Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta

Wspólny pokój dla rodzeństwa

Margeritka

Margeritka

Dziewczyny jak jest u Was, czy Wasze dzieci mają swoje osobne pokoje, czy jeden wspólny? Jak macie obecnie i jak planujecie (czasem większe plany niszczy np.mały metraż) i czy wspólny pokój dla rodzeństwa się u Was sprawdza, jakie są plusy takiego rozwiązania, a jakie minusy?

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin

Odpowiedzi znajdują się poniżej

marzen@

marzen@

Moim zdaniem wspólny pokój sprawdza się przy młodszych dzieciach, które i tak większość dnia spędzają na wspólnej zabawie. A i nocą jest mniej strasznie gdy siostra/brat śpi na łóżku obok. Dla nastolatków fajnie jest gdy pokoje są osobne. Raz, że maja więcej nauki i łatwiej się skupić w ciszy niż gdy siostra właśnie plotkuje z psiapsiółką przez telefon, można zapraszać znajomych czy sympatię nie przeszkadzają nikomu.
Wiele zależy też od płci dzieci i różnicy wieku miedzy nimi oraz ich charakterów i temperamentu. Licealiście ciężko byłoby w pokoju z przedszkolakiem, zakochanej nastolatce z młodszym ciekawskim bratem. Jeśli tylko warunki na to pozwalają dobrze by mieli osobne pokoje.

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 13 lat, gdzieś daleko stąd...
Bettyy

Bettyy

Aktualnie mamy wspólny :/
w nowym domku dzieci mają osobne pokoje
Ale tak ze względu na różnicę ich wieku to właśnie wolałabym wspólne jak na razie Są razem i bawią się i śpią Czują się bezpieczniej
A potem w późniejszych latach każde już potrzebuje swojej prywatności wtedy już osobne pokoje...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

26961 bettyy Kobieta, 34 lata, daleko tak daleko ,daleko tak
NATKA08

NATKA08

zgadzam się z wami u mnie dzieci mają oddzielne pokoje i nie wyobrażam sobie inaczej oczywiście jak dzieci są małe to jak najbardziej wspólny pokój się sprawdza ale jak podrosną to każde chce mieć trochę prywatności

30066 natka08 Kobieta, 42 lata, blisko Warszawy
ola2710

ola2710

Ja i moja siostra mieszkałyśmy u babci,więc z racji małego metrażu miałyśmy pokój razem.Potem przeprowadziliśmy się do nowego,dużego domu,gdzie każda miała osobny (miałyśmy 7 i 5 lat);i tak przez kilka lat któraś z nas przychodziła do pokoju drugiej i spałyśmy razem w jednym łóżku;)
My na razie mamy jedno dziecko,ale w planach jeszcze jedno;i pewnie będzie tak,jak u mnie w dzieciństwie -najpierw razem,potem osobno.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

35411 ola2710 Kobieta, 33 lata, Brzeg
Ulla

Ulla

moim chłopakom też chcę wybudować razem jednak z czasem zrobię przejściowe gdzie Miko będzie miał osobno a drugi też by trochę mieli intymności

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
~joanna 19

~joanna 19

Mamy 3 pokoje więc dziewczyny mają i będą miały długo razem. Za rok pewnie młodszy będzie miał ze starszym bo jeszcze spi ze mną.

Margeritka

Margeritka

ja mam dwa pokoje, jeden można przedzielić, ale nie wyjdą z niego dwa pokoje o tej samej powierzchni, tylko jeden dużo mniejszy od drugiego...musimy tę kwestię przemyśleć, zobaczymy, teraz mają w tym pokoju dużo przestrzeni do zabawy

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
Ulla

Ulla

Marg na razie dzieciaki są małe i warto im zostawić przestrzeń do zabawy - i tak w większości czasu spędzają tam gdzie rodzice więc trudno ich całkowicie izolować będzie czas będzie rada - daj sobie czas

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
NATKA08

NATKA08

Ula dla dzieci ile tej przestrzeni by nie było to i tak zawsze okazuje sie ze za mało Natasza ma raczej duży pokój a i tak ciągle jest zagracony czasem wydaje mi si że jakby był mniejszy to łatwiej byłoby utrzymać w nim porządek

30066 natka08 Kobieta, 42 lata, blisko Warszawy
Margeritka

Margeritka

teraz na pewno takiego remontu nie zrobimy, ale myślę, ze jeszcze dwa trzy lata, jak jakieś większe biurko będzie dla Oli potrzebne

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin