteście zmęczone i zawiedzione! Ale to na prawdę mija! Przy drugim dziecku już tego nie czuję ale przy starszaku miałam dość wszystkiego. Moje dziecko nie przespało nocy (i o przespanej nocy mówię 5h w kawałku) przez okrągły rok! Budził się po 12-13 razy na noc! I jedna tylko rada na takie kryzysy! Zróbcie coś dla siebie! Jeden dzień w tyg niech druga połówka zajmie się maluchem a wy albo na zakupy albo do wanny. Zaplanujcie sobie wizytę u kosmetyczki czy fryzjera! To działa cuda! Dziecko jest ważne ale jeżeli mama będzie nieszczęśliwa to dziecko również!

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09k8fgg2ty0.png
https://www.suwaczki.com/tickers/961l3e5eiyle91jh.png
Aniołki moje pamiętam o Was... i tęsknię... bardzo [*]

31066 caroline0887 Kobieta, 8 lat, C.