Maluchy

Moje dziecko boi się kąpieli

wanka81

wanka81

Mam problem a mianowicie mój dwuletni synek od miesiąca wyraża lęk przed kąpielą. Wstawiłam już wanienkę do pokoju i wspólnie na sucho kąpaliśmy misie, nawet Paweł wszedł tam na chwilę. Lęk przejawia się też w strachu przed myciem rąk pod kranem. Już kąpailiśmy zwierzęta i różne ubranka my moczył sobie rączki, ale jak tylko wspominam o tym, że on sam mógłby się umyć w wanience lub misce to mówi że się boi i ucieka. Już brakuje mi pomysłów co mam robic, proszę może ktoś mi coć doradzi.

--

30412 wanka81 Kobieta, 0 lat

Odpowiedzi znajdują się poniżej

mama225

mama225

Niech ktoś bliski Ty czy tatuś dziecka, weźmie prysznic a następnie czysty wskoczy do wanny i zaproponuje kąpiel wspólną z Pawełkiem, może tak się uda, wspólna zabawa w wannie i mycie , żeby mały cały czas traktował to jako zabawę i wspaniałą przygodę.Może np tacie umyć włosy.Z tego, co rozumiem nadal kąpiecie go w wanience, może czas na kąpiel w dużej wannie czy brodziku, może mu się spodoba. Można też kupić jakieś nowe zwierzątka do zabawy w wannie czy mydełko w kształcie zwierzątka. A wiesz, czego się boi? może wpadł do wody czy zamoczył oczka, tłumacz, ze będziesz cały czas obok itp. Nie mam innych pomysłów.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

11696 mama225 Kobieta, 45 lat, mazowieckie
MAMCIA85

MAMCIA85

Mój synek też kiedyś tak miał ale mu przeszło, nie pamiętam ile miał ale chyba 1 lub 1,5roku. Nagle zaczą się panicznie bać kąpieli a po jakimś czasie mu przeszło. Teraz siedzi w wanie po 30minut i jeździ samochodami fajne zabawki do przelewania wody z przyzsawkami w dużej wannie zrobiły swoje i oczywiście gumowy krokodyl pod pupą żeby zębów nie stracić. Dalej nie lubi mycia głowy ale to nie tylko on. Nie ma co nalegać, naciskać u nas ten stan trwał około miesiąca. Samo jakoś przeszło. Dzieci czasami boją się prysznica lub samego momentu nalewania wody prysznicem. Mały pistolet na wodę może załatwi sprawę albo takie jajko jak na WIELKANOC co wodę do niego można nalać i oblewać się ;), dzieci lubią się pluskać w wodzie.
Mój Lucek lubi jeszcze książeczkę o Krzysiu, znam ją na pamięć bo jak miał ponad rok to mu czytałam a on pokazywał częsci ciała;)
"Brudasek" Katarzyna Chowaniec
Wielki kłopot mamy dziś myć się nie chce mały Krzyś
brudne ręce nogi brudne nic u niego nie jest schludne
od tygodnia nie mył uszu przecież on nie mieszka w buszu
jeśli wkrótce nie dorośnie to niedługo w brud obrośnie
to ką panie już mi zbrzydło ciągle gdzieś ucieka mydło
a ta szczotka strasznie drapie znów niemyty zasnął chrapie
włosy boją się grzebienia a to nie jest bez znaczenia
on ma zęby chce mnie zjeść Krzysiu przestań głupstwa pleść
co tu począć jestem w szoku Krzysio nie mył się pół roku
martwi się cała rodzinka nawet ciotki z Ciechocinka
chociaż nosek umyj dziś nosek niech umyje miś myjcie się cioteczki same dla mnie
mycie niewskazane
po kąpieli katar łapie wszystko swędzi mnie i drapie
a gdy palcem wodę ruszę cały dzień go potem suszę
kąpiel jest dla brudnych ludzi niech się myje kto się brudzi
wciąż grymasi robi miny nie kapał się już trzy zimy
oj nie może być tak dalej już do wanny wody nalej
wyszoruj się Krzysiu mały a znów będziesz czysty cały
każde dziecko myć się musi Tadzio Jasio i brat Lusi
bo jak nie to przyjdą czasy w których będą żyć brudasy.
Do tej pory mówię mu ją na dobranoc ;)
Życzę powodzenia

