Skocz do zawartości
Forum

Mamy Dziewczynek -Zapytanie o problem spowodowany chusteczkami i chemią


Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny!

Słyszałam od pediatry, że trzeba sprawdzać u dziewczynek niemowlaczków w ich "prywatnym miejscu" czy nie zrastają się wargi sromowe, czy nie powstaje taka błonka, którą potem niestety trzeba przecinać. Zdarza się to coraz częściej, podobno jednak tylko u dzieci miejskich, nie na wsi (a to dlatego, że tam mamy sporadyczniej sięgają po chusteczki a myją pupcię pod wodą).
Pediatra mówiła, że to z powodu chemii i superabsorbantów żelowych, które wysuszają skórkę, innej mamie pediatra wyjaśnił, że dzieje się tak za pomocą chusteczek i nadużywania kremów na odparzenia. Jest ok używać je ale okazjonalnie, nie notorycznie ani profilaktycznie, bo skóra się wysusza (najbardziej od chusteczek jednorazowych) i zwyczajnie się zrasta bo zanika naturalna bariera izolacyjna je oddzielająca. Jak mała ranka.
Rozmawiałam z dermatolog, ale nie zna dokł powodu, mówi, że musi to być tendencja wrodzona a potem chemia.
Prowadzę warsztaty dla Mam, więc potrzbna mi rzetelna informacja, a sama nie miałam tego problemu, unikałam chusteczek z dziewczynkami, a teraz mam synka, ale zależy mi na opinii i doświadczeniu Mam czy Specjalisty, którzy zetknęli się z problemem.
Napiszcie proszę, będę wdzięczna.
Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza

Bardzo Ci dziękuję. Nie mogłam znaleźć w wyszukiwarce. Dzięki za czujność :-)
Wysuszone Wargi sromowe to widać źródło problemu, bo nieruchomo i bez warstwy izolacyjnej, choćby maści. Skoro poliakrylany pieluchowe mocno wysuszają, a do tego SLS w chusteczkach też wiem, że swoje robi, to wiadomo, że może się to "przysłużyć".
Może jeszcze są jakieś mamy, które się z tym spotkały?

Odnośnik do komentarza

Pierwsze slysze o czyms takim i jestem wdzieczna ze takie tematy sa poruszane....bylam az sprawdzic u swojej corki i teraz zrozumialam czemu podczas rutynowych badan ma wlasnie sprawdzany stan warg sromowych....Nic nie zauwazylam ale teraz bede miala to na uwadze.
A moze posiada ktos zdjecie jak to moze wygladac???

Wielkie dzieki.

Odnośnik do komentarza

Anulka
Oli podejrzewam, że fotkę znajdziesz gdzieś w encyklopediach zdrowia dzieci...w necie pedofilów nie brakuje i strach coś takiego zamieszczać....

Anulka alez mi nie chodzi o fotke konkretna tylko jakis rysunek czy cos takiego przykladowego...zeby wizualne miec odzwierciedlenie (16 liter wow-co za wyraz).............

Odnośnik do komentarza

Rozmawiałam na ten temat z kilkoma osobami (w tym dwóch pediatrów) i wszyscy zgodnie stwierdzili, że największe znaczenie mają predyspozycje genetyczne. Chemia w tym przypadku może faktycznie pogorszyć sprawę i zwiększyć ryzyko zrosniecia się warg sromowych. Ja praktycznie przez pierwsze 2 lata zycia Gośki używałam chusteczek codziennie. Może i robiłam źle, ale moja córa jest i była na tyle niepokornym typem, że przewijanie i wycieranie tyłka można było porównać sprawnościowo do wspinaczki wysokogórskiej... Na całe szczęście nic złego się nie działo i nie dzieje, pupę miała odparzoną poważnie dosłownie 2 razy przy biegunce.

Asia78 ja też mam zamiar kupić ten żel. Moja znajoma używa i na razie nie zgłasza zastrzeżeń.

BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Odnośnik do komentarza

kurcze dalyscie mi do myslenia tym postem i nie wiem czy wpadlam w paranoje czy moje dziecko rzeczywiscie to ma...
zaczelam przeszukiwac internet, wiekszosc porad jest z innych forum ale znalazlam taka odpowiedz w poradni internetowej zaczerpnieta z literatury amerykanskiej:

"...Szanowna Pani! Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i mogę się tylko podzielić wiedzą podręcznikową. A oto co znalazłam ("Ginekologia" D.R. Mishell Jr., P.F.Brenner, 1996).
Sklejenie warg sromowych może wystąpić u dziewczynek w różnym okresie przed pokwitaniem. Zrośnięcie zaczyna się od spoidełka tylnego i ciągnie się aż do łechtaczki. Zrosty mogą być tak znaczne, że pozostaje tylko niewielki otwór, przez który odpływa mocz. Ich powodem jest zazwyczaj miejscowy stan zapalny i przewlekłe drażnienie tkanek sromu, poddanych niskim stężeniom estrogenów. To, czy podejmuje się leczenie, zależy od tego, czy dziecko może swobodnie oddawać mocz. I jeśli nie ma z tym problemów, nie ma wskazań do podejmowania działań terapeutycznych. Do rozdzielenia się warg sromowych dochodzi samoistnie we wczesnym okresie dojrzewania, pod wpływem hormonów - pojawiających się wtedy wyższych stężeń estrogenów. Próby ręcznego rozdzielania warg rzadko przynoszą efekty (wargi ponownie się zrastają, pozostawiając blizny) a uraz psychiczny z tym zabiegiem związany jest znaczny. Należy odradzać takie postępowanie. Gdy zrośnięcie warg sromowych utrudnia oddawanie moczu lub pojawiają się stany zapalne dróg moczowych, leczenie staje się niezbędne. Polega na miejscowym stosowaniu kremów z estrogenami raz lub dwa razy dziennie. Po mniej więcej dwóch tygodniach wargi powinny się rozkleić. Dalsze, okołotygodniowe leczenie kremem, powinno zapobiec ponowanemu zlepieniu - tyle książka.
Droga Pani. Jak widać zalecane postępowanie jest nieco inne. Nie znam polskich zaleceń dotyczących tego zjawiska, być może zalecane jest inne postępowanie, ja mogę się opierać wyłącznie na słowie pisanym, w tym wypadku podręczniku amerykańskim...."

juz sama nie wiem co o tym myslec, ja nie wiem jak to powinno wygladac :(

Odnośnik do komentarza

Ja od poczatku uzywam wacikow i wody najlepiej przegotowanje niestety poza domem zostaja chusteczki po ktorych Majka dostaje wysypki a przetestowalismy juz prawie wszystkie dostepne na rynku :ehhhhhh: wiec doszlo do tego ze jak wychodzilam z domu bralam ze soba w woreczku zwilzone waciki teraz jak jest starsza jest latwiej bo nie trzba juz tak czesto zmieniac pieluszek

Unfortunately, my daydreams about being skinny are always interrupted by the sound of my own chewing.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57644.png

Odnośnik do komentarza

Ja mam trzy córy. U każdej z nich od pierwszego przewijania do chwili obecnej używałam chusteczek nawilżanych i nigdy nic takiego nie miało miejsca. Popytałam wśród znajomych którzy mają córki i też używali wyłącznie takich chusteczek i również nigdy nie słyszeli o takim problemie.

Renata mama Paulinki, Weroniki i Wiktorii
http://www.suwaczek.pl/cache/c8241af4ae.png
http://www.suwaczek.pl/cache/4dbe1440ea.png

Odnośnik do komentarza

Natko! To świetnie. Dermatolog powiedziała, że to również zależy od skłonności, tego, jaką skórkę dziecko ma, czy suchą, jaką genetycznie.
To tak jak z reakcją na kosmetyki, lekarstwa - jedne się uodpornią, inne się męczą ze skutkami ubocznymi. Wiadomo też, że nawet z zapaleniem pieluszkowym jest tak, że to co u niektórych dzieciaczków wywołuje "pożar" na skórce, innym nie robi nic.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...