Skocz do zawartości
Forum

Listopad 2015


Rekomendowane odpowiedzi

z wiesci dobrych już niedługo bo za dwa dni zobacze swoje maleństwo, mam nadzieje ze nie da sie zbadac i bedzie sie popisywać przed tatusiem by rozmiękł jak zgniła śliweczka;) rozpuscił sie i cały dzien gadał o dziecku;) I by wkoncu opuściły jego głowe problemy z mieszkaniem zwiazane i chwile był mega szcześliwy!

Odnośnik do komentarza

Witam wszystkie przyszle mamy :) bardzo fajne foum i duzo ciekawych tematow. Jestem w 13 tyg ciazy i mam termin na 18 listopada, z naszym malenstwem jest wszystko wporzadku ma 6 cm i dobrze sie rozwija. Jesli chodzi o mnie na szczescie moje mdlosci minely ale nastroje rozne i zmeczenie dokucza :/ mam nadzieje ze mie macie nic przeciwko abym sie przylaczyla? Pozdrawiam serdecznie

http://www.suwaczki.com/tickers/relgzbmhlksocitq.png

Odnośnik do komentarza

Witamy Cię Segana ;)

Ja po dzisiejszej nocy wymiękam z moimi kotexami. Na wieczór chyba szaleju się napiły... Najgorsze jest to, że ten większy (bo mam dwa) skoczył mi w nocy na brzuch... ;( Nie wiem co robić, bo to kawał kocura (7kg). Najchętniej poszłabym gdzieś dziś na USG, bo wizyta dopiero 01.06.2015. Boję się, czy nie zrobił krzywdy mojemu Kłębkowi... ;(

Silvara, 01.06.2015 tak to piękny czas na wizytę ;)
Ja test zrobiłam 1 dzień przed swoimi urodzinami, a potwierdzenie z krwi przyszło w urodziny ;) ot taki prezent urodzinowy miałam w tym roku ;)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72020.png

Odnośnik do komentarza

Witam. Jestem tutaj nowa. Termin mam na 15 listopada :) i czy moglabym dolaczyc do was??
Widze ze jest troche przyszlych mam z uk. Ja tez jestem z uk :)
Co do usg ostatnie mialam 2 tyg temu a kolejne dopiero za 7 tyg... ale na szczescie mam detektor serdusia i slucham malenstwa codziennie :) to jest moja pierwsza dlugo oczekiwana ciaza :) po 2 stratach.... mam nadzieje ze teraz bedzie wszystko dobrze!!

Odnośnik do komentarza

Witajcie Segana1234 i patysia152. Gratulacje! :)))
Agnieszka_j myślę, że kot nie powinien zrobić krzywdy Twojemu Dzidzi, jezeli nie pojawia się plamienie lub ból to wszytko będzie w porządku. A może masz numer to swojego lekarza? Zawsze możesz zadzwonić nawet na recepcję/rejestrację i się zapytać :)
Piękny dostałaś prezent urodzinowy! Ja ten prezent dostałam w dzień kobiet :)
antala, nie liczyłabym do końca na rozmiękczenie się Twojego faceta. Wszystko zależy od charakteru. Większość mięknie dopiero jak zobaczy dziecko na świecie. Mój mąż obserwuje usg , pyta lekarzy czy wszystko w porządku itp, ale na łezkę w oku szans nie widzę, to chyba kobiece reakcje :P chociaż już mówi, że kocha NAS :D

Odnośnik do komentarza

Kurcze mam wrażenie, że więcej z nas mieszka gdzieś w UK niż w Polsce. Szkoda, bo nadal mam nadzieję, że spotkam jakąś mamuśkę z Trójmiasta, z którą mogłabym się bliżej zapoznać...
Dzień tak wolno leci, a badanie dopiero na 15...Chyba pójdę na spacer nad morze, dotlenić się trochę...Nie ma pogody, ale coż, źle też nie jest...Potem zrobię obiad, bo obiecałam mojemu michowi zapiekanke :P I jakoś to poleci...

http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Odnośnik do komentarza

agneszka_j: Mój kot chyba bardzo dobrze wyczuwa gdzie mam pęcherz i wierci mi się zawsze w tym miejscu :)
A pęcherz jak to w nocy u ciężarnej - zawsze pełny :)

