Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta

Spaniel a dzieci??

natkaa

natkaa

Hej czy któraś z Was ma w domu cocer spaniela? Mam okazję dostać niedawno urodzonego ale po pierwsze: nigdy psa nie miałam, po drugie mam dwoje dzieci w wieku 3 i 6 lat. Czytałam różne sprzeczne opinie nt stosunku tej rasy do dzieci i teraz się waham. Jedni piszą że te pieski niezbyt lubia się bawić i ogólnie dzieci też, warczą itp., inni znów, że lubią. Czy pies, który będzie od początku z nami ma dużą szansę zaadaptować się w naszej rodzinie? Jakie są Wasze doświadczenia, a może macie jakieś rady czy zdecydować się na tego pieska i jak z nim postępować?

I jeszcze jedno chyba najważniejsze, czy taki laik w kwestii posiadania psa jak ja poradzi sobie z nauczeniem go jakichś zasad: załatwianie się, co wolno a czego nie, stosunek do dzieci itp.?? Czy to jest bardzo trudne?? :whistle:

--

moje łobuziaki
Marcel Oliwier 22.07.2005
Magdalena Weronika 16.03.2008

5152 natkaa Kobieta, 37 lat, okolice Krakowa

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~IWA23

~IWA23

Miałam tekiego psa nawet nie dawno ,po :
1. te psy są bardzo uparte więc ciężko je wyszkolić samemu najlepiej dać za małego do jakiegoś tresera.
2.lubią dużo zabawy,ruchu,więc jak nie będziesz miała do niego za dużo czsu z nudów może niszczyć np.zjadać tapetę itp.itd.
3.do dzieci jest przyjazny u nas był od szczeniaka z dziećmi i je tolerował bawił się z nimi nie warczał ale jest jedno ale nie umiał się odnaleść jak bylo w domu więcej dzieci wtedy warczał nawet jedno dziecko ugryzł na szczęście nie mocno.
Nasz pies nie był szkolony więc a od znajomej był i była ogromna różnica nasz był nie grzeczny.
I jeszcze jedno nie wiem czy będziecie mieli możliwość sami wybrać szczeniaka jeżeli tak to proszę wybrać tego z najmniejszą energią tzn najspokojniejszego te psy są spokojniejsze i tak nie niszczą i to się tyczy każdej rasy.

~Daffi

~Daffi

Ja mialam spaniela i byl wyjatkowo wredny i takjak koezanka wyzej pisze byl uparty.
oddalismy go w momencie kiedy zaczal atakowac nas domownikow. pies zadbany kochany nigdy nie zbity i skrzyczany bo nie stosuje sie u nas takic metod. pupil rodziny az raz moja mama poprosila zeby wyszedl na korytarz i pokazala mu palcem w strone korytarza.. wetdy on sie wsciekl doskoczyl jej do nogi .. wtedy mamuska szybko na szafki wskoczyla a pies na krzeslo i za nia.. pogryzl jej noge.. oddalismy go od razu i wiecej psow nie chcielismy miec. teraz mam szynszyla i corka zadowolona i my rowniez. nie wyrzadzi krzywdy jak pies a jest bardzo slodki i kochany:)

Catalabama

Catalabama

Też miałam rudego Cocer Spaniela i miałam z nim sporo problemów. Hmm wiedział, że Mi podskoczyć nie może, słuchał się mnie, ale już innych członków rodziny niekoniecznie, gdy musiał - widziałam, że jest to przymus mocny i się hamował w niektórych sytuacjach, widać to było po nim wyraźnie.
Ale niestety mieszkał z nami mój Dziadek jeszcze wtedy, uwziął się na niego, zapewne nie bez dziadka winy, który w jakiś sposób musiał nadepnąc mu na odcisk bo warczał na niego gdy tylko zbliżał się w jego rejon :( Nie wierzę, że ot tak uwziął by się mi na Dziadka...

