Noworodki i niemowlaki

Jaki laktator wybrać - ręczny czy elektryczny?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~OlgaM

~OlgaM

Ja używałam laktatora ręcznego Lakta Mila z Simedu i ze spokojem dawał radę. Piersi nie bolały przy odciąganiu pokarmu, choć moja przyjaciółka miała z tym duży problem. Wydaje mi się, że wiele zależy od laktatora. Ona miała jakiś inny, dość drogi, ale nie była zadowolona.

~Matka Agatka

~Matka Agatka

Warto zainwestować w elektroniczny. Ja osobiście korzystam z laktatora firmy Lovi Prolactis. Nie wyobrażam sobie pobytu w szpitalu bez niego. Jak dopadnie Cię nawał mleka to naprawdę ten laktator okaże się pomocny. Odciąga szybko i bezboleśnie. Ma również możliwość przejścia z elektronicznego na ręczny – przydatne podczas podroży gdy nie ma baterii pod ręką. Można też skorzystać tylko ze stymulacji co wyciąga sutek i łatwiej dziecku złapać – szczególnie ważne na początku karmienia kiedy uczymy się z dzieckiem siebie nawzajem.

~dolga

~dolga

Każdy ma inne zdanie na ten temat, jaki laktator wybrać. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest moim zdaniem zakup laktatora 2w1 LOVI Prolactis. Każdy znajdzie coś dla siebie. Zapakowany w poręczne etui, można go ze sobą wszędzie zabrać. Sama używam praktycznie tylko laktatora elektrycznego, ale zdarzyło mi sie, że potrzebowałam użyć i ręcznego, wiec miałam problem z głowy. Do tego porównując go z innymi laktatorami jest zupełnie bezbolesny i ma fajne nakładki masujące. Dla zapominalskich ma możliwość zapisu czasu odciągania pokarmu. Mogę polecić go z czystym sumieniem każdej mamie.

~ixmeska

~ixmeska

Ja używam Kiinde, od laktatora po butelki i inne akcesoria, dziękuję, że trafiłam na to bo o ile wszystko jest łatwiejsze... Super rzecz i każdej mamie polecam.

~ola1405

~ola1405

Ja polecam Lovi Prolactis. Laktator ten rozkręcił moją laktację. Po kilku dniach zauważyłam napływ zanikającego pokarmu. Wszystko to dzięki dwufazowości laktatora – najpierw masuje pierś, potem zaś głęboko odciąga. Urządzenie jest łatwe w obsłudze, ma czytelny panel sterowania. Posiada również możliwość przełączenia z elektrycznego na ręczny tryb odciągania pokarmu, co jest wygodne w podróży. Całość przyrządu wraz z częściami zapasowymi zapakowana jest w funkcjonalne i eleganckie etui. Polecam z czystym sumieniem.

~ola1405

~ola1405

Lovi Prolactis rozkręcił moją laktację. Po kilku dniach zauważyłam napływ zanikającego pokarmu. Wszystko to dzięki dwufazowości laktatora – najpierw masuje pierś, potem zaś głęboko odciąga. Urządzenie jest łatwe w obsłudze, ma czytelny panel sterowania. Posiada również możliwość przełączenia z elektrycznego na ręczny tryb odciągania pokarmu, co jest wygodne w podróży. Całość przyrządu wraz z częściami zapasowymi zapakowana jest w funkcjonalne i eleganckie etui. Polecam z czystym sumieniem.

~faktta

~faktta

Elektryczny jak dla mnie jest lepszy , dokładniej i szybciej ściąga pokarm. Do tego mam cały zestaw akcesoriów Kiinde, woreczki do przechowywania pokarmu, które z łatwością dokręcam do laktatora (nie muszę przelewać mleka do butelek) Potem tylko dokręca się taki woreczek do butelki i każdy może nakarmić dziecko pod nieobecność mamy ;) Są to bardzo przydatne rzeczy, ja dziękuję , że ktoś wpadł na taki pomysł i ułatwił życie ;)

MamaFrania

MamaFrania

ja również polecam elektryczny, od samego początku takiego używałam i nie miałam żadnych problemów z odciąganiem pokarmu. Kupiłam przez internet na happy babby w dosyć przystępnej cenie z firmy Baby Ono. Wygodny, poręczny i cicho działający. Generalnie polecam ale cieszę się że mam to już za sobą :)

46449 mamafrania Kobieta, 31 lat, Warszawa
~betkaaa

~betkaaa

Fajnie się spisuje laktator Komfort. Mam go już dłuższy czas i działa bezproblemowo. Duża ulga jest po odciągnięciu pokarmu, dziwię się sama sobie, że wcześniej tego nie stosowałam. Tani, profesjonalny sprzęt, prosty w obsłudze.

Antossia

Antossia

Hej dziewczyny. :) Ja miałam od początku problem z karmieniem synka to mąż poleciał kupić na biegu ręczny laktator, który nie dawał rady. Jak wróciłam do domu to miałam już elektryczny, który świetnie się sprawdzał. A mąż kupił hmm to był canpol babies easy start chyba. Można było ustawić moc ssania jak i tryb powiedźmy. Można czasem trafić w smykach w promocji. Mąż w markach akurat zakupił w promocji. Ale sądze, że od razu laktator nie potrzebny, bo może się okazać że nie będziesz miała problemu z karmieniem. :)

50922 antossia Kobieta, 26 lat, WARSZAWA