Konkursy

Konkurs "Karmienie piersią jest dla mnie..."

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ona22y

ona22y

Karmienie piersią jest dla mnie przyjemnością a nie koniecznością, karmie swoje dziecko piersią, żeby dobrze i prawidłowo się rozwijało oraz chcę dać mojemu dziecku bliskość matki, przez karmienie czuje się więź emocjonalną ze swoim makuszkiem. Mleko matki jest czymś najleprzym co można dać swojemu dziecku, jest ono zdrowe dużo ma zalet

46676 ona22y Kobieta, 29 lat, tychy
gg18

gg18

Karmienie piersią jest dla mnie cudownym przeżyciem. Fakt, że dzięki temu, że karmię piersią, jestem teraz wszystkim czego moje dziecko potrzebuje do przeżycia jest radością nie do opisania. Owszem karmienie piersią to nie bułka z masłem, wiąże się też z bólem, zmęczeniem i innymi trudnościami. Ale one się nie liczą, bo olbrzymia radość góruje.

52620 gg18 Kobieta, 34 lata, Szczecin
~kabri

~kabri

,,Karmienie piersią było dla mnie pewnego rodzaju spełnieniem. Dzięki niemu miałam wrażenie, że daje swojemu synkowi całą siebie. Były to chwile pełne bliskości, okazywania mu mojej bezgranicznej miłości. Chociaż łatwo nie było, nie poddałam się bo wiedziałam że to dla mojego dziecka jest najlepsze.

Ewelinaer.

Ewelinaer. wpis edytowany

...wspomnieniem. Wyjątkowym, bo tylko moim. Większość wspomnień dzielimy- z mężem, siostrą, przyjaciółmi. Wakacje, randki, lata szkolne, rodzinne spotkania..To cudowne; mieć bliskich i gro wspólnych przeżyć. Ale doświadczenie karmienia piersią jest wyłącznie moje. Wcale nie takie idealne, ani pastelowe- jak to przedstawia niejedna gazeta. Bywało trudno, bolało, czasem brakowało cierpliwości... Minęło. Za szybko nawet... Na szczęście już za kilka tygodni przyjdzie mi doświadczyć karmienia znów... :) Musi być dobrze !

34022 ewelinaer Kobieta, 37 lat, Łęczyca
MamaChłopców

MamaChłopców

Karmienie piersią jest dla mnie doświadczeniem krótkim i...wręcz traumatycznym.Zarówno babcie ciotki, teściowe, jak i sąsiadki, koleżanki oraz prezenterki telewizji śniadaniowej czy autorki artykułów dla młodych mam... wszyscy, cały świat przekonywał,że karmić piersią trzeba. Że to metoda cudowna, zdrowa i jedyna słuszna. A ja nie dałam rady. Dziecko też nie. Bolało. Płacz, bezsenne noce, nerwy, bezsilność. Tygodnie nieudanych prób, zanik pokarmu (i komentarze,że to niemożliwe...). Nikt nam nie pomógł. Pomogła jedynie butla i mleko zastępcze.Przecież też dobre, przeznaczone dla takich maluszków i też zdrowe. Mały zaczął jeść z radością, duuużo spać,rzadko płakał. A ja, wyspana i spokojna, zaczęłam cieszyć się karmieniem i macierzyństwem.
Kochane dziewczyny, nie dajcie sobie wmówić, że wybierając opcję inną niż karmienie piersią robicie coś złego, a przynajmniej nie wzorowego.... Oba sposoby są odpowiednie. I kropka.
p.s. Starszy syn ma dziś 7 lat.Mądry, radosny, aktywny.Prawie nie choruje.Dotychczas ylko 2 razy w życiu antybiotyk (3 l.; 5 l.)! Karmiony butlą. I teraz dopiero mam odwagę bronić się i zagrzebywać wyrzuty sumienia. Tak skutecznie kiedyś podsycane przez rodzinę, znajomych i massmedia...

