Noworodki i niemowlaki

Lipcóweczki 2014

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~kamaaaaa

~kamaaaaa

Natalia i benedykta cieszę się,że jestescie już w domku;)

nataliab

nataliab

rozpakowane lipcóweczki - ale ja wam zazdroszcze :-))) też już bym chciała mieć malutką w ramionach a nie w brzuchu.
Właśnie mój wrócił z pracy i powiedział że od pon przez 3 tyg bedzie miał kto go zastąpić w robocie. później będzie ciężko z wolnym. także zobaczymy czy się córcia dostosuje :-)))
Wszystkim zatroskanym i zmartwionym dziewuszkom- nie martwcie się trzeba myśleć pozytywnie, teraz musi być tylko dobrze. Teraz zostało nam już tylko urodzić:-)))) a z lekarzami debilami, że się tak brzydko wyraże już nasz przygoa też się niedługo zakończy ;-)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relgzbmhw05035io.png]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/xnw43a3fakj8n6gp.png

37985 nataliab Kobieta, 33 lata, Dobre Miasto
kamaa

kamaa

właczyłam lapka bo mój mąż nadal na działce...w sobote mają robić centralne i przygotowuje wszystko pod ich robote.....
Dziś moja cora miała uroczyste zakonczenie przedszkola,jedna z mam niedawno urodziła bliznieta:) i spały sobie slodko w fotelikach:) nie mogłam się napatrzeć,jeden z nich takie minki robił;) pewnie cos mu się śniło ciekawego:)heh

--

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09ej28dl5oc44p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kds0djtjt.png

37075 kamaa Kobieta, 30 lat, stalowa wola
izaaa898989

izaaa898989

Kamaa napewno slodki widok:) Nie przejmuj sie snami na pewno bedzie wszystko ok i zdaza podac Tobie lekarstwo i maluszek sie nie zarazi:*
Benedykta, Natalia super ze Was wypuscili:D Zawsze to lepiej w domku:D
Lipiec a skad Ty jestes?? No tak to samo spotkanie tez mnie to pytanie rozbawilo:D Na dobra mama na facebooku sa juz zdjecia:D Gdzie Ty siedzialas?? A z tymi wodami to moj wlasnie tam wygral nocnik i to byl ten co jako pierwszy odpadl:D heh co do startera to chyba kazdy mial inny bo ja sliniaczka nie mialam a moja kolezanka miala taka myjke jak rekawiczke i lapki niedrapki:D

--

http://www.suwaczek.pl/cache/967f4a7214.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpp4x4mo4w.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmkxrdjtx7.png

15443 izaaa898989 Kobieta, 30 lat, rzeszów
Daisy84

Daisy84

Hej!

Widzę, że coraz więcej niecierpliwości tu jest. Ja Mikołajowi zabroniłam póki co ruszać się z brzucha ;) w sobotę imprezka ;)
Była dziś u mnie położna. Powiedziałam jej o tych skurczach w nocy z niedzieli na poniedziałek. Powiedziała, że to pewnie przepowiadające, ale one są stanowczo za wcześnie. Że one mogę być 2 tyg przed porodem, ale też 1 godz przed.. jak sprawdzała serduszko małego to stwierdziła że mi się macica napina, a ja w ogóle tego nie poczułam! bo często czuję twardnienie, ale tego teraz nie.. hmm.. kazała wziąć nospę przynajmniej 3 dni (wezmę do soboty, niedzieli - może imprezę jakoś przeżyję :)). Coraz częsciej zastanawiam sie po co mi ta impreza była.. eh..
Mały leży mi bardzo głeboko-nisko i główką do dołu na szczęście, a już myślałam że skoro czuje od pewnego czasu tą jego czkawkę pod sercem a nie na dole jak do tej pory to się przekręcił.. Położna powiedziała, że do 5 lipca bym musiała wytrzymać, potem mogę rodzić.. zobaczymy. Marzy mi się 9 lipiec bo by były imieniny Mikołaja, a Filip urodził się w swoje imieniny, ale matka natura jednak wie lepiej ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e3o9wow09.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c4z17qq9irv3z.png

38319 daisy84 Kobieta, 35 lat, Polska
viletka

viletka

Cześć ;)
super dziewczyny że wyszłyście ze szpitali i możecie wypoczywać w domku ;)
Dziś miałam pierwsze ktg - serduszko malutkiej ładnie bije połowę badania przespała a 2 połowę się wierciła i dokazywała - a skurczy na zapisie brak.
Daisy84 - to dobrze jak Mikołaj leży główką w dół i że nie przekręcił się ;) a co do porodu to może i tym razem uda się również w imieniny.
Kamaa - u mnie z wymazu wyszły nieliczne - i też trochę się martwię tym, ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i staram się nie myśleć że mogłoby być inaczej. Tak więc Ty również myśl pozytywnie i nie czytaj więcej na ten temat ;)
Benedykta i Martula - super że po badaniach u Was z maluszkami i szyjkami wszystko ok!