I tak niestety sposobem tym kilkakrotnie zawarczał mi na syna, który bawił się z dziadkiem, a nawet kilkakrotnie próbował doskakiwać do nich :( Z synem ogólnie też nie za bardzo lubił się bawić, to swoje psy, mają swoje ścieżki... Żal mi serce ściskał bo miałam w domu przed nim trzy psiaki, każdy jakoś wychowany i nie sprawiał problemów a tutaj jednak wychodzi charakter rudych Cocerków :(

Hmm znalazlam z ciężkim sercem nowy, dobry dom dla Cocerka z państwem, którzy chcieli mieć takiego psiaka, ale nie stać ich było na niego, odwiozłam długą drogę go i oddałam za darmo z jego wyprawką :( :( :( Wiem wiem mogą posunąć się gromy, że skoro wzięłam go do siebie to nie powinnam tak robić, ale tutaj liczy się czas, tresura zajmuje go troszkę, a Ja nie miałam na tyle go by odizolowywać psiaka cały czas od rodziny, tym bardziej syna, który garnął do zwierząt.

Zakupiłam wtedy Collie, którego juz pokazywałam tutaj, jest idealnym aniołem do dzieci, domu a i teraz nowego przyjaciela naszego Westiego, który jest z nami od gwiazdki :)

--

Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 pi

8457 catalabama Kobieta, 0 lat, okolice Stolicy
~IWA23

~IWA23

Ja miałam czarnego spaniela mój spaniel ugryzł sioszczenice męża i złapał za łokieć syna gdy syn stracił równowagę i wpadł niechcąco mu na kość.Też oddaliśmy go w sprawdzone dobre ręce i moim zdaniem Catalamba źle nie zrobiłaś pomyślałaś o dobru rodziny i psa gdyż oddałaś go do rodziny która pragneła go a nie wyrzuciłaś na ulicę lub oddałaś do schroniska.

natkaa

natkaa

Kurczę, widzę ze te pieski sprawiały Wam problemy. A powiedzcie mi czy miałyście je od maleńkości? Co do dzieci może jak będzie od poczatku z nami to bedzie dobrze...
Mama psiaka nad którym się zastanawiam jest bardzo spokojna, jest takim przytulakiem właścicielki, śpi z nią w łóżku, i nie sprawia problemów; liczyć na to że dzieci też takie będą, czy może bardziej racjonalnie podejść? Nie ukrywam, że jak psiaki zobaczyłam to się zakochałam :love:
Czy te rude są bardziej złośliwe od czarnych? Pytam bo spotkałam się z takim stwierdzeniem. I lepiej brać suczkę czy psiaka?
Bardzo mocno się zastanawiam...

--

moje łobuziaki
Marcel Oliwier 22.07.2005
Magdalena Weronika 16.03.2008

5152 natkaa Kobieta, 37 lat, okolice Krakowa
~IWA23

~IWA23

Ja miałam od szczeniaka jak tylko można było go odłączyć od matki zaraz go dostałam,miałam czarnego ale sonsiad miał rudego i był spokojniejszy od naszego spotkałam się też z kobietą która miała brata naszego psa i tamten był grzeczniejszy.nasz lubiał nasze dzieci tylko nie odnajdował sie jak było ich więcej i był chałas a ten wypadek z naszym synem to w tedy też były dodatkowe dzieci .Jeśli chcesz tego psa to sama wybierz z tego miotu najspokojniejszego i od razu idz z nim na szkolenie pod fachowym okiem zobaczysz jak z nim postępować .pewna pani na spacerze ze swoim spanielem mówiła że miała kiedyś sukę i więcej nie chciała bo jak córka wyszła z nią w czasie cieczki na spacer to ją psy zaatakowały a wiedz że dzieci nie muszą z nią wychodzić na dwór,psy wyczują że macie sukę która ma cieczkę.Te psy są piękne ale od razu trzeba postawić na fachową tresurę i będzie dobrze.

