Maluchy

Wrześnióweczki 2016

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Peonia

Peonia

Wszystkim maluszkom i mamusiom życzę zdrowia! Wiosna idzie to już chyba lepiej będzie:-))

Mila
Trudna sytuacja. Myślę, że gdyby w tym wszystkim nie mieszała jeszcze córka R byłoby zdecydowanie lepiej. I gdyby udałoby Ci się w R wyrobić przekonanie, że musi Cię szanować bo może Cię stracić. Jak ostatnio się wyniosłaś to jednak ruszył do boju.

A z innej strony to podpowiedzcie jakie w sensie jakości są ciuszki z c&a, wcale jakoś takich nie mam i ich nie znam. Dla siebie mam kilka rzeczy od nich, dla dzieci jakoś się nie złożyło.

Moje dziecko jakby nie bardzo tęskni... Rano wola ciocię. Z jednej strony to dobrze, ale jakoś tak... No nie wiem.

Nam jednak te parę dni oddechu było potrzebne. Wczoraj po nartach tak zabalowaliśmy że coś w tym stylu to z czasów studiów pamiętam... Aż filmiki w barze ludzie nagrywali. Były tańce, śpiewy, picie grupowe drinka z wiaderka poprzez wiele słomek i bieganie po śniegu za piłką, panowie się porozbierali do gołych torsów i urządzili sobie zjazdy po śniegu... Podrapani byli... Ale w sumie wszyscy bardzo grzeczni, zero ekscesów, po kilku godzinach na nartach (po ciemku...uffff...) całą ekipą zjechaliśmy do hotelu, o dziwo w całości, tylko kilka kraks było... Jak jedna z koleżanek skomentowała - urwali się rodzice od dzieci i bawili się jak one :-))
A dziś wszyscy grzecznie zameldowali się o ósmej na śniadanie.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsve6yde1qa2avb.png

48856 peonia Kobieta, 16 lat, @
mila_mi

mila_mi

Hej wieczornie:)
Peonia,ale czad:))) Szalejcie ile wlezie:) Jeśli chodzi o ciuszki z c&a to ja jestem zadowolona. Zamawiałam kiedyś bluzki młodemu,a teraz te piżamki i są super. Piżamy dwuczęściowe wyszły po ok 25 zł,więc uważam,że cena spoko,a jakość naprawdę super:)
My dziś nie byliśmy na spacerze,wiało u nas mocno,więc zrezygnowaliśmy.
Aaa,zapomniałam napisać,nie robiłam testu,ale jednak okazało się,że nie doświadczyłam niepokalanego poczęcia. Dostałam @ równo półtora roku po porodzie. Bardzo było miło,ale się skończyło:) W sumie to się cieszę,bo przynajmniej wiadomo co i jak:)
Spokojnej nocy i dużo zdrówka dla wszystkich:)

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/4iorh3a.png

53452 mila-mi Kobieta, 39 lat, Łódź
mila_mi

mila_mi

Peonia,mam jeszcze do Ciebie pytanie. Czy te pieluszki pufies zamawiasz przez internet,czy są dostępne stacjonarnie?

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/4iorh3a.png

53452 mila-mi Kobieta, 39 lat, Łódź
~Szczęściaraaa

~Szczęściaraaa

Kurde upisalam tyle i nie ma.

Miła śliczne piżamki nie wiedziałam że są w c&a ogólnie nic tam nie kupuje. Kurczak ostro wyrósł że wszystkiego więc muszę obejrzeć ofertę. Kupiliśmy dziś buty na wiosnę i nowe pantofle do żłobka bo w tuptusiach strasznie koslawil stopy.

Dużo sil dla Ciebie. Pobilas rekordy z tym 1,5 roku.

Dużo zdrówka dla chorujących.

Peonia to poszaleliscie nieźle.

Peonia

Peonia

mila_mi
Peonia,mam jeszcze do Ciebie pytanie. Czy te pieluszki pufies zamawiasz przez internet,czy są dostępne stacjonarnie?

One są tylko w e-mag, jedyny sklep internetowy je ms. Kupuję tylko jak są w promocji. Wysyłka powyżej 99 zł w cenie, a że zawsze kupuję na zapas to i tak tyle wyjdzie.

To chyba popatrzę co jest w tym c&a, skoro cena spoko i jakość ok.