Tak się zarzekałam, że nic na razie nie będę kupować, ale uległam Waszym opisom i przy okazji wizyty w Lidlu kupiłam sobie te leginsy i stanik. Powiem Wam, ze w moim mieście wczoraj o 18 był jeszcze nawet spory wybór.
Martwi mnie tylko jedna rzecz. Co prawda zawsze kupuje 75C, a dostępne były jedynie 85, ale gdy w domu zmierzyłam to brakuje mi trochę do tych miseczek :)
Mamuśki, cycki jeszcze urosną prawda? :) Bo ja muszę czymś zapełnić ten biustonosz :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k19ry261.png
18.11.2015

Odnośnik do komentarza

Dołączę się do rozmowy o lekarzach.
Ja od 17 r.ż. chodziłam dosyć regularnie do pewnej Pani ginekolog, na nfz, w prywatnej przychodni. Nic mi nigdy nie było, robiła regularnie cytologię i usg, bez problemów. Na pryszczole zapisywała mi przez ponad 2 lata Diane35.

Przez ostatni czas, gdy zaczęliśmy z mężem rozmawiać o dziecku pomyślałam o zmianie. Na początek poszłam też na nfz, do przychodni przyszpitalnej, do lekarza, który przyjmuje tu od pazdziernika, czyli nowy. Byłam u niego chyba w styczniu. Wizyta na nfz, a lekarz naprawdę poświęcił mi dużo czasu, powiedział, ze te cholerne Diane to można brać max. 6 mcy, w wyjątkowych przypadkach 9.
Rozmawialiśmy, ze wypadku problemów z zajściem mąż powinien się zgłosić tu i tu (sam poszedł pytać położnej o adres kliniki), mi bysmy mogli robić taki i taki zabieg w razie czegoś. Bo różne badania, np. hormonalne miała porobione i było ok.
Raz dwa okazało sie, ze jestem w ciąży i teraz za każdym razem wypytuje o samopoczucie, czy zażywam witaminy, wizyta co 2-4 tyg.
Jedyny minus - na usg dostaję skierowanie na następny dzień do szpitala, bo nie ma sprzętu w gabinecie.
Ale podczas usg poświęca nam ok. 30 min. Dodatkowo okazało się, ze jest ordynatorem na naszej porodówce.

I teraz moje pytanie, podpowiedzcie dziewczyny.
Czy w sytuacji gdzie na szczęście z dzidzią jest wszystko ok, mam robione wszystkie badania na bieżąco, nie czuję się ignorowana przez lekarza - czy powinnam szukać jeszcze jakieś prywatnego?
Tym bardziej, ze jedyny dobry jest jakieś 50 km dalej....

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k19ry261.png
18.11.2015

Odnośnik do komentarza

aanka01 chciałabym trafić na takiego lekarza jak Ty...Moja każda wizyta kosztuje 160 zl...Mam dokładne USG i badanie ginekologiczne, ale jednak co miesiąc żal tych pieniędzy, bo tak jak pisałam wolałabym za to kupować coś dla maluszka...Może też znalazłabym jakiegoś na NFZ, ale z drugiej strony znowu szukać, nie daj Boże źle trafię i potem szukać dalej...Jak mieszkałam w Poznaniu wiedziała zawsze do jakiego lekarza iść jak cokolwiek się działo, nie tylko ginekologa. Teraz kiedy mieszkam w Gdyni to już gorzej, bo nie mam żadnego rozeznania. Ja się bardziej zastanawiam jak to będzie z porodem, bo chciałabym żeby ten lekarz był ze mną do końca i przy porodzie też, a to może być problem. Muszę się dowiedzieć jak to będzie wyglądało...

http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Odnośnik do komentarza

Paracetamol jest niezawodny, jesli chodzi o lekarza to ja chodze na nfz przed ciaza chodzilam tez ale do takiej starej ropuchy i to byl dla mnie koszmae, jak zaczelismy sie z mezem starac o dzidzie zmienilam lekarza na mloda mila pania doktor chociaz tez mialam obawy ze mloda to pewnie sie nie zna, ale udalo nam sie juz po 3 cyklu:) dziewczyny nie wydawajcie Kasy na prywaciarzy bo rownie dobrze moze ten sam lekarz przyjmowac w przychodni tak jak mnie trzeba poszukac :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgzbmhlksocitq.png

Odnośnik do komentarza

magda_89
Kurcze mam wrażenie, że więcej z nas mieszka gdzieś w UK niż w Polsce. Szkoda, bo nadal mam nadzieję, że spotkam jakąś mamuśkę z Trójmiasta, z którą mogłabym się bliżej zapoznać...
Dzień tak wolno leci, a badanie dopiero na 15...Chyba pójdę na spacer nad morze, dotlenić się trochę...Nie ma pogody, ale coż, źle też nie jest...Potem zrobię obiad, bo obiecałam mojemu michowi zapiekanke :P I jakoś to poleci...

