Kulinarnie

Kogel-mogel-robicie czasem?

adasaga3

adasaga3

Był tu ostatnio watek o smakach dzieciństwa i wiele osób wspominało kogel-mogel. Ja też go uwielbiałam w dzieciństwie i ...chyba wtedy jadłam ostatni raz. Od czasu tego wątku chodzi za mną myśl by sobie taki kogel- mogel zrobić, mam na niego straszną ochotę. A jak jest u Was? Robicie kogel- mogel sobie lub dzieciom? Ja prawdę mówiąc boję się że jajka będą nieświeże, że się zatruję salmonellą.

39504 adasaga3 Kobieta, 39 lat, Racibórz

Odpowiedzi znajdują się poniżej

adasaga3

adasaga3

Raz kozie śmierć- zrobiłam sobie wczoraj wieczorem kogel-mogel. I nadal żyję. :-) Pyszny był. Następnym razem chętnie dodałabym rumu, ale to dopóki karmię piersią niemożliwe.

39504 adasaga3 Kobieta, 39 lat, Racibórz
anaaa

anaaa

i u nas się zdarza .. dzieciom też się boję dawać ale my czasem sobie pozwolimy .. czasem mamy dostęp do "swoich" jajek ale i z kupnych też robiliśmy i żyjemy :P .. na razie przynajmniej ;)

39877 anaaa Kobieta, 37 lat, Polska
Bettyy

Bettyy

Dzieciom nie robię z tych samych przyczyn a sobie jakoś nie robię Ostatni raz jadłam będąc dzieckiem

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

26961 bettyy Kobieta, 34 lata, daleko tak daleko ,daleko tak
mama hala

mama hala

kogel-mogel mmm miłe i smaczne wspomnienia z dzieciństwa :) kiedyś nie było tyle słodyczy więc mama robiła kogel-mogel pyszności i jajka były swojskie a teraz tyle słodyczy że nawet człowiek n ie pamięta by go zrobić ale smaki mi zrobiliście i pewnie sobie zrobię a co do salmonelli wystarczy jajka sparzyć wrzątkiem i nie powinno się nic stać jak od czasu do czasu sprawimy sobie taką małą przyjemność :) ja jeszcze pamiętam śmietankę z cukrem i kakao które mama mi robiła pyszności i czasem jadłam same a czasem z bułeczką maczaną :)

41989 mama-hala Kobieta, 41 lat, Skoczów
Margeritka

Margeritka

ja nie lubiłam, ale mój brat lubił:)u mnie babcia piekła bułki drożdżowe z serem z mleka od naszej krowy lub z jabłkami z sadu:) a ja lubiłam podjadać surowe drożdżowe ciasto:)

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
adasaga3

adasaga3

Mama hala, o pamiętaniu jajek wrzątkiem pamiętałam. :-)
Ale jakoś nie mam przekonania że to zabija ewentualne bakterie czy inne paskudztwa. Odkąd znajomi w jajkach ugotowanych na twardo znaleźli jakieś żywe larwy mam jakąś fobię i każde jajko nawet po ugotowaniu dokładnie oglądam.

39504 adasaga3 Kobieta, 39 lat, Racibórz
nauzyka

nauzyka

adasaga3-ja to ujrzałam oczami wyobraźni -masakra!
od razu mi się jajek odechciało...
Ale fakt, jajka sparzam wrzątkiem zawsze - w końcu po roztłuczeniu skorupki jajko zawsze dotknie jej zewnętrznej części choćby w minimalnym stopniu - a jajka skąd wychodzą wszyscy wiemy :/
Ale powiedzcie, kto z was nie wylizywał miski po cieście?? A tam też surowe jajka przecież.

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70301.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-70299.png

38903 nauzyka Kobieta, 38 lat, sieradz
ania_maluch

ania_maluch

Dla siebie- czasem tak;) Ale mimo wszystko dziecku boję się podawać takich specyfików.

44391 ania-maluch Kobieta, 39 lat, Łódź
scooby

scooby

Pamiętam, że mi babcia często robiła kogiel mogiel i jakoś mi to nie zaszkodziło. Ważne jest tylko, aby sparzyć jajko przed robieniem z niego czegokolwiek.

40171 scooby Mężczyzna, 40 lat, Katowice
JoLL89

JoLL89

rzeczywiście jest to "produkt naszego dzieciństwa" teraz jest dostępne tyle innych słodyczy, że mniejsze dzieci pewnie nie mają pojęcia cóż to takiego jest

--

witaj na tym świecie:)

44454 joll89 Kobieta, 30 lat, Śląskie