Catalabama

Catalabama

Miałam psa od szczeniaka, syn wtedy też miał dwa latka chyba coś koło tego plus minus kilka miesięcy. Mówi się ogólnie, że rude są bardziej charakterne, nie wiem na ile kolor sierści psiaka wpływa na charakter, ale niedaleko często spotykałam Pana z czarnym i śmiać mi się chciało jak opowiadał, jak ten jego czarny to jak mops... Lubił pobiegać, ale nie za dużo, lubił spać i ogólnie mimo młodego wieku też taki charakter miał bardzo leniwy, w porównaniu do mojego to niebo a ziemia po prostu...

Co do wyboru psa czy suczka... Sama nie wiem :/ Ja miałam w domku zawsze psy, nie ma porównania...

--

Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 pi

8457 catalabama Kobieta, 0 lat, okolice Stolicy
Lenkaa

Lenkaa

Moim zdaniem nie tylko chodzi o rasę ale przede wszystkim o wychowanie czworonoga i dzieci, każdy pies nawet najbardziej "rodzinny" może być źle wychowany i stwarzać problemy a nawet zagrożenie dla maluchów. Spaniele mają trudny charakter, jednak myślę że przy wyborze rasy najważniejsza jest przemyślana decyzja posiadania psa, czy mamy wystarczająco dużo czasu na jego wychowanie, i na szkolenie u profesjonalisty zwłaszcza jeśli nie ma się doświadczenia w wychowaniu psów, czy wystarczy czasu na zapewnienie psu odpowiedniej ilości ruchu. Na charakter psa mają wpływ geny przekazane przez rodziców i jego wychowanie(przede wszystkim!!!) a nie umaszczenie.
Dzieci nigdy nie mogą zostawać same z czworonogiem nawet na ułamek sekundy!!Nigdy nie można przewidzieć czy dziecko nie włoży psu palca do oka, nie szarpnie, czy nie uderzy czworonoga, który w obronie własnej zaatakuje dziecko.Pies to żywa istota, nie maskotka, jego cierpliwość zawsze może się skończyć.
Powodzenia:)

--

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_qwertyuiasdff_8_Domini%B6+ma+ju%BF.._12+z%B1bk%F3w+%3AD.jpg
http://www.suwaczki.com/tickers/relg15nmqv2tg6dd.png
http://www.nasze-wesele.net.pl/tickers2/tickers/image/angel/wa117/Red1_heart_slider/2012-3-24/27237/366/WypdZGxhY3plZ28ga2HFvGRhIHNla3VuZGEgYmV6IENpZWJpZSB0YWsgYm9saVsqXVsqXVsqXQ==/angel.png
http://s9.suwaczek.com/201004041141.png
http://s4.suwaczek.com/201009234032.png

16300 lenkaa Kobieta, 38 lat, Rudniki
madziuleczka1985

madziuleczka1985

My mamy 2 letniego nowofundlanda, kiedy go kupowaliśmy nie byłam jeszcze nawet w ciąży, ale myśleliśmy już aby kupić psa z którym dziecko będzie sie dobrze wychowywało, oszukaliśmy się, naczytaliśmy i co? I lipa bo daliśmy za psiaka 1000zł i jest spoko tylko zupełnie nie nadaje się do wychowania z dzieckiem ponieważ jego charakter sprawia iż na widok kogokolwiek z radości skacze na daną osobę a że jest wielki to dziecku mógłby zrobić naprawdę wielką krzywdę, ponadto mamy duuże podwórko a mimo to przeskakuje do sąsiadów, niszczy siatkę, krzewy i wszytko co spotka na swej drodze :P

--

http://www.autonablysk.pl

http://s3.suwaczek.com/201006141761.png
http://s1.suwaczek.com/20110604580113.png

22784 madziuleczka1985 Kobieta, 34 lata, LUBACZÓW
Troyanka

Troyanka

Moja sąsiadka miała spaniela, wyjątkowo niemądre zwierzę... pies zawsze sikał na klatce a nie na dworze i wszystkich obszczekiwał.

--

23930 troyanka Kobieta, 0 lat, Opole