Cześć :)
Ja też jestem przyszłą mamą z Gdańska :) Termin porodu mam wyznaczony na 24 listopada :) Przedwczoraj dowiedziałam się, że urodzę synka ;) baaardzo się cieszę ;) a jak u Ciebie?

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3csqvb47x6rla.png

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Odnośnik do komentarza

Segana1234, w moim mieście jest taki dosyć znany w okolicy lekarz arabskiego pochodzenia, który przyjmuje i w przychodni na nfz i prywatnie. W przychodni nic u niego załatwisz, nie dowiesz się, nie dostaniesz, za to prywatnie do rany przyłóż.
Oczywiście zwolnienia wystawia tak, żeby chociaż komuś nie podpasowało przyjść po przedłużenie na nfz.
To jedyny lekarz, który w moim mieście przyjmuje prywatnie, i pomimo, że jest dobry, za żadne skarby do niego nie pójdę.
Okropnie chytry i łasy na kasę.
Ostatnio wymyślił sobie biznes, ze wszystkim swoim pacjentkom zakładał krążki za ok. 400 zł. Oczywiście tylko prywatnie. Pytanie na wizycie "gdzie pracuje mąż" to norma.

Zawiesili go za łapówy, ale się jakoś wybronił i działa w szpitalu. Więc nie każdy dobry lekarz na nfz też jest dobry :)
Mi sie chyba jakoś udało :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k19ry261.png
18.11.2015

Odnośnik do komentarza

Magda ja mam termin na 7 i tez nie znam płci mimo usg 4D :) ja chodzę do lekarza prywatnie co 2 tygodnie, szczerze to nie żal mi pieniędzy bo takiej opieki i takiego sprzętu na pewno nie miałabym w przychodni na nfz. Lekarz sam do mnie dzwoni między wizytami zapytać jak się czuję i czy czegoś potrzebuje, mój mąż pracuje w szpitalu i za każdym razem jak się spotka z moim lekarzem to też jest wypytany o moje samopoczucie i pouczany że ma o mnie dbać ;) wiem też, że mój lekarz będzie osobiście przy porodzie (prawdopodobnie będę miała cc które on przeprowadzi), jest zastępcą ordynatora w szpitalu w którym będę rodzić więc nie muszę się martwić że trafię na kogoś obcego w razie pobytu w szpitalu

7.08.17

Odnośnik do komentarza

Ja się o płci dowiedziałam dopiero w 26tc ze starszą, teraz już wiem że nie ma co się nastawiać :) Raz widać, raz nie, za dwa tygodnie mam usg i pewnie nie będę wiedziała :P
Tyle napisałyście... Nie czytam, ogarnę jak dziecko zaśnie...
Dziś miałam mega chęć na smażoną kiełbasę omatko! Poza tym mam zachciankę - sok pomarańczowy. Niczym innym się nie mogę napić!

Odnośnik do komentarza

Wiolinka – ja też ostatnio pisałam, że w ogóle nie czuje się jak w ciąży poza tym, że brzuch rośnie – objawy jakoś przeszły, nawet do toalety w nocy już nie chcodzę – ale wczoraj mnie dopadły nudności i bół głowy i tak od 20.00 już grzecznie w łóżku się znalazłam...

Monique7, Biiedroona – ja mam tabletki LadeeVit i nie mają wit A, a mają DHA – za 2 dyszki w internecie kupiłam, myślę, że się mega opłacają, a polecała je tu jedna z Nas, że gin Jej polecił.

Antala – znajdź jakiegoś polskiego lekarza, załacisz więcej za wizytę, ale jestem pewna, ze wystawi takie zaświadczenie. W PL wystawiają kiedy chcesz, tam masz tylko napisane, że lekarz potwierdza, że jesteś w ciąży i wpisuje termin porodu.

Ja mam wizytę w poniedziałek - może też dowiem się czegoś o płci? W końcu jestem już w 15tyg! :)

Odnośnik do komentarza

Velvet, ale zazdroszczę takich warunków! Dzisiaj konkretnie wypytam lekarza o wszystko...Muszę powoli sie orientować co i jak żeby ewentualnie może znaleźć jakąś położną?Moja ginekolog mam chyba milion pacjentek...Teraz w końcu mam nadzieję już będzie mnie bardziej kojarzyć, bo ostatnio ciężko jej było jeszcze sobie przypomnieć dokładnie moją osobę...Ostatnio nawet spotkałyśmy się w spożywczym na zakupach :D

http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...