Maluchy

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Odpowiedzi znajdują się poniżej

skakanka

skakanka

Peonia
Spektakle to ja mam jak próbujemy wrócić z placu zabaw, albo ominąć cukiernię bez wstąpienia na loda. Ooo wtedy to mam naprawdę spektakularne show :-)

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/jfqb46j.png

52513 skakanka Kobieta, 18 lat, jjjj
Peonia

Peonia

skakanka
Peonia
Spektakle to ja mam jak próbujemy wrócić z placu zabaw, albo ominąć cukiernię bez wstąpienia na loda. Ooo wtedy to mam naprawdę spektakularne show :-)

hehe, na lody z nim chodzą starszaki, na szczęście nigdzie nie mam po drodze :)) koszty tylko w upapranym wózku.

na plac zabaw nie chodzę, bo mnie wygania. a lbo robi sceny. a synem idzie chętniej i wraca bez scen :))) jak tylko mnie zobaczy w poblizu, to od razy macha łapka i mówi "iiiidź".

no to korzystam.

po totalnej mamozie przez dwa lata dziecko odkryło,że ma ojca i go non stop użytkuje. tatus niby troche marudzi, ale tak naprawdę jest zadowolony, bo jednak chyba cierpiał jako ten odrzucony :)) lata z koparczkami i innymi takimi dla synusia.

skoro młody ma komplet tata i brat, to ja mam więcej wolnego :))

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsve6yde1qa2avb.png

48856 peonia Kobieta, 16 lat, @
Peonia

Peonia

Renia74
Peonia
Hehe, głodnemu chleb na myśli :)))
Mój ma iść już w tym roku, ale to będzie grupa dwulatków, pewnie większość będzie kulała z mówieniem, część będzie z pieluchami. Jakby chodził do żłobka to bym się nie spieszyła, albo jakby musiał gonić trzylatki, a tak to będzie prawie jak w żłobku. I logopeda na miejscu.

tego "chleba" to ja mam chyba w nadmiarze... :))) może mąż mi cos w słowniku w telefonie pokombinował, żeby przypominajka był? :)))))

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsve6yde1qa2avb.png

48856 peonia Kobieta, 16 lat, @
Peonia

Peonia

żoo
W sumie to się nie martwię. Pójdzie do przedszkola jak się odpieluchuje. Przedszkole państwowe więc jak nie je to mnie nie kosztuje.
Co za różnica czy nie chodzi bo chory czy nieodpieluchowany.

Zresztą przez 3 miesiące wszystko się może zdażyć. Dziś zrobił mi awanturę, że nie zrobił kupy do nocnika, tyle że usiąść nie chciał. I weź tu z takim gadaj.

Renia
Taki jest warunek. Przyjmują tylko odpieluchowane.

Peonia
Taki właśnie mam plan. Wczoraj spał u siebie do 1. A potem ja skapitulowałam i po karmieniu nie odłożyłam.

przy maluchach niewiele da się zaplanowac :))) jak jest plan na postępowanie zgodnie z rozwojem wypadków to i tak dobrze :))
lepiej sobie odpuścić i małymi kroczkami do celu, bez spinki :)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsve6yde1qa2avb.png

48856 peonia Kobieta, 16 lat, @
żoo

żoo

Peonia
Zazdroszczę starszaka :)
Ale ciężko na to wcześniej pracowałaś :)
A jak efekty leczenia? Już coś się dzieje? Jak starszak czuje się na tych hormonach?

U nas maluch przymierza się do raczkowania. Niech już zacznie to będzie śledził Tunia a ja będę miała z głowy :) póki co przemieszcza się na moich rękach.
Na razie tylko czasem słychać "on mi zabiera".

--

https://www.suwaczki.com/tickers/43ktwn159ip8rvel.png
https://www.suwaczki.com/tickers/43kttrd8ikm2knbv.png

52495 zoo Kobieta, 17 lat, okolice warszawy
Peonia

Peonia

żoo
Starszak czuje się dobrze. Codziennie przynosi pena i każe się kłuć, nawet jak czasami zaboli to twierdzi, że nic to takiego. Ma zdecydowanie większy apetyt. Minęło trzy tygodnie, zmierzę go po miesiącu.

Wystawione są oceny proponowane na zakończenie roku. Syn to "nudy", same 5 i 6 :-))
Ale i córka po ostatnich "kocówach" wzięła się do galopu i mniej optymistyczna wersja zakłada średnią 4,86. Może zyskać jeszcze kilka punktów, więc się ogarnęła. Dziś na wywiadówce kilku nauczycieli ją chwaliło, że jest aktywna i ładnie pracuje. Tylko szkoda że nie może tak normalnie, tylko zrywem po awanturze. Ech....

--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsve6yde1qa2avb.png

48856 peonia Kobieta, 16 lat, @
zakropkowana

zakropkowana

Czyli nie tylko ja żałuję zakupu łóżka 140x200 ;). Ciekawe, jakby było 200×200, to i tak by było za małe, bo zawsze apetyt rośnie w miarę jedzenia? ;)

U nas odpieluchowanie na razie w fazie zerowej. Zdarza się siku na sedes, ale tylko jak go wysadzę. Sam tylko jak zaczyna produkować kupę i patrzę w jego kierunku, to mówi 'mama nie patrzy'. A jak już zrobi kupę to oznajmia, że jest i mówi 'o matko, Rysio, litości, fuj jaka kupa' - bo to był standardowy tekst babci w zeszłym tyg jak u nas była :)))).
Mamy czas do stycznia to myślę, że damy radę.

A, a propo lodów to się pochwalę, że zaczęłam robić sama ^^. I nawet wychodzą. Tymbardziej mi ciężko w to uwierzyć, bo bazą do 'Ryśkowych lodów' jest woda po gotowanej ciecierzycy!

Żoo - jaką koparkę-jeździk kupiliście Tuniowi do piaskownicy?
koparka

Tę może? Polecasz?

46465 zakropkowana Kobieta, 29 lat, Słupsk
żoo

żoo

Zakropkowana
Dokładnie tą. Obraca się dookoła osi. Tunio już super operuje łyżką i dziwię się ale jeszcze się nie połamała.
Do kompletu mamy też wywrotkę (dostał na pierwsze urodziny).

A pisałam Wam, że dziadek zrobił piaskownicę w którą weszło 0,5 tony piachu :)))

--

https://www.suwaczki.com/tickers/43ktwn159ip8rvel.png
https://www.suwaczki.com/tickers/43kttrd8ikm2knbv.png

52495 zoo Kobieta, 17 lat, okolice warszawy
żoo

żoo

Lody humusowe, fiu, fiu....

Peonia
Fajnie, że córka się zmobilizowała.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/43ktwn159ip8rvel.png
https://www.suwaczki.com/tickers/43kttrd8ikm2knbv.png

52495 zoo Kobieta, 17 lat, okolice warszawy