Maluchy

Skarby Styczeń 2015

Odpowiedzi znajdują się poniżej

marlesia

marlesia

Ania 19 moim zdaniem to powinnaś być w szpitalu do rozpakowania dla bezpieczeństwa, wiadomo, że im dłużej dziecko jest w brzuchu tym lepiej i liczy się każdy dzień więc powinnaś leżeć. Trzymaj się dzielnie.

klalla widziałam ten wózek na żywo, ładnie wygląda ,tylko jest duży i ja śmiesznie wyglądałam przy nim bo jestem niska. ogólnie jest ok
2kg to rzeczywiście nie mało, ciekawa jestem jak moja "mała" z wagą stoi, bo też jest duża :), ale w czwartek się przekonam :)

Ja dzisiaj po wizycie u diabetologa, cukry oczywiście za wysokie więc dawki insuliny się zwiększają, zobaczymy na ilu dawkach skończę, ale z pewnością z wizyty na wizytę będzie coraz więcej :/

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjoi99r3z1q.png
http://www.suwaczki.com/tickers/d69cj44jkcbqbxtu.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlanli5wu02oh6.png

12833 marlesia Kobieta, 35 lat, Toruń
klalaa

klalaa

Niestety to już nie przelewki... Aniu będzie dobrze! Oszczedzaj sie jak tylko możesz, żeby mała posiedziała tam jak najdłużej.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywi09k297tmlkh.png

39138 klalaa Kobieta, 28 lat, Śląskie
klalaa

klalaa

Marlesia to daj znać w czwartek co i jak :) nie wiem jak wyglądałam przy tym wózku (mam 170 cm), ale prowadziło mi się go dobrze, a te mniejsze wydawały mi się za niskie ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywi09k297tmlkh.png

39138 klalaa Kobieta, 28 lat, Śląskie
Linda24

Linda24

Ania19 no to rzeczywiscie niezbyt ciekawie. Ale szacunek dla Ciebie, ze ogarnelas, ze to ten czop! Ja bym sie pewnie nie zorientowala, bo przez cala ciaze mam wzmozona wydzieline... W kazdym razie nie martw sie, napewno wszystko dobrze sie skonczy, trzymam za Was kciuki! Ala to silna dziewczynka, poradzicie sobie! Jezeli bedziesz tylko miala okazje to pisz do nas co i jak, trzymamy kciuki!
marlesia biedna jestes z ta cukrzyca, naprawde:/ tez jedyne co moze pocieszyc to to, ze juz blizej niz dalej...

--

http://s10.suwaczek.com/201501101770.png

39277 linda24 Kobieta, 29 lat, Szwecja
Anetterainbow

Anetterainbow

Myślę, że na tym etapie ciąży będzie coraz to więcej takich problemów. Musimy się oszczędzać kobitki!

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371w6u39ft3.png

40312 anetterainbow Kobieta, 30 lat, Zabrze
marlenek

marlenek

kurczę Aniu, czyli jednak.. Niefajnie. Ale bardzo dobrze, że to dostrzegłaś i pojechałaś do lekarza. Też mi się wydaje, że w tym szpitalu to może dłużej poleż, na pewno nie upieraj się by do domu iść, tylko bądź tam tyle ile trzeba. Tam zawsze lepiej o Was zadbają i w razie czego będą od razu reagować, codziennie badać i sprawdzać stan, nic się tam nie robi a w domu a to jedno a to drugie, zawsze się coś wymyśli.

A wiecie, że mi na żadnym usg nie mówili ile Młody waży, ja zawsze zapominałam, teraz mam w środę to zapytam :)
Żabka, wydaje mi się , że bez tych plastrów opryszczka goi się szybciej, bo oddycha lepiej - tak widzimy sie w czwartek, ciekawe o czym będzie.
Klala, wózek wygląda dość fajnie, poczytaj sobie opinie w necie..

Dobrej nocy mamusie :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5ezp03lg0i.png

39308 marlenek Kobieta, 37 lat, warszawa
Zabka83

Zabka83

Ania pamiętaj ze nastawienie najważniejsze , musi byc dobrze i niema innej opcji.badz dzielna
Marlesia kontroluj te cukry, to ważna sprawa!
Marlenek teraz juz zakumalam ze my chyba teraz bedzie,y przewijać maluchy na sr bo moja kumpela nie mogła miec tej lekcji co my z Magda bo przecie ona miała dyżur sama mówiła, wiec musiał ja wtedy ktos zastąpić wiec Obysmy miały to co ona ostatnio czyli kapanie i pieluchy :p
Marti jak to co brzuch ćwicze hahahaah nie no żart, ale nogi, pośladki robię, bieżnia i w sumie wiecej mi sie nie chciało, ale czuje sie jak ułomna na te silce, ledwo sie kładę na matę :p
Niedawno skończyliśmy składać lozeczko, tzn ja siedziałam i patrzyłam hahaha a t skręcał, najważniejsze ze jestem zadowolona i mi sie podoba . Zostala komoda na ktora czekam w ikei ma byc po 23 listopada, nio i dodatki i mam wszystko yeeee