--

Pozdrawiamy Ola , Lucek & Fasolka
http://www.suwaczek.pl/cache/0340c391e0.png
http://www.suwaczek.pl/cache/629acc2ebb.png

21825 mamcia85 Kobieta, 34 lata, OLSZTYN
Margeritka

Margeritka

u nas też był bunt kąpielowy, Ola nie chciała się kąpać i na słowo kąpiel reagowała uciekając...teraz nie mówimy, że idziemy się kąpać, tylko idziemy powrzucać zabawki do wody: konweki, foremki, kaczuszki i Ola sama chce tam wchodzić i się tym bawić, myje kaczki

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
asiaroza1

asiaroza1

My mieliśmy podobnie, ale jakoś samo przeszło. Teraz za to mamy problem z zasypianiem. Julka śpi tylko z nami w łóżku, sama za żadne skarby.

--

http://s4.suwaczek.com/201106214965.png
http://s3.suwaczek.com/20141206734453.png

30417 asiaroza1 Kobieta, 33 lata, Płock
wanka81

wanka81

Dziękuję wszystkim za pomoc, dzisiaj było mycie zwierzątek i chlapanie taty. I w końcu się udało, Pawełek zanurzył się w wodzie. Po godzinie znowu chciał nalać wody i się chlapać. Oby jutro było podobnie, jestem dobrej myśli.

--

30412 wanka81 Kobieta, 0 lat
naklejku

naklejku

Na przyszłość, gdyby pojawiły się problemy z wejściem do wanny, polecamy się z naszymi naklejkami na wannę. Zapraszamy do sklepiku Naklejku.pl

--

30981 naklejku Kobieta, 0 lat
AsiaczeK_S_88

AsiaczeK_S_88

u nas pomogły nowe zabawki kąpielowe :) wymieniłam z sąsiadką nasze zjeżdżalnie przyklejane do ściany na wyspę teletubisiów :)
ale u nas to był ewidentny bunt ze względu na to, że wiedziała co ją potem czeka- spanie :) a spanie jest bez sensu przecież :P

30802 asiaczek-s-88 Kobieta, 31 lat, Żukowo
mamajanka

mamajanka

u nas bunt kąpielowy trwał okolo tygodnia - kilka dni z rzedu próbowałam różności - wspólnych kąpieli, różnych zabawek i nic...
w końcu przestałam tak bardzo nalegać, robilismy razem pranie w wannie, puszczalismy statki, bez mowy o kapieli (nawet bez wspominania tego slowa)
w końcu zamontowaam w wannie zabawkę, którą uwielbia - zjezdżalnię dla Kubusia Puchatka i synuś sam poprosił o włożenie - co ciekawe nie do wanny jak zwykle, ale do miski z wodą
stopniowo wylewałam wodę do wanny i po kolejnych 2 kąpielach miskowych przeniósl się do większej pzrzestrzeni, ale jeszcze kilka dni miska musiała w wannie byc
u nas było latwiej, bo nie błyo calkowitego lęku przed wodą, tylko chyba wystraszył się,że woda ucieka po kąpieli z wanny (do teraz nie mogę wyciągac korka dopóki cokolwiek jest w wodzie)
ale myslę, ze spokój i stopniowe przyzwyczajanie na nowo dadza skutek
tylko bez naciskania
powodzenia

--

30521 mamajanka Kobieta, 36 lat, Grudziądz
Margeritka

Margeritka

u nas kąpanie było w porządku, ale mycie głowy nie to już nie....i myślę, że bunt kąpielowy mógł być spowodowany właśnie myciem włosów, na szczęscie bunt sam przeszedł i przeszedł w inny bunt - dziś jest to ubieranie się i przewijanie

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
realmadryt

realmadryt

U mnie nie ma bunty już 3 chłopak i to samo. Jak by mogli kąpali by się 4 razy dziennie i mycie włosów nie przeszkadza. I z tego wyszło że 2 starszych dziś uprawia pływanie, a malutki jeszcze za mały bo 2 latka ma ale widzę że będzie to samo. I będę tak jeździć na te zajęcia i zawody chyba jeszcze kilkanaście lat. Ale co zrobić.

--

najlepsza wentylacja z odzyskiem ciepła dużo można zaoszczędzić

31013 realmadryt Kobieta, 0 lat