Co do okresu to u Ciebie rekord chyba:-)) przy córce też dostałam późno, kilka dni po odstawieniu jej od piersi, czyli jakieś 14 czy 15 mcy po porodzie. A przy najmłodszym, mimo kp to już po 8 mcach @ wróciła. No dziwne.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsve6yde1qa2avb.png

48856 peonia Kobieta, 16 lat, @
monikae

monikae

Dzień dobry mamunie!

Peonia ale zabawa! Czad i zazdroszczę!! Super się czyta takie opowieści;-).
Co do ciuszków c&a to ja do tej pory kupiłam kilka razy piżamki dla dzika i jakieś body i spodenki. Na spodenkach się zawiodłam, bo szybko się zeszmaciły. Body były bardzo fajne ale dzik szybko wyrósł. Piżamki mam teraz 4 i są super! Ja już szykuję zamówienie na jutro;-). Wybrałam jedną piżamkę- zgapilam po MilaMi, koszulki, jedne body i dla siebie sukienkę. Pewnie coś jeszcze wybiorę:-D.

A my wczoraj byliśmy na rytmice. Ja już czuję się dobrze, tylko troszeczkę w gardle drapie a dzika ominęło na szczęście, odpukać. A. Na tej rytmice zupełnie inaczej niż się spodziewałam. Myślałam że dzik zdzikuje po całości i nie będę mogła go opanować. A ten najpierw z zainteresowaniem obserwował, w miarę wykonywał polecenia a potem jakby się zawstydził i chciał na rączki. I tak do końca tańczyłam z nim na rączkach, wtulonym w moje ramię. No tak się zestresował, że nawet łezka popłynęła mu. Biedaczek. A dziwiłam się, że na stronie internetowej napisali że najczęściej dziecko chce na rączki a początku a teraz mam. W każdym razie zainteresowanie było więc wykupiłam karnet na miesiąc. Babeczka mówi, że średnio dziecku zajmuje z miesiąc, żeby przyzwyczaić się. Zobaczymy więc:-D.

Dziś z kolei jedziemy na salę zabaw;-). M ma jeszcze dziś zwolnienie, lekarz mu wczoraj dała do dziś, mimo, że stwierdziła, że nic mu nie jest, ale jak usłyszała, że ma dwie ciężarne w pracy w biurze to powiedziała, że dla ich dobra.
Tak więc po śniadaniu ruszamy na wybieg dla dzika:-P.

Miłego dnia mamuśki!

--

https://www.suwaczki.com/tickers/ijpbj48avabl97j0.png

51055 monikae Kobieta, 33 lata, 3city
Monmonka

Monmonka

Hejka, wczoraj napisałam posta, ale zasnęłam zanim go wkleiłam ;-)

Natuśka, faktycznie bardzo intensywny tydzień za Wami ;-) Co do prezentu na Wielkanoc to ja kupiłam Zuzi nowy zestaw puzzli Czuczu. Mam jeszcze kilka książeczek kupionych kiedyś tam, więc myślę, że starczy :-) U nas nie szaleje się z prezentami od Zająca. Muszę jedynie kupić coś drobnego dla siostrzenic męża - 6 i 13 lat. Może któraś podsunie jakiś pomysł...? ;-)
A Leoś super z tym mówieniem :-*

Imbir, sentencja bardzo życiowa i mobilizująca ;-) Co do butów z CCC, to nawet nie wiem od jakiego rozmiaru są, ale na pewno widziałam rozm. 22. Zuzi kupiłam 23 zarówno te granatowe adidaski, jak i szare trampeczki. Ma spory zapas, ale na grubą skarpetę adidasy są ok. I powiem Tobie, że w samą porę kupiłam bo w weekend u nas tak przygrzało, że w kozakach zimowych dziecko by mi się zagotowało.
Fajnie, że Ninka taka umuzykalniona :-)
PS. Zuzia w weekend śmigała w tych samych jeansach z Pepco ;-) Świetnie leżą :-D

Szczęściara, super, że z Maćkiem już lepiej. Oby teraz już zawsze zdrowie dopisywało :-*

Mila_mi, pisz i pisz ile chcesz. Ja to na telenowele w tv nie mam czasu, to chociaż tu poczytam :-p A tak serio serio, to życzę Ci z całego serducha aby R. jak najszybciej sięgnął po rozum do głowy :-* Igorek zabawny z tym myciem zębów :-)
Piżamki cudne :-) Dawaj foty tych ciuchów z hm ;-)
A napisz jeszcze jak piątkowy fryzjer...? No i oczywiście, że nie pogniewałabym się za odgapienie fryzury. Dla mnie to byłby komplement ;-)

