Noworodki i niemowlaki

Lutóweczki 2014

Odpowiedzi znajdują się poniżej

majka0209

majka0209

Loli pierścionek piękny ,ja nic nie dostałam mimo ze mu mówiłam ze za urodzenie dziecka coś sie należy. Nawet zostawiłam na stole katalog Apartu , tez nie poskutkowało, mojego jak nie weźmiesz do sklepu i nie pokażesz to nic z tego nie będzie. A wydziewczyny coś dostalyscie za trud 9 miesięcy i porodu?
Natala też ma nierówne dziaselka , ale 3 miesiąc to dość wcześnie na żeby.
Stokrotka na panieńskie śmigają i baw sie dobrze bez żadnych skrupułów tez ci sie coś od życia należy.
Pasia spóźnione ale szczere maj naj naj lepszego.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4petdkqbvc.png
[url=http://[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5eyojxhulx.png

34750 majka0209 Kobieta, 36 lat, Szczecin
2dotka1987

2dotka1987

hej dziewczynki całą majówkę mnie tu nie było ale średnio przyjemna była.... mój mąż w piątek wieczorem stwierdził że idzie do kolegi i wrócił dopiero o 3:30 w nocy a ja od 22 miałam gorączkę i straszny ból lewej piersi ale i czułam wszystkie mięśnie, kości i stawy... w prawdzie najpierw cały dzień czułam się do kitu bo bolała mnie głowa i w ogóle byłam taka do bani ale nie przypuszczałam że tak się to skończy. Całą noc nie spałam mój michałek też nie spokojnie spał bo ja się wierciłam i kręciłam w łóżku to słyszał a jak mój mąż po imprezowy wrócił to jeszcze mnie ochrzanił że mu nie powiedziałam że źle się czuję choć cały dzień marudziłam że boli mnie głowa... w środku nocy chciał dzwonić po taksówkę, ubierać małego i do szpitala jechać ale powiedziałam że absolutnie nie będę michała narażać na na takie wyprawy po nocach i to do szpitala gdzie tyle zarazków jest no i zasnęłam dopiero o 5 a mój mądry mąż o 7:30 mnie obudził żeby mi jakieś głupoty gadać generalnie to miałam wrażenie że on sam nie wie co chce mi powiedzieć. O godzinie 10:30 okazało się że już mam 39,4 gorączki więc zanim zebrałam się z łóżka zanim dojechaliśmy do teściów żeby zostawić małego to już 13 była i pojechaliśmy do szpitala gdzie okazało się że mam zatkane kanaliki i mleczko tam zalega i stąd moje tak okropne samopoczucie, dostałam antybiotyk i zalecenia gorących okładów przed karmieniem i zimnych po karmieniu w moim przypadku odciąganiu i kazali mi tak jak by wycisnąć ten pokarm zalegający, ból straszny ale niby działa bo gorączki nie mam a pierś też już nie boli ale zauważyłam że jakoś znacznie mniej pokarmu leci teraz i tak się zastanawiam czy może być tak że przez te zatkane kanaliki zaczyna mi pokarm zanikać... hmmm wizytę mam dopiero 15-go to się dowiem :P
kurczę tyle waszych postów chciałam skomentować ale już się pogubiłam kto i co przez ten czas pisał... hehe za to widzę że ja cały elaborat napisałam :P

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jatcf9a94.png]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/fx3ws8fwixqosuwk.png]Tekst linka[/url][url=[link=http://www.suwaczki.com/][img noborder]http://www.suwaczki.com/tickers/tb73px9i4f2bo50s.png[/im

38223 2dotka1987 Kobieta, 32 lata, Katowice
stokrotka90

stokrotka90

A mój mąż powiedział, że to on wykonał najcięższą robotę, i to on powinien dostać prezent :D

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zem38iikgm0azy6b.png
[url=http://www.suwaczki.com/]

37006 stokrotka90 Kobieta, 29 lat, Xx
2dotka1987

2dotka1987

hehe mój pewnie powiedział by tak samo więc nawet nic nie mówię a swoją drogą za synów to powinnyśmy chyba dostać po samochodzie albo coś bo to przedłużenie rodu co nie? hehehe

