Konkursy

Konkurs "W kąpieli"

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ZUZIACK

ZUZIACK

Kąpiel od samego początku dla dziecka powinna być przyjemnością, w szpitalu pierwsza kąpiel dla maleństwa jest nowością i zazwyczaj nie wiąże się z miłym wspomnieniem położne wykonuja ją szybko, energicznie, bo w kolejce czeka już następny pacjent, więc my jako rodzice musimy w domu sprawić, aby nasza kruszynka jak najszybciej zapomniała o takim przeżyciu, które ani troche nie przypomina relaksu i odprężenia. Jest to dla nas wielkie wyzwanie jak sprawić, aby ta kapiel stała się wyjątkowa. Ja w pierwszej kolejności staram się przygotować niezbędne mi rzeczy przy tej czynności czyli ręcznik, wanienke, pieleuche, krem na pupe, oliwke do ciała oraz płyn do kapieli. Woda w wnanience powinna mieć temperature około 37oC wtedy maluch czuje się komfortowo, ja wkładam do niej duży ręcznik kąpielowy na którym kłade dziecko, a jak myje brzuszek czy inne części ciał to okrywam maleństwo partiami tak, aby nie zmarzło. Do kąpieli stosuje gąbke celulozową, która w połączeniu z wodą staje się bardzo miekka i łatwo można nią umyć główke sprawiając przy tym dziecku przyjemne doznanie. Taką metode stosowałam do momentu kiedy mój syn nie zaczął siedzieć teraz zamiast ręcznika do wanienki władam jedną zabawke jest to dość istotne, aby dziecko nie miało zbyt dużo boćców, ponieważ to też nie jest dobre. Doskonali wtedy swoją koncentracje , chwytanie zabawki i sprawia mu to wiele radości. Pod czas kąpieli syn lubi jak myje mu plecki gąbeczką, a do mycia włosków użwymy, kapelusza grzybka można z dzieckiem pobawić się, że idze deszcz i trzeba założyć parasol na główke. Moje dziecko dzieki temu naprawde dobrze znosi mycie główy. Kapiel może się okazać dla dziecka i rodzica przyjemnością, a nie koniecznością.

40296 zuziack Kobieta, 32 lata, Piaseczno
edyta215

edyta215

Moja córcia od zawsze uwielbiała się kąpać, lecz niestety przyszedł taki czas, że nie pozwoliła za nic się włożyć do wanny. Był wielki płacz i rozpacz. Wymyśliłam wtedy taki oto sposób: dostała ode mnie po jednej gumowej rybce do każdej raczki i miały się one z nią kąpać. O dziwo pomogło, córcia się poczuła pewniej mając te zabaweczki w dłoniach i w ten oto prosty sposób na nowo oswajała się z kąpielą, a miała wtedy około 13 miesięcy. Innym fajnym sposobem, lecz dotyczy to już niemowląt, jest zawinięcie dzieciątka w pieluszkę tetrową i w taki sposób włożenie do wanienki i umycie go. Dziecko również czuje się wtedy bezpieczniej i nie płacze.