Peonia, ale szaleństwo! Super, że się tak bawicie, tylko czemu mnie tam nie ma z Wami....? :-p Szkoda, że za chwilę będziecie musieli wracać, więc kochana dziś i jutro miłego chillout'u życzę, zrelaksuj się i odpocznij na zapas, co byś po powrocie miała siłę poskromić swoją brygadę ;-)
Co do zakupów, to ja ogólnie robię z reguły szybkie zakupy, chwytam co mi się podoba, biorę i wychodzę. Gorzej przez internety, wtedy najgorzej się na coś zdecydować. No i niestety Lidla i Biedronkę mam tak blisko pracy, że wystarczy urwać się na chwilę w ciągu dnia na małe zakupy ;-)

Qarolina, ogrom zdrówka dla całej Waszej rodzinki! :-* W tenisówkach z CCC też się zakochałam, coś innego niż te wszystkie różowe oklepane buciki ;-) Musiałam je kupić, a z rozmiarem strzelałam, bo akurat sama byłam w galerii.

Monikae, też lubię Lao Che, ale na co dzień raczej ich nie słucham, chyba, że tak jak ze trzy lata temu w radiu nieustannie puszczali Wojenke, no to siłą rzeczy się słuchało ;-) Super, że weekend Wam się udał i miałaś okazję trochę odpocząć od obowiązków ;-) Szkoda tylko, że to choróbsko wstrętne do Was się przyplątało... choć z drugiej drugiej strony dobrze, że tylko na chwilkę ;-) Co do zajęć rytmicznych, to zobaczysz, że Maciek szybko się do nich przyzwyczai i na kolejnych już będzie mały chojrak ;-)
Buty z Lidla ekstra :-) Ja to nie wiem kiedy znajdę czas, żeby z Zuzią wybrać się na jakieś zajęcia :-(

Powiem Wam, że padam na twarz i nie wiem jak ja będę dalej tak funkcjonować. Jak rano wychodzę o 6:00 do pracy to wracam dopiero o 16:00 albo i 17:00, później pranie, prasowanie, sprzątanie, gotowanie i zajmowanie się Zuzią... Padam, a gdzie tu jeszcze wygospodarować trochę czasu dla siebie...? :-( Może któraś podpowiedzialaby mi jak to wszystko zorganizować? Jak Wy układacie sobie dzień i jak funkcjonujecie?

A i ja kręciłam wczoraj klopsiki dla Zuzi, te z przepisu od Monikae. Ukulałam ich chyba miliony. Prawie kilogram mi wyszedł. Dwie porcje na teraz, reszta do zamrażarki :-) Będzie dziecko miało co jeść ;-)

Jestem tak głupia, że ciągle siedzę i się zastanawiam jakie ciuchy by tu jeszcze kupić Zuzannie... A Dziecięca Garderóbka i Aliexpres kuszą ;-)

54422 monmonka Kobieta, 32 lata, Bydgoszcz
qarolina

qarolina

Monikae ekstra się czyta takie pozytywne wpisy. Super, że się Maćkowi podobało. Zawsze to dla Was jakaś forma rozrywki. A gdzie idziecie na salę zabaw?

Peonia ale macie rozrywki :P a kiedy wracacie?

Mila żeś zaszalała z ta @. ja Dostałam po 5 mc od porodu, a nadal kp. Niby pojawieniem się @ organizm pokazuje, że jest gotowy na kolejną ciążę :D hahahaha

Szcześciara a jak zdrówko Maciusia?

Gosia wczoraj po żłobku wracała na nóżkach. Całą drogę. Trochę nam to zajęło. Ale się dotleniła dziewczyna, aż piszczała ze szczęścia. Tylko ja nabawię się przez nią nerwicy bo oczywiście o chodzeniu za rączkę nie ma mowy a chodzi swoimi ścieżkami.

Dobrego dnia :*

--

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49g7rfr69ug490.png

53580 qarolina Kobieta, 34 lata, Gdańsk
qarolina

qarolina

Monmonka ja tez nie ogarniam nic w ciągu tygodnia. Wczoraj poszłam spać o 20! Też padam na twarz. Tyle, że ja wychodzę z domu po 7 a zazwyczaj o 15 jestem już po Gosię w żłobku. A i tak dnia mi brakuje.
A teraz jak w weekend źle się czułam to chata zaniedbana na amen.
O wypadach na zakupy lub inne rozrywki to nie ma ostatnio mowy. Jeszcze te ndz zabrali.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49g7rfr69ug490.png

53580 qarolina Kobieta, 34 lata, Gdańsk