Konkursy

Konkurs "Aktywni z dzieckiem"

Odpowiedzi znajdują się poniżej

gabilabi30

gabilabi30

Znacie zabawę w podchody? Super gra ucząca logicznego myślenia oraz daje poczucie chęci zwycięstwa a co za tym idzie? jest mała rywalizacja;) Uwielbiamy spędzać czas na dworze rodzinnie i kiedy pogoda dopisuję bierzemy zapas kredy i fru na dwór. Ja przeważnie jestem w parze z córką a mąż z synkiem i jakoś się zdarza że to my dziewczyny częściej wygrywamy;) przypadek? Nie sądzę hi hi ;)
Drugim naszym ulubionym zajęciem jest jazda na rowerach, możemy podziwiać piękno natury i przy okazji zadbać o kondycję;)
Przyznam się że również z córką wychodzę często przed blok by poćwiczyć, nawiasem mówiąc córeczka mnie do tego namawia;)

46565 gabilabi30 Kobieta, 34 lata, Udanin
mysiowa

mysiowa

Uwielbiam pływać i nurkować z synem. Odkąd odkryliśmy aparaty do zdjęć podwodnych mamy większą frajdę. Zaczęliśmy jeździć nad morze ze względów zdrowotnych,dla Bartusia i nie potrafił wtedy pływać. Właściwie sam nauczył się, bo Adriatyk jest tak słony, że nie mogło być inaczej. Zakochał się tak w pływaniu, że pomyślał o wodniakach, patentach i zakochał się w pływaniu.
Jest zdrowszy, silniejszy, szczuplejszy, weselszy; zero alergii, ciągłych katarów, wałeczków.
A to co widzimy nurkując z fajkami to cudeńka. Pewna jestem, że kiedyś zechce nurkować na poważnie, ze sprzętem. Ciekawość jest już rozbudzona i to zaprocentuje.

35872 mysiowa Mężczyzna, 49 lat, Lublin
sylwa131

sylwa131

Kocham biegać .Biegam codziennie dla zdrowia ,dla przyjemności ,dla dobrego samopoczucia ,za dzieckiem bo to sprawia mi dużo radości Bieganie przewróciło moje życie do góry nogami bo jest wystarczająco wciągające, pasjonujące i ekscytujące i jest najtańsze z możliwych sportów .Poprawia samopoczucie, kondycję i daję masę radości . Chociaż nie zawsze tak było bo jako nastolatka byłam wysportowana bo uwielbiałam wspinać się na skałkach jeździć w lecie na rowerze a w zimę na nartach .Jednak praca i wychowanie dzieci sprawiło że na sport zabrakło mi już czasu i siły . Na efekty nie musiałam długo czekać bo małe przękąski na firmowej przerwie zmieniły się w wałki tłuszczu ,ktory stał się moim przeciwnikiem .Zadyszka przy pokonaniu 2 pięter , płytki oddech , duży cholesterol i złe samopoczucie , to u mnie było na porządku dziennym. Któregoś dnia przechodząc obok witryny sklepowej ,zobaczyłam śliczną sukienkę ,która napewno nie była w moim rozmiarze .Powiedziałam sobie dość ,musisz coś zrobić z sobą kobieto .Tak mój wybór padł na bieganie .Początki nie byly łatwe bo podczas pokonywania nawet krótkich odcinków brakowało mi tchu i myślałam tylko o jednym – żeby wreszcie skończyć .Ale nie mogłam ,musiałam się zmierzyć z własnymi słabościami .Z każdym dniem było coraz lepiej a ja bylam bardzo z siebie zadowolona .Wysiłek się opłacił bo po 3 miesiącach straciłam ponad 10 kg i wreszcie mogłam sobie pozwolić na wymarzoną sukienkę .Poranne wstawanie by móc sobie pobiegać już mnie nie przeraża , z uśmiechem na twarzy przemnierzam parkowe alejki, by poczuć wiatr we włosach .Czasami chodzę na basen jednak najbardziej kocham biegać i nie ważne czy jest upał czy mrozek szczypię w nos .Każdy pokonany kilometr to więcej siły fizycznej i zdrowia, a mniej kilogramów a ja jestem na to przykladem. Nie wyobrażam sobie już dnia bez joggingu bo jest to dla mnie czysta przyjemność która daje mi siłę i energię w życiu codziennym. Ja już nie wyobraża sobie dnia bez joggingu bo jest to dla mnie czysta przyjemność która daje jej siłę i energię w życiu codziennym i dlatego moją pasją staram się zarazić mojego 8 letniego syna ,który z chęcią mi towarzyszy podczas krótkich dystansów .Jestem z niego bardzo dumna bo wiem ile siły i determinacji go to kosztuje by wstać rano i biegać .Motywuje go za każdym razem gdy dobiegnie wyznaczony dystans .W końcu czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci .Zamiłowanie do sportu ,biegania wyjdzie mu na pewno kiedyś na dobre ,ja to wiem .

