Noworodki i niemowlaki

Nocne krzyki

Mamarokporoku

Mamarokporoku

Witam . Mój młodszy syn (11miesiecy ) od okolo miesiąca każda noc płacze wręcz jest to krzyk jakby go ze skory obdzierali ...Wyczytaliśmy dużo pozytywnych opinii na temat kropli homeopatycznych , dostaje je od kilku dni i nadal płacze występują . Podczas takiego ''napadu '' nie chce siedzieć na ręku , w bujaku ani w łóżeczku . Strasznie się wygina i krzyczy . Nie chce pić ani dydusia , jak uda się go uspokoić to na 15/30 minut i znowu się wybudza . Pytałam lekarza przy okazji szczepienia to stwierdził ,ze pewnie od bajek . To ograniczyliśmy telewizje do minimum jak leci to tylko radio stosunkowo cicho . Codziennie robimy rytuały , ma uporządkowany dzień . Podczas drzemki również śpi na czujce wystarczy ze starszy syn powie coś głośniej albo podłoga zaskrzypi. Wcześniej nie mieliśmy tego problemu , fakt faktem byl bardziej delikatny względem większego hałasu w dzień , ale przesypiał całe noce . Może ktoś miał podobny problem i coś nam podpowie ? Serce mi pęka jak tak płacze potem jest nie wyspany wiec dzień tez nie jest za ciekawy .

Z góry dziękuje za każda odpowiedz .

55572 mamarokporoku Kobieta, 22 lata, Łódź

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Dziubala

Dziubala

Mamarokporoku, może mały ząbkuje, stąd takie zachowanie. Podaj mu przed spaniem syrop p/bólowy i zobacz czy będzie różnica. Pamiętaj o tym, by dawkę dostosować do wagi, a nie do wieku.
A telewizję całkowicie wyeliminuj, dziecko w tym wieku nie potrzebuje oglądania bajek. Poza tym do roku kształtuje się wzrok, więc jego oczy niepotrzebne się "nadwyrężają" w trakcie oglądania.
Trzymajcie się!

--

http://lb3m.lilypie.com/dOwNp2.png http://lbym.lilypie.com/HDfWp2.png
https://lb4m.lilypie.com/gcYqp2.png

39 dziubala Kobieta, 9 lat, Kraków
~Magda8888

~Magda8888

Moja córka tak płakała ale po skończeniu drugiego roku życia. Poczatkowo sen byl niespokojny a od 24 do kolo 4 nad ranem placz przez sen, krzyki. U nas to byly typowo lęki separacyjne. Ustapily po ok 2 mc.

happymom

happymom

Moja córka w tym wieku co prawda nie krzyczała w nocy, ale miała napady złości, taiła się... Puszaliśmy jej wtedy ok. 20 min dziennie Teletubisiów (zostało nam to w rytmie dnia po tym, jak jako 10cio miesięczniak miała zapalenie płuc i potrzebowaliśmy czegoś, co jej zajmie czas przy inhalacjach). Postanowiłam CAŁKIEM odstawić bajki i ogólnie nie włączać TV, gdy mała nie śpi (nawet jak była w innym pokoju). Tablet i telefon - w ogóle nie dostawała w tym wieku. Dodatkowo więcej spokojnych zabaw w ciągu dnia i więcej czasu na spacerach. Uwierzcie, że pierwsze efekty były widoczne po kilku dniach - totalnie skończyły się te krzyki i złości. Bajek nie zobaczyła aż do 2 r.z. ;) Naprawdę nam się wydaje, że maluchowi się podoba i może ogladać, ale prawda jest taka, że to za dużo bodźców.

50734 happymom Kobieta, 27 lat, Kąkolewo
~Stefiv

~Stefiv

Przyczyn moze byc kilka. Tak jak przedmowcy pisali to ząbkowanie, poniewaz w nocy wzmaga sie ból, bajki ogladane w dzień, ktore przynosza wiele emocji i przeżyć dla malego dziecka , o ktorych my nie zdajemy sobie sprawy jak i trzecią przyczyna to po szczepionkach, gdzie tez wiele osob tego z nimi nie powiazuje bo mysla, że sa bezpieczne i nie maja negatywnego wplywu na rozwój dziecka. Pozdrawiam.