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jatcf9a94.png]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/fx3ws8fwixqosuwk.png]Tekst linka[/url][url=[link=http://www.suwaczki.com/][img noborder]http://www.suwaczki.com/tickers/tb73px9i4f2bo50s.png[/im

38223 2dotka1987 Kobieta, 32 lata, Katowice
aldonka

aldonka

hmm... widze że nie tylko u mnie nici z prezentu :) aczkolwiek mój mąż na porodówce stwierdził że należy mi się nagroda za poród i na tym sie skończyło. Miesiąc później mu to wypomniałam to stwierdził że na pewno oś dostałam ale on teraz juz nie pamięta co to było. Sprytne...
Dzisiaj bylismy na szczepieniu, biedna malutka strasznie płakała. Teraz na szczęście jest ok, chyba już zapomniała po tym ja się zdrzemnęła. Za 6 tygodni powtórka z dwoma ukłuciami :/
W majówkę byliśmy na działce pod Warszawą i w środę wieczorem była tak strasznie zmęczona że nie mogła zasnąć i przeokropnie płakała. Uspokoiła sie po jakiejś godzinie i dopiero dała nakarmić prawie na śpiocha i padła. Świeże powietrze ją wykańcza bo w czwartek też co chwilę przysypiała a jak usnęła po kąpieli o 21 to spała do 9:30 jedząc w nocy przez sen :)
2dotka1987 współczuje majówki

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywf71x0n847o2o.png

34681 aldonka Kobieta, 33 lata, warszawa
~anna84

~anna84

dotka współczuje, u mniw tak sie 3 razy zaczynalo zapalenie piersi, ale udalo mi sie je powstrzymac (okladt z kapusty, paracetamol, szalwia do picia i rozgrzewanie przed karmieniem).
Ja tez nic nie dostalam, ale jakos mi na tym nie zalezalo, wystarczylo mi ze udalo mi sie synka donosic i urodzil sie zdrowy. Oboje z mezem nie mielismy latwo przez te 9 miesicy, on musial wszystko robic, ja musialam lezec, masa wizyt na IP, kilka razy na patologii ciazy, choc byl to trudny czas, to czasem tesknie za ciaza. Teraz usmiech synka to najwiekszy podarunek na swiecie :)

2dotka1987

2dotka1987

anna84 zgadzam się z Tobą że uśmiech dzieciątka to najlepsze co każda z nas mogła otrzymać

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jatcf9a94.png]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/fx3ws8fwixqosuwk.png]Tekst linka[/url][url=[link=http://www.suwaczki.com/][img noborder]http://www.suwaczki.com/tickers/tb73px9i4f2bo50s.png[/im

38223 2dotka1987 Kobieta, 32 lata, Katowice
aldonka

aldonka

Dzisiaj w przychodni było ważenie i Maja waży 5500g i ma 57 cm :D
anna84 pewnie że uśmiech dziecka jest najlepszą nagrodą :D zwłaszcza ten z rana na dzień dobry :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywf71x0n847o2o.png

34681 aldonka Kobieta, 33 lata, warszawa
halborg

halborg

Loli śliczny pierścionek :)
Ja zażyczyłam sobie mnóstwo kwiatów i dostałam, piękny bukiet od męża i mnóstwo kwiatów od przyjaciół (mąż organizował pępkowe) zostaliśmy zasypani kwiatami i pampersami - pożyteczne ;-) do każdej paczki doczepiona była zdrapka z możliwością wygrania miliona ;-)

Dziewczyny a propos uśmiechów i gaworzenia mój tyle co zacznie się śmiać i próbuje coś "powiedzieć" zaraz dopada go czkawka i zaraz się denerwuje i płacze i tyle z tych uśmiechów..zawsze kończy się płaczem :-( Już mam dość tej cholernej czkawki, kiedy ona minie?

I mam pytanko, może głupie...co ile czyścicie noski swoim dzieciaczkom ? Tylko wtedy jak jest potrzeba, czy zawsze po kąpieli?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relgqps6y21vyxps.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371eytw5xu8.png
http://www.suwaczki.com/tickers/pf0pegz2tz7vsgtp.png

35954 halborg Kobieta, 34 lata, Norwegia
~anna84

~anna84

Halborg u mnie czkawka prawie zawsze po jedzeniu i potem tez jak maly chce gaworzyc to nie moze :(
Co do noska to ja po nocy codziennie rano czyszcze.