42987 edyta215 Kobieta, 37 lat, Lubin
burnby

burnby

Przyczyn lęku przed myciem może być wiele. Jego źródłem mogą być negatywne doświadczenia z poprzednich kąpieli, jak na przykład zbyt duża ilość wody w wannie, poślizgnięcie się w wannie, za gorąca lub za zimna woda, szczypanie oczu spowodowane używaniem nieodpowiednich kosmetyków, zachłyśnięcie się wodą. Strach może być również związany z myciem główki lub używaniem prysznica.
Jeżeli dziecko zdecydowanie protestuje przed wejściem do wody nie należy go do tego zmuszać. W przeciwnym wypadku możemy wywołać długotrwały uraz i strach przed wodą. Najlepiej spróbować mycia mokrą gąbką lub ściereczką w wannie bez wody lub poza wanną a w skrajnych przypadkach nawet poza łazienką.
Trzeba zrobić wszystko, aby kąpiel kojarzyła się z czymś przyjemnym. Można spróbować zrobić pianę, wrzucić kolorowe zabawki, wymyślić różne zabawy. Pomoże to w odwróceniu uwagi od samego namydlania i spłukiwania mydła wodą.
Czasami pomaga kąpiel w towarzystwie mamy lub taty w dużej „dorosłej” wannie. Po pewnym czasie dziecko przywyknie do wspólnych kąpieli, w których na pewno czuje się bezpieczniej a potem zechce kąpać się samodzielnie.
Należy zadbać o to, aby w łazience lub pomieszczeniu, w którym dziecko będzie się kąpać, było ciepło i przyjemnie. Chłodu nie lubi nawet dorosły, a dziecko może zniechęcić do zdejmowania ubrania. Po kąpieli najlepiej owinąć dziecko w duży gruby ręcznik, aby temperatura powietrza za bardzo go nie wychłodziła.
Czasem, jeśli wszystkie nasze próby spełzają na niczym, trzeba po prostu zrezygnować z kąpieli na kilka dni, aby dziecko zdążyło zapomnieć o przykrych doświadczeniach.
Nie zostawiaj dziecka ani na chwilę bez opieki podczas kąpieli. Przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa, a poza tym aby ono samo czuło się pewniej i bezpieczniej w niekomfortowej dla siebie sytuacji.
Każde dziecko jest inne i niepowtarzalne. Trzeba zawsze szanować jego uczucia i wolę. Nie należy bagatelizować jego strachu czy niechęci do określonych czynności, nawet, jeśli wydają się nam one absurdalne. Obserwując dokładnie reakcje dziecka, to co mu się podoba, co nie i czego się boi można znaleźć prosty sposób na uniknięcie strachu i niepotrzebnych nerwów i doprowadzić do tego, aby kąpiel była wesołym i przyjemnym zakończeniem dnia.

Sprzymierzeńcy rodziców:

Rozweselacze – jeśli dziecko lubi kolorową pianę i się jej nie boi przygotuj mu ją do kąpieli, dodatkowo wrzuć do wanny kolorowe i ciekawe zabawki, którymi można bawić się tylko w wodzie – jeśli spodobają się dziecku będzie wyczekiwać kąpieli aby się nimi pobawić. Kategorycznie nie możesz pozwolić na wynoszenie ich z łazienki.
Wspólna kąpiel z mamą lub tatą – kąpanie się razem z rodzicem w dużej wannie wyda się dziecku świetną zabawą, dzięki której przyzwyczai się do otoczenia i z czasem zapragnie mieć całą wannę tylko dla siebie.
Prezentujemy działanie prysznica – na brzegu wanny czy kabiny umieszczamy niewielką ilość piany i pozwalamy dziecku samodzielnie ją spłukać, jednak cały czas pilnując aby nie zmoczyło całej łazienki. Pozwólmy mu oswoić się z urządzeniem.
Nie wolno zmuszać – jeśli u dziecka pojawi się silny strach przed kąpielą, nie zmuszaj go do podejmowania tej czynności. Myj je gąbką lub ściereczką mokrą tak aby nie widziało wody. Najpierw w innym pomieszczeniu, następnie wróćcie do łazienki. Kolejny krok to wejście do wanny. Gdy z takim myciem dziecko się oswoi zacznij napuszczać niewielkie ilości wody.
Przytulnie i ciepło – miłe kolorowe elementy, cisza (nie nalewamy i nie wylewamy wody przy dziecku), odpowiednia temperatura. Wszystkie te elementy składają się na kąpielowy komfort malucha.