39080 mamachlopcow Kobieta, 37 lat, Wioska w Centrum
lbrze

lbrze

Obecnie jestem mamą dwójki wspaniałych chłopców. Starszy Wiktorek ma 7 lat a Kubuś niedługo skończy dwa miesiące. Karmię piersią cały czas, choć na początku było trudno( poród, zmęczenie i nawał pokarmu) to po powrocie ze szpitala mogłam cieszyć się z uroków macierzyństwa. Kończy się drugi miesiąc naszej przygody z karmieniem, który uważam za udany. Mały najada się do syta, pięknie przybiera na wadze( urodził się jako wcześniak), jest silnym i radosnym chłopcem. Dla mnie jako matki czas karmienia i więź z maluchem jest bezcenna. Planuję karmić naturalnie jak najdłużej.
Nie będę pisać o dobroczynnym wpływie karmienia piersią na dziecko bo są to informacje ogólnodostępne i można o nich poczytać w różnych środkach przekazu. Moja opinia na ten temat jest taka, że karmienie naturalne jest sztuką wyboru. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że "wychowujesz małego mamin synka" lub "karmienie butelką jest wygodne i nie trzeba się męczyć", "nie boisz się, że zniszczysz sobie biust?" albo "karmienie piersią ogranicza: nie możesz wypić alkoholu i stosować diet odchudzających". Spotykam się z takim i podobnymi opiniami w swoim otoczeniu. Dla innych jest "rzadkim gatunkiem matki", która w obecnych czasach dostępu do "wspaniałych mlek" i butelek chce karmić piersią( tak są to opinie mam, które urodziły dzieci w podobnym do mnie czasie). Cóż........tak jak napisałam karmienie jest sztuką wyboru. Ja matka wybrałam drogę, która jest naturalna od początku świata. Urodziłam naturalnie, karmię piersią i sama zajmuje się wychowaniem swojego maluszka przy dużym wsparciu ze strony męża.
Sądzę, że receptą na udane karmienie jest słuchanie opinii mądrych osób( ja trafiłam na wspaniałe położne i dopytałam je o każdy szczegół dotyczący karmienia dziecka i pielęgnacji piersi) oraz poszukiwanie rzetelnych źródeł informacji( po wyjściu ze szpitala poczytałam bardzo dużo na temat najnowszych zaleceń w tym diety dla matki karmiącej). Kończąc moją bardzo długą wypowiedź....:) Jestem szczęśliwą mamą, która wie, że może "wykarmić" swojego malucha i dać mu to, co najlepsze.

52627 lbrze Kobieta, 32 lata, Rzeszów
AgnieszkaMG

AgnieszkaMG

Karmienie piersią jest dla mnie najdoskonalszym darem jaki świeżo upieczona matka może dostać od natury. Dar ten to wstęp do więzi pomiędzy mamą a dzieckiem, do troski o maleństwo a następnie przedszkolaka, uczniaka itd. czyli troski, której nie zatracimy już nigdy. Mleko matki to pokarm dany nam od natury specjalnie dla dziecka, idealne połączenie składników niezbędnych dla rozwoju malucha. To także lekcja, zgodnie z którą będziemy się starać w przyszłości zapewnić dziecku optymalny zestaw składników odżywczych w pożywieniu, będziemy dbać o jego zdrowie, kondycję również na innych płaszczyznach - poprzez sport, zabawę i naukę i to co najważniejsze - miłość.

--

29587 agnieszkamg Kobieta, 36 lat, Lipsko
~karolina_kalisz

~karolina_kalisz

Karmienie piersią jest dla mnie najważniejszym elementem w uzyskaniu pełni zdrowia mojej córeczki urodzonej przedwcześnie. Możliwość trzymania jej w ramionach podczas karmienia daje ukojenie dla mnie oraz dla malutkiej. Wiem, że ten czas jest niezastąpiony i jedyny w swoim rodzaju.

oliolijanko

oliolijanko

Karmienie piersią jest dla mnie naprawdę wyjątkowym i intensywnym doznaniem, jako młoda matka zapierałam się, że karmienie nie będzie trwało długo bo jak, jednak moje nastawienie po przejściu piekła zapalenia itd zmieniło się o 360 stopni, karmienie piersią buduje więź między mną a moim Bartoszem, przeżywamy razem cudownie miłe chwile i daje mojemu dziecku poczucie bezpieczeństwa.

52637 oliolijanko Kobieta, 26 lat, Drawno
edyta215

edyta215

Karmienie piersią jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ wiem, że w ten sposób mogę podarować swojej córeczce coś bardzo cennego, co na pewno będzie procentować w jej dalszym dorastaniu. W zamian otrzymuję dużo miłości od mojego maleństwa oraz widzę tę wspaniałą i wyjątkową wieź, która się między nami dzięki temu zrodziła. Uważam, że karmienie piersią to jeden z najwspalniajszych momentów w moim życiu, który na pewno pozostanie w mej pamięci już na zawsze :).

42987 edyta215 Kobieta, 37 lat, Lubin