--

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaidqk3r63k987u.png

39237 zabka83 Kobieta, 36 lat, Polska
Marti84

Marti84

Yeah! Dziś się udało i dzidziek pozwolił mi przespać całą noc :) a śniły mi się małe niedźwiedzie, o maj! :D myślę, żeby skontaktować się z położną środowiskową, która nas będzie odwiedzać po narodzinach młodej, niech przyjedzie to podpiszemy deklaracje, bo coś mi się kojarzy, że to trzeba przed porodem załatwić bo w szpitalu trzeba tą info podać. Dobrze myślę?
Linda ostatnie 4h, werble! i zacznie się czas dla Ciebie i Kacperka :) Będziecie sobie leżeć, oglądać filmy i porządkować rzeczy Kacpra i na pewno coś jeszcze wymyślicie :)
Marlesia kurcze z tymi cukrami, nie dość że przestrzegasz diety a tu i tak ta insulina, ehh :/ też mnie ciekawi ile Twoja mała kuleczka waży, bo pamiętam, że nieźle zasuwała :)
Marlenek i żyjesz w niewiedzy ile synek waży?:) ja w sumie nie pytam o to, bo doktorek zawsze sam mówi a w razie czego jest to napisane na tym wydruku z usg, wraz z innymi parametrami, więc zawsze po badaniu robię analizę danych :)
Żabka a powiedz, robisz Ty przysiady? Bo na ćwiczeniach po SR były tylko takie pół przysiady, nie do samego dołu i nie wiem czy sobie to mogę w domku robić (może będzie szansa żeby wstrzymać postęp celulitu na tyłku:P) a zapomniałam zapytać na zajęciach. Fajnie że łoże już złożone, wrzuć foto jak tam się prezentuje pokoik małej Stelki :)

--

Tabelka :)
http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIytLA0NFKyBlwwFZEC1A,,67.png

39174 marti84 Kobieta, 35 lat, Jaworzno
olenka1991

olenka1991

Hej dziewczyny ;)
Marti to Ninka nie jest taka zła, daje mamusi pospać ;p Hania to mnie obudziła jeszcze przed budzikiem męża, który wstaje o 4.30 do pracy :P i od 4 do 6 jak zwykle nie spałam bo mała szalała :P
Ania19 trzymam kciuki by wszystko było dobrze i Ala wytrzymała jak najdłużej w brzuszku. Na pewno w szpitalu się dobrze Tobą zajmą i wszystko się ułoży.
Linda wkońcu się doczekałaś i Ty wolnego ;)
Klalaa jejku 2 kilo? to chyba strasznie dużo jak na ten tydzień ;p ciekawe ile będzie ważył przy porodzie ;P

No im bliżej końca tym więcej nas ma jakieś problemy.. Teraz trzeba duuużo odpoczywać i stosować się do zaleceń lekarza a napewno dotrwamy jakoś do końca.. Byle do 37 tygodnia. A ja dziś czekam na kuriera bo powinna mi przyjść paczka z ostatnią częścią wyprawki. No i zaczynam powoli porządkować rzeczy i ogarniać pranko. ;) a z tą położną to właśnie jak to jest? Ja powiem szczerze, że nawet sama nie jestem zapisana do przychodni, bo czekam na nowy dowód by się zapisać na nowe nazwisko, mieszkam tu 2 lata, ale jak coś się działo to jeździłam do lekarza tam gdzie mieszkałam wcześniej, ale i tak moja Pani doktor odeszła na emeryturę i chcę się tu zapisać gdzie mieszkam obecnie, bo mój mąż też tu chodzi, przecież nie będę później z małą jeździć przez całe miasto do lekarza, jak mam parę bloków dalej przychodnię. Tylko myślałam, że położną to po porodzie się załatwia. Ktoś coś wie na ten temat? ;) Miłego dnia dziewczyny ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9io4pz9j04gug.png

39501 olenka1991 Kobieta, 28 lat, Łódź
marlesia

marlesia

klalaa ten wózek to mówiła babeczka, że teraz w bobasie jest najbardziej chodliwy, tylko był droższy niż na Twojej aukcji :)
Miłosz jak go zobaczył to od razu powiedział, że on w tym chce wozić siostrę hehe No ja nie mam 160 cm (hahaha) więc te niższe bardziej mi odpowiadały :)

linda mnie jeszcze pociesza tylko 1kg na plusie w tym miesiącu hehe I to pewnie jeszcze dzidzia tyle przytyła hehe
Kurcze wczoraj jak tak stałam koło dziewczyny w 37 tyg. to się załamałam, brzuch miałam dużo większy i bardziej do przodu. Jak mnie zapytała a ja powiedziałam, że jestem w 30 tyg. to była bardzo zdziwiona a nawet inne babeczki zrobiły wielkie oczy.

marti dietki przestrzegam dość rygorystycznie i raczej nie pozwalam sobie na odskoki, ale niestety wspomagać się muszę tą insuliną :( Jakoś to przeżyję, dziewczyny mają gorsze problemy więcja już nie będę narzekać :)

Ja ostatnio nie mogę narzekać na nieprzespane noce, budzę się tylko na sikanie i przykrywanie dzieci, ale zaraz zasypiam niedźwiedzim snem, jak tylko kładę głowę do poduszki to mnie nie ma :)
Jedyne wyjątki to takie jak chłopaki oboje wepchną się do środka w nocy a ja nie mam serca ich odnosić, czy prosić, żeby poszli do siebie spać. Wtedy ja śpię prawie na ziemi a mężuś na ścianie, ale dzieci przeszczęśliwe :))))))))

kurcze wczoraj w pepco wydałam 180zł i nic dla dzidzi nie kupiłam. Same ubranka dla Miłosza, ale jak nie skusić się na bluzki za 12zł, spodnie za 30zł, czy książki za 8zł i tak się uzbierało.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjoi99r3z1q.png
http://www.suwaczki.com/tickers/d69cj44jkcbqbxtu.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlanli5wu02oh6.png

12833 marlesia Kobieta, 35 lat, Toruń