43020 burnby Kobieta, 32 lata, Libusza
exarol

exarol

Moja 6-cio miesięczna córka uwielbia kąpiele i aktualnie bardziej przydały by się nam porady "jak poradzić sobie z płaczem dziecka po kąpieli" :), ale nie zawsze tak było. Pamiętam naszą pierwszą kąpiel w domu. Na dworze 30 stopni, ja spocona ze strachu, mąż spocony ze strachu a w wanience leży nasze maleńkie cudo i drze się jakby ją ktoś mordował. Kilka dni zajęło nam opracowanie rytuału, który pozwolił nam wszystkim na radość kąpania. Po pierwsze: nie wykonuj gwałtownych ruchów przy dziecku, staraj się robić wszystko możliwie jak najdelikatniej, aby nie wystraszyć dziecka. Po drugie: zadbaj o to aby temperatura wody była odpowiednia, musisz to oszacować metodą prób i błędów ( moje dziecko lubi wodę taką raczej gorącą, ale nie każdemu musi to odpowiadać). Po trzecie: mów do dziecka, nie ważne, że ono Ciebie nie rozumie, jeśli mamusia i tatuś rozmawiają z dzieckiem spokojnym głosem dziecko przejmuje ten spokój. Po czwarte: zadbaj o to aby wanienka dziecka była dobrze usytuowana, tzn abyś nie musiała nosić ię po mieszkaniu z noworodkiem w poszukiwaniu ręcznika. I po piąte: nie bój się ponieważ Twój strach przejdzie na dziecko i może wytworzyć nie miłą atmosferę.

43060 exarol Kobieta, 34 lata, Groblice
Lwias87

Lwias87

A oto mój przepis na idealną kąpiel:
Czas przygotowania: 10 minut
Czas kąpieli - około 5 minut

Składniki:
- wanienka - 1szt.
- ciepła woda (około 37stopni) - tyle, by w wanience było około 10-12 cm
- pieluszka tetrowa - 1szt.
- przyjemny ręczniczek - 1 szt.
- płyn do kąpieli/emulsja - 1szt.
- duża doza cierpliwości
- szczypta dobrego humoru
- łyżeczka kreatywności
- opcjonalnie: ulubione zabawki (dla starszego dziecka)

Wykonanie:

Wanienkę z ciepłą wodą wstawić do nagrzanego pomieszczenia, przygotować wszystkie pozostałe składniki, tak aby były pod ręką. Powoli rozbierać maluszka, cały czas do niego mówiąc. Najlepiej zawinąć malca w pieluszkę tetrową przed włożeniem do wody. Zanurzenie powinno następować stopniowo, najpierw plusnąc nóżką, później pupcia. Uwaga: nigdy nie zanurzać dziecku głowy/uszu. Rozwinąć pieluszkę, delikatnie masować malca ręką z płynem do kąpieli - główkę umyć również ręką i delikatnie spłukać, uważając, żeby woda nie spłynęła do oczu.

Do maluszka należy mówić cały czas ciepłym głosem, najlepiej opisywać co akutualnie robimy, naśladować dźwięki pluskania. Nie należy przedłużać niepotrzebnie czasu kąpieli.

Po wyjęciu z wanny malca owinąć ręczniczkiem, najlepiej wykonać masaż podczas wcierania balsamu i utulić. Należy pamiętać, żeby maluszka szybko ubrać, żeby się nie wyziębił.
A w nagrodę - cycuszek lub mleczko :)

