Noworodki i niemowlaki

Próba do raczkowania

Agoniala

Agoniala

Moja córka ma 7 miesięcy. Nie przejawia żadnych typowo niepokojących objawów, a jednak coś mnie niepokoi. Zawsze kiedy jest czas na naukę jakiejś umiejętności ona stara się ją jak najszybciej wykonać, a jak się nie udaje to strasznie marudzi, momentami prawie płacze. Podnosi się obecnie do pozycji wyjściowej do raczkowania z pozycji na brzuszku strasznie zawodząc. Nie wiem czy to jest związane z jej charakterem czy jednak warto podpytać o to pediatrę, bo np ona chce, a jej ciałko nie jest jeszcze na to gotowe.

55120 agoniala Kobieta, 22 lata, Gdańsk

Odpowiedzi znajdują się poniżej

zuzawozniak

zuzawozniak

Gotowość dziecka, to rzeczywiście sprawa bardzo indywidualna, ale warto pomyśleć, aby stworzyć maleństwu najlepsze z możliwych warunki. Ja kładłam swoje maluchy na brzuszku i w niewielkim oddaleniu kolorowe zabawki, to motywowało je do ruchu.Poza ty warto zadbać też o odpowiednie podłoże, żeby było w miarę ciepłe i o odpowiedniej miękkości. Sprawdzają się maty skip hopa https://www.samdlamam.pl/skip-hop-mata-playspot-blackcream-id-1135 są też łatwe jeśli chodzi o utrzymanie w czystości, dodają pewności dziecku ponieważ nie boli je opuszczenie główki na podłoże czy przekręcenie się z brzuszka na plecki

54938 zuzawozniak Kobieta, 32 lata, Lubartów
~yaka

~yaka

Moja córka zachowuje się podobnie, ale u niej widać, że to nerwy bo ona chce, a ciało nie może. Ma obecnie 6 m-cy i unosi się do pozycji foczki, jak zabawki są za daleko to się denerwuje i krzyczy, a nawet płacze, ale próbuje się do nich dostać.