Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta

Królik

Odpowiedzi znajdują się poniżej

gosiabc

gosiabc

Mój syn bardzo chciałby mieć królika, niestety dostaje wysypki i stwierdziliśmy że nie będziemy ryzykować. Niby badania wszystkie są w porządku,ale w takim razie skąd ta wysypka?

--

8057 gosiabc Kobieta, 0 lat
mama225

mama225

My mielismy królika Milusia, była cały biały. Żył kilka lat, zaprzyjaźnił sie z naszym kotkiem, który był wtedy mały. króliczek biegał i odbijał noskiem balonik, albo " ganiał" sie po domu z kotkiem. kochaliśmy go. Ale to nie jedyne zwierzątko, które mieliśmy i nadal mamy. Sprzątać wiadomo trzeba, dzieci pomagały na miarę swoich możliwości. Miluś był jak członek rodziny, wspaniała nauka przy okazji odpowiedzialności, szacunku dla zwierząt. Jak go kupiliśmy nie był już maleńki, kupiłam go w sklepie, do którego ktoś go oddał, bo się im znudził. Dlatego wybrałam jego, żeby nie była smutny i czekał w tym sklepie nie wiadomo na co. kupując zwierzątko trzeba wiedzieć, ze to nie zabawka, że rośnie, " kupka", śmierdzi, broi, itd. Może wasz jest faktycznie już wiekowy i dlatego trochę leniwy.Jakbyscie go jednak komuś oddali na pewno to na swój zwierzęcy sposób przeżywał.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

11696 mama225 Kobieta, 45 lat, mazowieckie
Margeritka

Margeritka

mama225
My mielismy królika Milusia, była cały biały. Żył kilka lat, zaprzyjaźnił sie z naszym kotkiem, który był wtedy mały. króliczek biegał i odbijał noskiem balonik, albo " ganiał" sie po domu z kotkiem. kochaliśmy go. Ale to nie jedyne zwierzątko, które mieliśmy i nadal mamy. Sprzątać wiadomo trzeba, dzieci pomagały na miarę swoich możliwości. Miluś był jak członek rodziny, wspaniała nauka przy okazji odpowiedzialności, szacunku dla zwierząt. Jak go kupiliśmy nie był już maleńki, kupiłam go w sklepie, do którego ktoś go oddał, bo się im znudził. Dlatego wybrałam jego, żeby nie była smutny i czekał w tym sklepie nie wiadomo na co. kupując zwierzątko trzeba wiedzieć, ze to nie zabawka, że rośnie, " kupka", śmierdzi, broi, itd. Może wasz jest faktycznie już wiekowy i dlatego trochę leniwy.Jakbyscie go jednak komuś oddali na pewno to na swój zwierzęcy sposób przeżywał.

super, że wzięłaś takiego, którego ktoś oddał, ja myślałam, ze królik to siedzi zamknięty, a tu proszę i fajnie że dzieci się angażowały w sprzątanie

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
askasam

askasam

Mam ostatnio problem z królikiem i chętnie oddałabym go w dobre ręce.
Od niedawna mamy psa- marzenie córki.No i krolik się z nim nie dogaduje.Dla jego dobra byłoby lepiej gdyby mieszkał w domu bez innych zwierząt.
Mieszkam w lubelskiem.Jakby ktoś reflektował na dwuletniego króliczka miniaturkę w kolorze cappuccino to oddam wraz z klatką i wyposażeniem.
Królik jest nauczony załatwiać się do kuwety w klatce.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

7760 askasam Kobieta, 45 lat, Bliski Wschód:)
~paula12

~paula12

Zdecydowanie odradzam królika jako zwierzaka dla dziecka.
Jeśli ktoś chce miec puchatą słodką kuleczkę to napewno nie będzie nią królik. Króliki to zwierzęta terytorialne- często bywają agresywne, mogą gryźć i bronić swojej cielesnosci. Potrzebują dużo ruchu- zamykanie ich na długie godziny w ciasnej klatce to zwyczajna męczarnia dla tego zwierzaka.
W internecie można znaleźć masę ogłoszeń " oddam królika za darmo" a to przez to że wiele osób ma błędne postrzeganie tego zwierzaka. Osoby które chciały by dowiedzieć się czegoś więcej na temat królików zapraszam na forum SPK (Stowarzyszenia Pomocy Królików) to organizacja która pomaga w adopcji i jest skarbnicą wiedzy na temat królików.
I dla osób które chciały by "oddać swojego pupila" SPK może odebrać od Was zwierzaka i znaleźć mu nowy dom. pozdrawiam wszystkie mamy :)

~wodna

~wodna

Lepiej kupić kota, królik do mieszkania nie bardzo się nadaje, szkoda zwierzaka.