43065 lwias87 Kobieta, 32 lata, Borówiec
mama hala

mama hala

kąpiel jest przyjemna ale maluszek musi się tego nauczyć dopiero dlatego ważne by podchodzić do kąpieli spokojnie bo gdy rodzic jest pewny i spokojny maluszek tez taki będzie :) kolejna sprawa by maluszek lubił kąpiel musi czuć się bezpieczny dlatego my po rozebraniu malca do kąpania zostawialiśmy mu jedną koszulkę lub zawijaliśmy w pieluszkę i tak wkładaliśmy do wody powoli i spokojnie ,mycie tez odbywało się na spokojnie bez pośpiechu a jedno z nas (kąpaliśmy we dwoje) trzymało malucha za raczki co dawało mu poczucie bezpieczeństwa do tego odpowiednia temp. wody i ciepłe dłonie rodzica które myły i masowały sprawiały że kąpiel to przyjemność a potem do ciepłego ręczniczka i mięciutkiego ,masaż i ubieranie i maluch zadowolony ;) gdy już malec podrósł to do kąpieli doszły zabawki i wtedy kąpiel to dopiero zabawa aż z wanienki wychodzić nie chcą :) mycie włosków to kolejna sprawa u nas pomógł mały ręczniczek złożony i przytrzymywany przez dziecko na czółku (można tez kupić specjalne rondo kąpielowe które zabezpiecza oczka przed spływającą wodą ) oraz polewanie włosków wodą z konewki czy kubeczka ,u synka (3 latka) ostatnio sprawdziło się mycie włosków z Tig i pajączkiem wooli tzn. obejrzał odcinek gdzie mała Tig bała się mycia włosków a wooli pokazał jej jakie to jest fajne i teraz my myjąc włoski tez robimy pierwsze myju myj (zamawczamy włoski) drugie myju myj (nakładamy szampon i robimy dużo pianki) i trzecie myju myj (spłukujemy pianę ) śmiejemy się przy tym i robimy z piany fryzurki lub czapy a spłukując mówimy że pada deszczyk co bardzo śmieszy synka :) najważniejsze pokazać dziecku i malutkiemu i większemu że kąpiel jest bezpieczna,miła i wesoła ,że to fajne miejsce zabaw :)

41989 mama-hala Kobieta, 41 lat, Skoczów
kamilkakicia

kamilkakicia

dziecko do kąpieli należy przyzwyczajać od samego urodzenia, nie zawsze jest to latwe ale my dalismy sobie rade. Na początku powolutku wkładałam szymonka do wody aby sie z nią oswoił, bardzo szybko spodobała mu sie ta kąpiel, ale problemy zaczeły sie gdy szymonek skończył rok i chcialam mu umyć głowke, tak bardzo wtedy płakał że woda mu leci do oczek. Pamiętam że jak tylko uslyszał że idziemy sie kąpać to juz zaczął płakać, ale pomyślałam tak nie może być trzeba cos wymyśleć, więc pomyślałam że weżmiemy do wanny kilka gumowych zabawek, kaczuszke, zajączka i misia z trudem ale szymonek weszedł do wanny a ja po kolei myłam włoski kaczuszcze, misiowi i zajaczkowi, kiedy szymonek zobaczył że gumowym zwierzaczka nic sie nie stało to kazałam mu przechylic główke i umyłam tak żeby w oczka nie leciała woda. Szymonek od tej pory chętnie wchodzi do wanny ale ze swoimi przyjaciółmi!

42118 kamilkakicia Kobieta, 33 lata, śrem
~julia0404

~julia0404

Aby kąpiel Naszej pociechy była miła i jak dawniej chętnie się kąpało:

* Nie zmuszać. W przeciwnym wypadku można wywołać długotrwały uraz i strach przed wodą. Najlepiej spróbować mycia mokrą gąbką lub ściereczką w wannie bez wody, poza wanną, a nawet poza łazienką.
* Rodzic może dołączyć do kąpieli. Pluskanie się w towarzystwie mamy lub taty w „dorosłej” wannie to świetna zabawa. Dziecko przywyknie do wspólnych kąpieli, w których czuje się bezpieczniej, a potem zechce kąpać się samodzielnie.
* Należy zadbać, aby w pomieszczeniu do kąpieli było ciepło i przytulnie. Nie należy nalewać wody i nie wypuszczać jej przy dziecku. Mówić jak najciszej. Wcześniej przygotować należy szlafroczek z kapturem. Niech czeka puszysty ręcznik ze znajomym Kubusiem Puchatkiem albo Świnką Peppą.
* Należy pokazać dziecku, jak działa prysznic. Nałóż na brzeg wanny trochę piany i pozwól dziecku ją spłukać. Niech odkręci wodę i ją zakręci (stale kontroluj sytuację). Ponaciskajcie dozownik od mydła.
* Uprzyjemnij kąpiel. Można zrobić pianę, wrzucić kolorowe zabawki.

