Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta

kociaki i dzieci

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Sliffka

Sliffka

Ania My mamy kota od końca zeszłych wakacji, musieliśmy go wysterylizować i jest już po kłopocie w kwestii zapachu, z tego co wiem kotki tak nie mają. Smrodku nie ma, żwirek pochłania zapachy, my używamy drewnianego, który można spuszczać w toalecie.

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-32078.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-35897.png

24 sliffka Kobieta, 0 lat
Liziii

Liziii

bogdanka - racja :D w sumie ja nie wtykam nosa kto jakei zwierze chce miec i jak u niego pachnie. Pies pachnie psem, kot kotem, nie powiem wlascicielowi ze smierdzi mu w domu psem bo to oczywiste ze jesli jestem wrazliwa na zapachy to to wyczuje. Mozna kupic zawsze jakies odswiezacze powietrza czy cus :P albo wietrzyc :D

Ania1980 - co do toksoplazmozy to glownie chodzi o kontakt z odchodami kotka. Jesli bedziesz dbac o higiene, myc rece po sprzataniu kuwety, nie powinno sie nic stac. Poza tym tylko okolo 25% kotow jest nosicielami toksoplazmozy - wieksza szansa ze sie zarazisz jedzac niedomyte owoce czy warzywa albo zakazone mieso (tatara np).
U nas kuweta stoi w toalecie, mamy wiatrak i czujke ruchu wiec jak kot wchodzi to sie załącza wiatrak i kreci przez bodajze 5 minut :) zapach z głowy.

Zwirek przetestowalismy rozny - od markowych bentonitowych przez takie marketowe bentonitowe, drewniana sciolke ekologiczna, silikonowy tez kupilismy. Silikonowy byl ok ale pisalo ze przy 2 kotkach paczka powinan wystarczyc na 3 tygodnie a po 2 juz trzeba bylo wszystko wywalic bo zwirek byl pomaranczowo zolty przesiakniety moczem do granic i oczywiscie smierdział. Bez sensu... Jak sypalam po trochu i wymienialam co 2-3 dni to starczal na jeszcze krocej ;)
Bentonit - tylko zapachowy zdał egzamin. Lawenda albo morski... taki bezzapachowy szybko czuc moczem. No i trzeba wywalac do kosza wiec z kosza smierdzialo jak sie nie wynioslo zaraz albo nie wrzucilo w zawiazywana foliowa torebke.. A na sam koniec - moj maz chodzi bez kapci, a ten zwirek sie troche wynosil na plytki wp rzedpokoju i wbijał mu w nogi mimo ze zamiatam codziennie :D wiec stracil cierpliwosc

Obecnie uzywamy drewnianego ktory zmoczony rozdrabnia sie w trocinki. Zamiat tez codziennie ale przez pierwsze 2 dni niemal nie ma sladow na podlodze (a mam ciemnobrązową wiec wszystko widac). Poza tym ladnie pachnie drewnem, kupki wyrzucam od razu do kibelka :) sypie nieduzo bo on po rozbryleniu zwieksza mocno swoją objętosc. Paczka na 2 kotki wystarcza nam na 3-4 tygodnie wiec jest ekonomiczny (bentonit na 2 tygodnie).

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1r91dvis5v.png
http://www.freeblinkiesarena.com/Library/family/mommy/default/my_twins1.gif

23863 liziii Kobieta, 0 lat
~agnieszkab31

~agnieszkab31

Witajcie,
ja mam 3 dzieci(dwóch chłopaków w wieku podstawówkowo-gimnazjalnym i 9 m córeczkę) przy ciąży z małą gin pytał się mnie o zwierzęta,zlecił badania,poinstruował mnie o zagrożeniu toxo(które de facto wcześniej przechodziłam) nie kazał pozbywać się zwierzyńca.
zwierzęta u mnie w domu były odkąd pamiętam:od psów małych typu kundelek,po większe amstaffy.koty rasy sierść dachowa dzieci zawsze przynosiły z podwórka z miną 'mamooo prosimyyy' no i tym sposobem zawsze zostawały.
teraz mam póki co 2 letniego dachowca,wykastrowany,grzeczny.do małej najlepszy opiekun...
za 8 tyg spodziewamy się 'powiększenia rodziny' - kociej rzecz jasna.
w domu o dziwo nie śmierdzi(używamy silikonowego żwirku),kłaczki na podłodze są,ale to kwestia mopa i odkurzacza.
LIZII gdzie można nabyć żwirek drewniany?bo szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę,i nigdy nie widziałam takowego :(