--

27048 sylwa131 Kobieta, 31 lat, pawłów
ewik1983

ewik1983

Aktywnie lubimy jeździć na rowerze, relaksujemy się również na spacerze.
Jednak rower to podstawa, bo wtedy jest świetna zabawa.

  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62605.jpg
57667 ewik1983 Kobieta, 36 lat, Głogów
agf

agf

Sama biegam i nie, nie tylko za dziećmi. Biegam hobbistycznie, dla zdrowia, kondycji, lepszego samopoczucia, utrzymania jako takiej sylwetki. Podejmowałam z moim 6-latkiem próby wspólnego biegania, jednak ani jemu to nie wychodziło na dobre ani mnie ;) Nie ten rytm, nie to tempo, poza tym ja podczas biegu nie lubię odpowiadać co 3 sekundy na jakieś pytanie ;) Jednak żeby nie było mu przykro, że mama tak sobie sama w te polne drogi się wypuszcza, zaczęliśmy razem jeździć na rowerze. Początkowo z tatą, który asekurował, potem odbywaliśmy już wycieczki we dwoje. Od razu powiem , że nie są to nie wiadomo jak długie trasy, ale to nieważne. Jest ruch, powietrze, mamy czas tylko dla siebie. Podziwiamy zachody słońca, wąchamy podczas postojów kwiaty na łące, zbieramy jesienią żołędzie spod pobliskiego dębu. W przyszłym roku będzie nas więcej - moja obecnie dwulatka już szykuje rowerek by nam potowarzyszyć:)

--

16939 agf Kobieta, 38 lat, Łódź
agasam9

agasam9

ja biegam, a mój 8 latek, jeździ koło mnie na rowerze, potrafimy tak pokonać z 10 km a czasami nawet i więcej. Często ja jestem zmęczona a to syn mnie namawia żebyśmy zrobili sobie trening. Podczas naszych treningów wspaniale spędzamy czas :)

--

12822 agasam9 Kobieta, 35 lat, Szamotuły
~tamlin111

~tamlin111

Sport to zdrowie, w naszym domu każdy to wie,
Począwszy od szkraba najmłodszego,
Aż do tatusia i mężusia wspaniałego.
Dzieciaki aktywność wiecznie mają,
Ich synapsy na bezruch nie odpowiadają.
Ciągle w biegu, pędzie, w drodze,
Na rolkach, rowerze i hulajnodze.
A po południu zajęcia sportowe sobie upatrzyli,
Karate już cały rok ćwiczyli.
Ja matka, co wiecznie na wysokich obrotach chodzi,
Wieczorem skaczę jak moi młodzi.
Czy to zumba, fitness czy bieganie,
Bez różnicy, takie jest moje aktywne wypoczywanie.
Mężu w bieganiu się polubował,
Albo na siłowni ostro trenował.
I tak każdy dzień nam mija,
Ze sportem oswojona moja familia.
Jesienna chandra się nas nie trzyma,
Żaden spadek formy na szczęście nie ima :)

Aniołek23

Aniołek23

Razem z mężem hobby mamy,
różne sporty uprawiamy,
i choć dzieci jeszcze małe,
nie przeszkadza nam to wcale.
Swoja pasją zarażamy,
i efekty super mamy.
Pierwszym sportem mojej córki,
była jazda na jabłuszku z górki.
Później narty, łyżwy,basen
coraz więcej chciała z czasem.
Wiec biegowym rowerkiem szalała
równowagi rytm załapała,
aby przesiąść się z czasem na duży
choć trzy kołowy ale jej służył .
Jazda na wrotkach nam jeszcze została,
lecz pogoda ostatnio nam nie sprzyjała,
kask założyła i po kryjomu
jeździła na po dywanie w swoim pokoju.
Dlatego u nas nie ma jednego
sportu, tego ulubionego,
każda aktywność jest na miarę złota
i na każda przychodzi nam ochota!

  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62642.jpg
  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62643.jpg
  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62644.jpg
  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62645.jpg
  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62646.jpg
  • konkurs-aktywni-z-dzieckiem_62647.jpg
30579 aniolek23 Kobieta, 29 lat, Mrągowo, war-maz
gg18

gg18

Ja lubię każdą aktywność fizyczną, a jeszcze bardziej lubię każdą chwilę spędzoną z moim synkiem. Możliwość połączenia tych dwóch rzeczy, czyli rodzinne uprawianie sportu daje mi naprawdę wiele radości, niezależnie czy jest to spacer, gra w piłkę, czy zapasy na dywanie.

52620 gg18 Kobieta, 34 lata, Szczecin
emerycia

emerycia

Razem z Piotrusiem uwielbiamy pływanie i dwa razy w tygodniu chodzimy na nie. Czy wiosna, lato, jesień czy zima, nikt w domu nas nie zatrzyma. To najlepsza forma aktywności fizycznej, chociaż kiedyś Piotr bał się wody panicznie. Teraz z przyjemnością razem sobie pływamy i o nasze kręgosłupy tak dbamy.

--

12214 emerycia Kobieta, 63 lata, Wrocław