Maksmama

Maksmama

My na początku przeżywaliśmy z mężem trudne chwile, ponieważ synek po powrocie ze szpitala, nie przepadał za kąpielą. Mimo naszych starań tzn. przygotowanie stanowiska do kąpieli w nagrzanej kuchni, optymalna temperatura wody dla dziecka, polecone w szpitalu kosmetyki od pierwszego dnia życia, ręczniczek w gotowości i sprawna oraz delikatna kąpiel i pielęgnacja, nasz synek był niespokojny i płakał. Kąpał go tata, pewnie trzymał dziecko w wanience i synek po paru dniach się przyzwyczaił i zaczął uśmiechać się w trakcie mycia. Pielęgnacja po kąpieli i masaż przy pomocy oliwki szybko stały się naszym przyjemnym wieczornym rytuałem. Kąpaliśmy dzidziusia o stałej porze, a po jego wysuszeniu ręczniczkiem z kapturkiem, synek dostawał mleko i zrelaksowany zasypiał w swoim łóżeczku.

41945 maksmama Kobieta, 36 lat, Sosnowiec
agf

agf

Mój synek uwielbia się kąpać, ale nawet mimo to staramy się zawsze by kąpiel nie była dla niego tylko zwykłym myciem. Myślę, że jeśli dziecko nie przepada za kąpielą to są metody by mu tą kąpiel umilić. Każde dziecko jest inne i rodzice metodą prób i błędów mogą szukać czegoś, co je zachęci. Sami część zabaw podłapaliśmy, gdy byliśmy z synkiem na basenie na zajęciach dla niemowląt. U nas są to na przykład:

- piana, którą synek uwielbia. Ma jeszcze niecały rok i widać po nim, że jest nią zafascynowany. Ja biorę na dłoń całą górę piany i mu podsuwam, a on swoją małą rączką ją łapie i jest zdziwiony, że piana zaraz znika. Mało tego, ostatnio próbował ją nawet zjeść Z pianą można się świetnie bawić - podsuwać ją dziecku na dłoni by ją chwytało, rozsmarowywać na głowie czy rączkach dziecka, rzucać z góry w dół.
- słoiczek albo kubeczek, którym nabieramy wodę i lejemy z góry cienkim strumyczkiem. polewamy raz jedną, raz drugą rączkę by dziecko każdą z nich próbowało złapać wodę. To synkowi sprawia wielką frajdę!
- gumowa kaczuszka, którą synek wyciąga z wanienki i wkłada do buzi Ale większą zabawę ma , gdy zanurzamy kaczuszkę w wodzie tak, ze dziurką od spodu nabiera wody, a później naciskamy i takim cienkim strumieniem ta woda się z niej wylewa.
- gdy mamy możliwość skorzystać z większej wanny sprawdza się kaczka, ale nakręcana. Świetnie jest patrzeć jak dziecko najpierw ją obserwuje, a później goni rączką i próbuje ją złapać.
- pieluszka tetrowa - zamoczoną, kładziemy na główce dziecka bawiąc się w akuku. Pieluszka oblepia główkę i synek sam śmiesznie próbuje ją sobie z główki zdjąć. Jest to też wstęp do tego by przyzwyczaić dziecko do wody, by nie panikowało jak mu się zaleje główka. Nasz synek jest już przyzwyczajony bawet do tego, że raz na kilka dni polewamy mu główkę wiaderkiem z wodą. Ale do tego dochodziliśmy małymi kroczkami
- zabawki do piasku - można je wykorzystać także w kąpieli. U nas świetnie się sprawdził młynek, do którego zamiast piasku wlewamy wodę i koło się kręci. Tak samo można wykorzystać choćby grabki do "grabienia" piany

Myślę, że każde dziecko jest w stanie polubić kąpiel, trzeba tylko szukać czegoś, co je zachęci. Najważniejsze to od początku pokazywać mu, że kąpiel to świetna zabawa. oczywiście by tak było muszą być spełnione podstawowe warunki - odpowiednia temperatura wody, powietrza, wystarczająca ilość wody, ewentualnie jakiś leżaczek dla mniejszych dzieci by czuły się stabilnie i bezpiecznie. Dziecko nie może też być jakoś mocno głodne czy śpiące.

--

16939 agf Kobieta, 38 lat, Łódź