Noworodki i niemowlaki

Niemowlę, które chce się zagłodzić i je tylko na śpiocha

Jakub87

Jakub87

Drodzy Rodzice,
kilka lat temu istniał wątek poświęcony temu problemowi, lecz został usunięty, więc pozwalam sobie założyć go na nowo.
Jestem tatą czteromiesięcznej Zosi. Córka od początku niechętnie jadła, lecz od mniej więcej 3 tygodni odczuwa ogromną awersję do jedzenia i na sam widok butelki reaguje historycznie. Możemy ją nakarmić jedynie na śpiocha, co czasami - szczególnie w dzień - nie jest łatwe, a i tak są to niewielkie porcje, od 50 do 90 ml. Wszystkie wyniki badań są w porządku (morfologia, crp, usg brzucha, badanie laryngologiczne, neurologiczne, mocz), jedynie na podstawie badania kału gastrolog uznał, że prawdopodobnie Zosia cierpi na nietolerancję laktozy (kwaśny odczyn kału, a przez to kolki i regurgitacje). Podajemy jej zatem delicol zawierający laktazę, dzięki czemu ustąpiły boleści - wcześniej dziecko zwijało się, wierciło, dużo płakało, oraz debridat do leczenia kolki i dicoflor - probiotyk. Niemniej jednak z samym karmieniem jest coraz gorzej i tracimy resztki zdrowia i cierpliwości. Rodziców, którzy mieli podobny problem, proszę uprzejmie o komentarze, kiedy i w jaki sposób taki problem ustąpił. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

53104 jakub87 Mężczyzna, 32 lata, Łódź

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Magerka

Magerka

Cześć Kuba.

Niestety mamy podobny problem, i niestety nadal szukamy rozwiązania. Nasza córka - Łucja- 19 września kończy 3 miesiące i od około 7 sierpnia je tylko w trakcie snu. Również zrobliliśmy wszystkie możliwe badania - wyniki wyszły bez zastrzeżeń. Padiatra zdiagnozował u niej refluks. Od dwóch tygodni podajemy Gastrotuss Baby i na tą chwilę zadziałał on tylko w kwestii zmniejszenia ulewania. Dziennie Łucja wypija ok 500-600ml. Juto idziemy do neurologopedy. Wydaje nam się, że refluks spowodował problemy z przełykaniem i stąd niechęć przed jedzeniem. Również jesteśmy na skraju wyczerpania tym partyzanckim karmieniem.
Będziemy informować Was na bierząco o postępach w karmieniu naszego malucha i Was prosimy o to samo.
Trzymamy kciuki i życzym jeszcze więcej wytrwałości i cierpliwości, bo w tej chwili tylko tak możemy pomóc naszym ukochanym pociechom.

53134 magerka Kobieta, 34 lata, POZNAŃ
Dziubala

Dziubala

Jakub87, a jakie mleko dostaje córeczka?

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
Magerka

Magerka

Od urodzenia dostawała Bebilon1 i piła ładnie,dalej w zwiazku z poblemami z kupą przszliśmy na Hipp Combiotic. Kolejnym etepem było pojawienie się na twarzy wysypki, i podejrzewając skazę białkową pediatra przepisał Bebilon Pepti. Wtedy zaczęły się problemy z karmieniem. Początkowo mysleliśmy, że było to związane właśnie z mlekiem, że Pepti jej nie smakuje, a że wysypka zaczęła znikać(dermatolog stwierdził ze to nie skaza białkowa tylko trądzik niemowlęcy i samo zniknie) wróciliśmy do Bebilon1. Niestety okazało się że poprawy w karmieniu nie ma, spróbowaliśmy jeszcze NAN HA i Bebiko. Tak więc zmienialiśmy mleka, butelki, smoczki,pozycje karmienia i nic. Byliśmy tez na 3 wizytach u osteopaty i tez nic niepomogło. Już nie mamy pomysłów gdzie szukac przyczyny , może jutro neurologopeda nam coś nowego podpowie.

53134 magerka Kobieta, 34 lata, POZNAŃ
Jakub87

Jakub87

Próbowaliśmy różnych mlek - Nan Pro, Bebilon, potem za namową pediatry Bebilon Pepti, obecnie Bebiko.
Diagnoza pediatry była tylko częściowo słuszna, Zosia nie jest uczulona na mleko zwykłe, tylko ma nietolerancję laktozy - to jest aktualna diagnoza profesor gastrologii. Swoją drogą, Magerka, może to dotyczy także Twojego dziecka? Czy masz wyniki badań kału? Jeśli tak, sprawdź, czy odczyn nie jest kwasowy. My dzięki trafnej diagnozie wreszcie pomogliśmy dziecku przynajmniej w ten sposób, że dzięki podawaniu Delicolu z laktazą nie ma boleści brzucha. Nie zmienia to faktu, że jeść ,,na trzeźwo" nadal nie chce. Myśleliśmy, żeby zacząć wprowadzać kaszki i marchewkę, aby powoli zredukować ilość mleka w całym bilansie karmienia, ale odradził nam to pediatra, uważając, że nowe pokarmy mogą spowodować zaparcia. Czy Wy też się spotkaliście z taką opinią?