--

https://www.suwaczki.com/tickers/c55fskjorp8b6ql9.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmpngjgdjz.png

37811 viletka Kobieta, 32 lata, Chełm
Kawazmlekiem

Kawazmlekiem

oj a co mam myslec negatywnie , to mi w niczym nie pomoże , a tylko zaszkodzi...
wiec trzeba myslec pozytywnie i isc do przodu , jeszcze mase zmartwien przed nami :) teraz to pestka :))

--

http://www.suwaczki.com/tickers/o1489vvjln0aq3fs.png

37426 kawazmlekiem Kobieta, 39 lat, Warszawa
~lipiec

~lipiec

Dzięki Iza - ja z Rzeszowa i na to wychodzi że faktycznie każdy dostał coś innego. Spróbuję odnaleźć fotki na FB a ja siedziałam blisko toalet:-) Z tego co pamiętam to małżonek był w jakieś niebieskiej koszuli lub tych odcieniach bo ja trochę mam problemy z nazywaniem i widzeniem kolorów:-)

~gravitaciaa

~gravitaciaa

Hej dziewczyny. Jestem na komórce wybaczcie więc że nie odpisze każdej z osobna. Cieszę sie że dziewczyny szpitalne już w domku i że hipotrofia sie nie potwierdziła:) moja koleżanka urodzila 15.06syna (5dni przed terminem).fajnie, już jest 'po" choć mówi że dwa razy ją nacinali. Ja w pon byłam u gina. Mal2150g, ułożona dobrze, ale gorzej z moja miednica bo jest za mala i możliwe że czeka mnie cesarka..lekarz powiedział że wszystko zależy tetaz od tego ile dziecko urosnie. Następna wizyta w polowie lipca. Mam też hemoglobine 11 i przypisał mi żelazo. Dziewczyny czy przy takim wyniku tez dostalyscie zelazo.? Trochę sie boje go brac bo kiedyś bardzo bolał mnie żołądek jak bralam a teraz i bez żelaza mam bóle żołądka. Nie mówiąc o zaparciach i hemoroidach;) a nie wiem czy 11 to faktycznie taki zły wynik. Byle nie spadał..może sama dieta pimoze? Dziś sok z buraków i wolowinka;) pozdrowki

okinawa

okinawa

Hej!
Dawno się nie odzywałam, w pracy zarzucili mnie zaliczeniami i sprawozdaniami wszelkimi i w domu nie miałam siły na siedzenie przed kompem. Nadrobię lekturę wieczorem, więc z góry przepraszam, że nie odniosę się do wszystkich Waszych wpisów.

Dziewczyny "szpitalne" - super, że jesteście w domku i że możecie zbierać siły wśród Najbliższych!
Daisy - udanej i spokojnej imprezy, fajnie to zaplanowałaś i nie żałuj - teraz dłuższy czas nie będziesz miała głowy do takich rzeczy, dobrze oderwać się jeszcze chwilę od wielkiego wyczekiwania ;) No i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!
Kamaa nie zamartwiaj się, to nic nie da. Dobrze, że Ty i lekarze wiecie wcześniej o wyniku, dzięki temu można wszystko przygotować i w odpowiednim momencie reagować. Ja na swój nadal czekam, zobaczymy w której grupie będę.

Wczoraj byłam na wizycie - lekarz stwierdził, że "jeszcze się rodzić nie będziemy", bo szyjka nadal stoi w miejscu, ale kanał zaczyna się rozszerzać, więc coś tam pomału się dzieje. Dziwi mnie ta szyjka, bo miałam przecież moment gwałtownego i intensywnego skracania, a teraz trzyma się mocno i ani drgnie. Skurczy żadnych też nie odczuwam, w pierwszej ciąży poród objawił się odejściem wód, zobaczymy teraz. Na razie brak zapowiedzi mnie cieszy, bo w niedzielę jedziemy do Warszawy na badanie echa serduszka Mateusza i nie chcę dodatkowych atrakcji, ale liczę, że urodzę jednak przed terminem.
Wreszcie się zmobilizowałam, poprałam ubranka po Adasiu i swoje koszulki do porodu i do karmienia, zrobiłam też jakieś zakupy, tak więc przygotowania w toku :) Na badania chcę zabrać minimalistyczną wersję torby szpitalnej, tak na wszelki wypadek. Wstąpimy też do Ikei po kilka drobiazgów do sypialni, żeby jakoś rozlokować Maluszka.
A potem jeszcze tydzień zabiegania w pracy i wreszcie będę mogła spokojnie usiąść i czekać na Synka :)

Miłego wieczoru!

38592 okinawa Kobieta, 37 lat, Lublin