Noworodki i niemowlaki

Cierpiący niemowlak

MamaNatanka

MamaNatanka

Witam, mamy miesięczne dziecko, który cały czas ma problem z oddawaniem wiatrów i stolca. Praktycznie przez cały dzień i noc napina się, robi cały czerwony i wydaje dziwne odgłosy (charczy, stęka). Nie może się nawet wyspać bo robi to przez cały czas a nasila to się w nocy. W jego brzuszku cały czas jakby rzęzi i burczy.Dostał debridat i biogaja. Zastanawiam się czy przestać karmić piersią bo mimo przestrzegania diety nic się nie zmienia. Jesteśmy bezsilni. Czy mogą to być skręcone jelitka czy może coś innego, bo kolki to raczej nie. Proszę o pomoc.

55068 mamanatanka Kobieta, 39 lat, Bydgoszcz

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Dziubala

Dziubala

MamaNatanka, biedny synek, wyobrażam sobie jak się o niego martwisz. Ja nie miałam takich problemów ze swoimi synami, więc nawet nie wiem co doradzić. A ma problemy ze zrobieniem qpy, czy tylko z gazami? Byłaś na wizycie u pediatry? Co mówiła?

--

http://lb3m.lilypie.com/dOwNp2.png http://lbym.lilypie.com/HDfWp2.png http://lbym.lilypie.com/TCSQp2.png

39 dziubala Kobieta, 9 lat, Kraków
Peonia

Peonia

Mój najmłodszy też miał podobne problemy, często się napinał i płakał. bączki jak udało sie puścić to go az wybudzały z płaczem. noce były trudne.

W sumie u nas pomogły proste metody - regularnie podawany Espumisan i podnoszenie nóżek - lekkie przyciskanie kolanek do brzuszka, noszenie na przedramieniu brzuszkiem do dołu - to pomagało sprawnie uwolnić nadmiar gazów i dziecko się uspokajało. Przeszło na dobre po około 2 mcach, kolek na szczęście nie było.

życze powodzenia!

--

http://www.suwaczki.com/tickers/gg64k6nlfamjlawp.png

48856 peonia Kobieta, 15 lat, @
~Doświadczona

~Doświadczona

Witam,
Najprawdopodobniej jest to rozpoczynającą sie kolka..Bardzo dobrze sprawdza się Delicol, który zawiera enzym ułatwiający trawienie cukrów lub Sabsimplex krople dostępne z niemiec. Polecam również Infacol oraz probiotyk Dicoflor. Obowiązkowo ciepła masaż brzuszka, układanie dziecka na brzuszku oraz konieczność odbijania! W celu odgazowania kateter rektalny Windi.
Kolka zniknie ok. 6 m.ż.

Pozdrawiam Położna i doświadczona mama.

~Olaaaaa

~Olaaaaa

Czy chrząka również jak śpi,a może głównie? Tak jakby warczał?
Tyle że u mojego syna wcale to nie były objawy problemów żołądkowych a wyrównywanie ciśnienia w niedojrzałej krtani... przeszło po kilku miesiącach...

~Jula84

~Jula84

No to jest właśnie kolka. Nie pociesze Cie nie ma na to złotego środka a wszystkie delicole, biogaje,espuninany itp to praktycznie mało dają. trzeba przeżyć te parę miesięcy, wiem ze ciężko ale nie ma rady.Noszebie bujanie i tak w kółko. Najlepiej kłaść iecko na ręku do dołu brzuszkiem wtedy mu lepiej.

~Jula84

~Jula84

Aha i nie daj się namówić na odstawienie od piersi, to nie wina twojego mleka ani tego co jesz( złote rady babć) tylko niedojrzałego układu pokarmowego. No chyba ze dziecko ma nietolerancje laktozy ale to tak rzadkie schorzenie ze aż mało prawdopodobne. Dziecko wtedy aż chlusta mlekiem i ma rzadkie zrace zielone kupy.

~mamita

~mamita

Tez to przerabialam,synek ma 3 miesiace i juz jest o wiele lepiej. Espumisan, czeste kladzenie na brzuszku, masowanie... trzeba poczekac, uklad pokarmowy w koncu dojrzeje. To nie wina mleka ani diety!

~mama Filipka 45

~mama Filipka 45

Ja synka odstawiłam od piersi. z cyca się nie najadał więc dostawał też butelkę. płakał i nie wiedziałam od czego. Jak dostaje tylko butelkę tak się uspokoiło ale przez pierwszy miesiąc dawałam maluchowi też delicol. Po espumisanie był niespokojny i płaczliwy. A i mleka z butelki nie może dostawać częściej niż 3 godziny . Jak dostawał częściej to 2godziny były noszenia bo tylko płacz był. Jak brakowało synkowi mleka to robiłam mu więcej ale nie częściej. Tak mnie poinstruowały pielęgniarki w szpitalu i jak zaczęłam ich słuchać tak problemy zniknęły.

~Mała Mi 33

~Mała Mi 33

Miałam identyczny problem. Pomogło kilka rzeczy, a mianowicie:
- Viburcol (moim zdaniem podstawowy lek przy kolkach i wrzaskach)
- Espumisan i Sab Simplex
- Biogaia
- masaże brzuszka i ogrzewanie go suszarką (na brzuszku kładziemy gruby kocyk i delikatnie go ogrzewamy - dzieci to uwielbiają)

~Teresa32

~Teresa32

Bardzo mi szkoda waszego maleństwa. U mojego synka po 4tygodniach było tak samo. Już od pierwszych paru łyków mleka zaczynał się zwijać z bólu i podwijać nogi, prężyć się i płakać.
Pomagało:
1. Po każdym karmieniu KONIECZNIE trzeba podnieść dziecko żeby odbiło nadmiar powietrza.
2. Sab Simplex krople, 15 w kroplomierzu podawałam przed każdym karmieniem. Już po pierwszym podaniu widziałam różnicę. To są mocniejsze krople niż nasz espumisan.
3. Ciepłym termoforem przykładałam brzuszek.
4. Noszenie na przedramieniu brzuszkiem do dołu bardzo go wyciszało. Oraz masaż np. rowerek, prostowanie i zginanie żeby kolanka dotknęły brzuszka, już w trakcie ćwiczenia dzidziuś puszczał bąki.
5. Odstawiłam z diety surowe mleko i jogurty. (bo pierwszy syn miał nietolerancję laktozy)
6.Maluszka uspokajały: noszenie, śpiewanie, szumy wody i dźwięk suszarki przy którym spał.
Nie odstawiajcie teraz maleństwa od piersi. Przy przestawianiu na mleko jego brzuszek dostanie dodatkowe problemy tj. zaparcia.
Moj syn ma teraz 6 miesięcy. Kolka mniej mu dokuczała odkąd dostawał krople a minęła całkiem w grudniu tj. ok 4 miesiąca życia.
Powodzenia i wytrwałości