Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta

Jak "przezimować" kota?

drucilla

drucilla

Problem jest następujący.Do moich rodziców przyplątał się kotek. Mieszkają w domu, więc kot chodzi sobie po obejściu, siedzi pod tujami i wiedzie żywot szczęśliwy, bo jest systematycznie karmiony i pojony przez moją rodzicielkę. Tylko kwestia jest taka - moja mama nie chce zwierzęcia. Krzywdy nie zrobi, ale nie lubi i nie chce mieć w domu. Jednak zaczyna się martwić co z kotem w momencie kiedy zrobi się chłodno. Gdzie go "przechować". Już nawet zaczęła się zastanawiać nad zakupem budy dla psa żeby mieszkał w niej kot po uprzednim wymoszczeniu jakimś ciepłym czymś. Może któraś z Was ma pomysł jak zapewnić kotkowi dach nad głową? W domu nie ma piwnicy więc się nie da - jest szopa w której trzyma się drewno do kominka i pawilonik koło którego stoi samochód a w którym stoją kosiarki, i inne narzędzia.
help

--

http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

2612 drucilla Kobieta, 113 lat, R-ów

Odpowiedzi znajdują się poniżej

pbmarys

pbmarys

Kot to mądre zwierzę. A teraz jak są te zimne noce czy rodzice Twoi wiedzą gdzie kotek np. Śpi??

4534 pbmarys Kobieta, 32 lata, Lubliniec
drucilla

drucilla

tato twierdzi, że kot idzie spać gdzieś poza teren działki, ale ja nie jestem tego pewna. Zwłaszcza, że mama kilka razy już mówiła, że jak się budzi do pracy, to kotek już siedzi na tarasie albo obok drzwi. Jak przyjeżdzam do rodziców to kotek wybiega na spotkanie spod tujek. Kocinę ktoś chyba wyrzucił bo jest przyzwyczajony do ludzi i super cierpliwy dla dzieci.

--

http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

2612 drucilla Kobieta, 113 lat, R-ów
~Yvone

~Yvone

ja myślę, ze najważniejsze, jeśli rodzice chcą pomóc kotkowi to dokarmiać zimą, a ze spaniem to on sobie poradzi. można mu zrobić jakąś budkę ,żeby w razie wielkich mrozów mógł sie schronić, ale nie powiedziane, ze będzie z niej korzystał. a to jest dorosły kot?
pozdrawiam!

drucilla

drucilla

oj niestety nie potrafię ocenić wieku kotka. nie jest to malutki kotek, ale jak go poznałam miałam wrażenie że jest dość młody, bo był przeokropnie zagłodzony. zapadnięte boczki strasznie. po 2 tygodniach przebywania u rodziców podtuczył się dość sporo, bo wygląda normalnie. teraz mam wrażenie, że to taki młody kotek- ale bliżej mu do dorosłości niż do okresu kiedy był kociakiem

--

http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

2612 drucilla Kobieta, 113 lat, R-ów
~Yvone

~Yvone

to dobrze, ze to nie kociątko malutkie, bo mógłby sobie nie poradzić, jeśli kocica go nie nauczyła. miejmy nadzieję, ze będzie mu dobrze u Twoich rodziców:) ja mam dwa koty w domu, nie są to bardzo kłopotliwe zwierzątka, więc jak kociak będzie na podwórku nie powinieni być problemem, a moze przynieść tylko radość:)

marzen@

marzen@

Myślę, że rodzice mogliby w szopie albo pawiloniku wymościć kotkowi jakieś zaciszne miejsce - jeśli mu się spodoba to tam będzie się przed mrozem chował, jeśli nie też powinien dać sobie radę. Koty to mądre stworzenia - zawsze znajdą sobie jakiś zaciszny kącik.

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 13 lat, gdzieś daleko stąd...
Glitter

Glitter

też tak mam- 3 koty na budowie ;D zrobiliśmy dziurę w szopie i w środku duże "pudło' drewniane wymoszczone szmatami a z zewnątrz obite styropianem. te które chcą, to tam sobie mieszkają, jedzenie i wodę im dowozimy. jeden gdzieś wędruje, może ktoś go przygarnie.

--

http://lpmf.lilypie.com/Jsnbp1.png
http://lpmf.lilypie.com/MOF7p1.png
http://davf.daisypath.com/X2iYp1.png

29580 glitter Kobieta, 0 lat, Małopolska
Małgorzata Jackowska

Małgorzata Jackowska

jeśli masz dostęp do siana, to warto oprócz szmatek dodać do budki siana - będzie się kotkowi łatwo "okopać" w takim sianku.

--

Lubię doradzać :) Zapraszam także na www.podpaski-wielorazowe.pl

29385 malgorzata-jackowska Kobieta, 34 lata, Leszno
Ulala1986

Ulala1986

ja też przygarnęłam kotkę. zaczęła przychodzić do nas pod domek, była taka brudna, chudziutka i zmizerniała. zaczęliśmy ją dokarmiać i tak została. kuwety w domu nie mam bo ona większość dnia spędza na dworze. w zimę przychodziła do domu się wyspać w ciepełku i znowu szła na dwór. czasami jak zostawała na noc to jak chciała wyjść to miałaczała nam pod sypialnią i ją wypuszczałam. może warto spróbować?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz935f7a06ffu6i.png http://blizniaczecuda.blogspot.co.uk :angel_star: 01.08.12

:angel_star: 04.10.12 [*] http://dzieckomojadroga.blogspot.co.uk/<</li>a>
29114 ulala1986 Kobieta, 33 lata, sercem PL, ciałem Uk...