Liziii

Liziii

ja kupuje w carrefourze ale w realu tez widzialam i w zoologicznych sklepach rowniez powinien byc :)
to wyglada jak takie drewniane balaski dlugosci 1-3cm, jak namieknie siuskami to pecznieje i rozsypuje sie w trociny.
o takie cos:

http://www.swiatkrolika.eu/images/swiatkrolika/sciolka.png

czy to

http://www.e-sklep.kakadu.pl/product/image/5513/002356.jpg

nie chodzi o firme bo kupowalam rozne i wszystkie sie sprawdziły :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1r91dvis5v.png
http://www.freeblinkiesarena.com/Library/family/mommy/default/my_twins1.gif

23863 liziii Kobieta, 0 lat
~agnieszkab31

~agnieszkab31

Lizii dzięki,poszukam i też wypróbuję.teraz kupiłam silikon,ale za m-c poszukam w/w.

Liziii

Liziii

silikon jest dobry ale drogo wychodzi niestety... a u nas 2 szkrabiki w drodze, 2 kotki (wiec trzeba czesciej wymieniac zwirek), jedna pensja... zatem testowalam i moge polecic ten ekologiczny :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1r91dvis5v.png
http://www.freeblinkiesarena.com/Library/family/mommy/default/my_twins1.gif

23863 liziii Kobieta, 0 lat
~Yvone

~Yvone

Witajcie:)
Dałączam sie do grona kociarzy;) mam 2 kotki. Frugo i Carmen. Wrzesień/październik skończą 2 lata. Frugo to wybłagany przez mojego męża kociak wzięty ze stajni od znajomych. Był taki malusieńki.. Jest cudnym kotem. Bardzo towarzyski, chętnie się bawi, lubi dzieci. Czasami jak coś wymyśli to mozna boki zrywać.Choć byłam przeciwniczką kota w domu- bardziej chciałam psa- to on podbił moje serce;)
Carmen to arystokratka, choć tak jak Frugo to zwykły dachowiec. Miała ciężkie wczesne dzieciństwo.. mieskzała z 3 latkiem i do tej pory odczuwamy jeszcze skutki tej traumy. Boi się obcych, chowa sie. Ale jest strasznym pieszczochem- tylko ona wybiera czas kiedy i robi wszystko by jej nie odmówić;)
Kiedy przywieźliśmy Carmen do domu, Frugo siena mnie obraził, docierały sieokoło tygodnia, ateraz świata poza sobą nie widzą;) Są cudne.
Wkleiłabym zdjęcia, ale powiem szczerze, że jestem nowa na forum i nie bardzo wiem jak. jeśli mogłabym prosić o małą podpowiedź byłabym wdzięczna:)
Teraz jestem w ciaży. Zastanawiam sie jak koty zareagują na dziecko.. zapewne będą zazdrosne. Uczymy, że do naszej sypialni, tam gdzie będzie stało łóżeczko nie mają wstępu i jak na razie nie ma problemu. Denerwują mnie tylko te wszystkie" dobre rady" ludzi, którzy nie mają pojęcia nic o kotach i radzą, żeby pozbyć się kotów, bo przegryzą dziecku gardło.. ach.. ale to szkoda słów.
Pozdrawiam ciepło:)

~agnieszkab31

~agnieszkab31

Yvone my pozwoliliśmy po powrocie z małą ze szpitala obwąchać i oswoić się z Gabi.wcześniej ok.tygodnia wzięłam jej zasiusianą pieluszkę i położyłam do łóżeczka,z nakazem 'nie wolno' bo zdarzało się,że Zafira wskakiwał i leżał w łózeczku czy wózku.po pieluszce takich akcji nie było...Zafira to kot z babskim imieniem(miał być kotką)
co do dodawania zdjęć-na górze masz ikonkę ze spinaczem pt:załączniki,klikasz i ładujesz zdj

Martek73

Martek73

Hejka

My też mieliśy kotka, ale niestety nasz Rudasek odszedł od nas 3 tygodnie temu.

Ale jak przynieśliśmy Szymka do domu, to mieliśmy obawy, jak Rudasek zareaguje, tym bardziej, że był oddany jak miał dwa lata, bo urodziło się dziecko i my go przygarneliśmy.

Okazało się, że nasze obawy były bezzasadne.
Rudadek pierwszego dnia już przynosił swoje zabawki pod wózek Szymka.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

7267 martek73 Kobieta, 46 lat, Warszawa