53104 jakub87 Mężczyzna, 32 lata, Łódź
Dziubala

Dziubala

Jakub, dużo tych mlek próbowała, to też mogło wpłynąć na jej apetyt. Ale jeśli córeczka ma uczulenie na laktozę, to nie powinna pić Bebiko tylko Bebilon Pepti, ewentualnie Nutramigen.
Jeśli mała ma problemy z zaparciami, to powinna dostawać więcej płynów do picia (nie mleko tylko wodę, herbatę dla dzieci, rozcieńczony z wodą sok). Czy ona coś w ogóle pije poza mlekiem?

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
magalena3

magalena3

Pamietam jak moja corka byla w tym wieku tez malo jadla. Ja podawalam jej mleko Bebiko. Poprostu malo jadla tylko nie miala kolek ani żadnych zaparc itp. Bywalo ze na spiocha tylko jadla. I to wlasnie po trochu. Jak zjadla 60ml to bylo super. Jak skonczyla 4msc zaczelam podawac marchewke i reszte po kolei. Mala przybierala dobrze i byla spokojna i wesola wiec nie szukalam przyczyn ze malo je. Jadla malo ale czesto. Nigdy nie jadla tak jak pediatrzy radza i pisza wszystkie strony. Teraz za 3 tyg, skonczy roczek i dalej nie je tak jak ksiazkowo. Ma apetyt i to duzy i dalej mleko jada tylko na spiocha albo zaraz po przebudzeniu bo duzo rzeczy ja interesuje i nie ma czasu na jedzenie. :) w tym wieku powinna na raz zjesc ok200ml mleka a ona jak zje 120ml to jest dobrze. Tylko dodam ze sypiala dobrze. Mozna powiedziec ze zawsze spala mniej wiecej o tych samych godzinach.

A wiec moze troche odpuście i zobaczycie ze ona moze tez je mniej a czesciej albo wlasnie na spiocha.
Ale dajcie znac jak sie cos dowiecie.
Pozdrawiam i zycze zdrowka dla dzieciaczkow i dla was :)

--

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...
http://www.suwaczki.com/tickers/7a4a15nmdin1ru9f.png
https://www.suwaczki.com/tickers/74709jcg7aekg3p9.png

37703 magalena3 Kobieta, 30 lat, Brzeziny k. Łodzi
es_ze

es_ze

A to nie jest tak, że każde dziecko uczy się trawić laktozę i w "młodym" wieku ma większą lub mniejszą jej nietolerancję? Faktem jest, że na apetyt może mieć wpływ zmiana mleka.

--

J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

42705 es-ze Kobieta, 40 lat, już nie Kraków
Jakub87

Jakub87

Dziubala, generalnie masz rację, że Bebilon Pepti byłby najlepszy, jednakże pediatra ostrzegł nas - i sami też tak uważamy - że dziecko, które się poznało dobry smak mleka i przyzwyczaiło się do niego, nie nauczy się przejść na ohydne pepti czy jeszcze gorszy w smaku nutramigen.
Dziś pojawiły się nowe wyniki badania kału i odczyn nie jest już kwaśny, tylko zasadowy (chyba to prawidłowo). To oznacza, że delicol zawierający laktazę rzeczywiście działa, co zresztą widać po ustępujących boleściach brzuszka. Zastanawiam się tylko, czy ta awersja do jedzenia nadal ma podłoże gastrologiczne czy raczej psychologiczne - dziecko może zapamiętało, że jedzenie wiąże się z bólem i ma teraz traumę, choć nie wiem, czy 4-miesięczne dziecko może mieć traumę.

53104 jakub87 Mężczyzna, 32 lata, Łódź
Jakub87

Jakub87

Magdalena3, dzięki za Twój komentarz. Masz rację, że trzeba odpuścić i karmić tak, jak można, małymi kroczkami. Tylko że to jest straaaasznie wyczerpujące i musimy ją budzić w nocy, bo bez tych nocnych karmień to chyba by w ogóle na wadze nie przybierała.

53104 jakub87 Mężczyzna, 32 lata, Łódź
Dziubala

Dziubala

Jakub, fajnie, że Delicol pomógł, a z tego co podczytałam to lek na kolkę, a myślałam, że to coś stricte pod nietolerancję zwykłego mm.
Co do tego Bebilonu Pepti, to niepotrzebnie lekarz was nastawił negatywnie do zmiany mleka na ten Pepti. To, że dziecko poznało dobry smak mleka nie oznacza, że innego nie spróbuje, zresztą córeczka piła już Pepti, więc zna jego smak. Mój drugi synek miał skazę białkową i po 3 m-cach na zwykłym Bebilonie musiał przejść na Nutramigen, bez problemu go zaakceptował, więc nie ma co ferować wyroków przed próbą :)
A ile mała teraz waży i z jaką wagą się urodziła? Bo jeśli za mało waży, to można jej mleko dogęścić specjalną mieszanką (chodzi tu o kalorie), ale skoro pediatra tego nie zasugerowała, to z wagą chyba nie jest źle.
Co do awersji do jedzenia, to przyczyn może być wiele, od podłoża psychicznego, o którym piszesz, po bardziej prozaiczne powody jak nieodpowiedni smoczek od butelki czy niesmaczne dla niej mleko. A mała kompletnie nic je przez cały dzień i dopiero w nocy pije mleko?

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków