Konkursy

Konkurs "Dzidziuś"

Redakcja

Redakcja

Niemowlę i małe dziecko ma niezwykle wrażliwą skórę, dlatego trzeba od pierwszych dni szczególnie zadbać o jej pielęgnację. Właśnie z tego powodu powstała seria Dzidziuś od Pollena Ostrzeszów. Jest ona przeznaczona dla najmłodszych dzieci: zarówno delikatne środki do higieny i pielęgnacji, jak i preparaty do utrzymania w czystości odzieży dziecięcej i niemowlęcej. Skóra dziecka może być więc chroniona 24 godziny na dobę.

W tym konkursie mamy dla Was 5 zestawów kosmetyków od Pollena Ostrzeszów, w których skład wchodzą: hipoalergiczne mydło w płynie dla niemowląt i dzieci oraz hipoalergiczny żel i szampon dla niemowląt i dzieci marki Dzidziuś, a także hipoalergiczny żel pod prysznic marki Biały Jeleń:

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/logo_pollena.JPG

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/bialy_jelen.jpg

Zadanie konkursowe brzmi:
Odpowiedz na pytanie: W jaki sposób pielęgnujesz skórę Twojego dziecka?

Odpowiedzi należy zamieszczać z zarejestrowanych profili w wątku konkursowym do 15.12.2014 roku do północy. Wyniki ogłosimy w ciągu kolejnych dwóch dni roboczych.

Serdecznie zapraszamy do udziału!

Biorąc udział w konkursie, akceptujesz jego regulamin.

20243 redakcja Kobieta, 32 lata, Lublin

Odpowiedzi znajdują się poniżej

LenaMagda

LenaMagda

Pielegnacja Maluszka:
- dbam o to, aby Coreczka zawsze miala sucha pieluszke, zmieniam ja jak najczesciej aby nie powtaly odparzenia,
- jesli juz jakiekolwiek sie pojawily, uzywam kremu na odparzenia lub masci nagietkowej, smarujac obolale miejsce kilka dni, tutaj systematycznosc ma znaczenie, bo wtedy szybciej pozbedziemy sie zaczerwienienia, najlepiej smarowac przy kazdym przewijaniu,
- dwa razy dziennie (a czasem i czesciej gdy Corka sie upomni) myje Coreczce zabki,
- czesto w ciagu dnia myjemy buzie i raczki, bo wiadomo ze one ciagle sie brudza,
- rowniez w ciagu dnia smarujemy buzie i raczki oliwka dziecieca lub kremem, jesli wychodzimy na dwor stosujemy oliwke lub krem w zaleznosci od pogody albo dostosowany do panujacych mrozow, chroniacych skore maluszka albo z filrem UV na slonce,
- czyscimy rowniez nosek (sola morska) i uszka (delikatnie patyczkiem do uszu),
- codziennie kapie Coreczke w delikatnym plynie do kapieli lub wlasnie uzywam mydla Bialy Jelen, ktore jest delikatne dla skory dziecka (dla doroslych tez polecam), kapiac sie myjemy cale cialo, glowe, nie zapominajac o miejscach miedzy paluszkami u nog, o uszkach i wszelkich pachwinkach bo tam czesto odklada sie brod,
- wieczorem stosuje oliwke wklepujac ja w cale cialko Coreczki.

39106 lenamagda Kobieta, 29 lat, Skalmierzyce
ineska1987

ineska1987

Maluszek skórę delikatna ma więc mama o nią dba. Kremem buzię smarujemy gdy w mroźne dni spacerować chcemy. O skórę pod pieluszką dbamy i często pieluchy zmieniany. Pupke kremem smarujemy bo odparzeń mieć nie chcemy. O higienę nasza dbamy do pielęgnacji buzi wodę przegotowaną używany. Kiedy ubranko brudne mamy w delikatnym proszku zapiepramy. Oto nasze sposoby sprawdzone może i tobie przydadza się one.

41006 ineska1987 Kobieta, 32 lata, Rzeszów
dominika.pe

dominika.pe

Choć skóra ma właściwości regeneracyjne to jednak trzeba jej czasem pomóc, a jeszcze lepiej zapobiegać od samego początku. Dlatego niesamowicie ważne jest stosowanie (lub nie) właściwych kosmetyków dobranych do: typu skóry dziecka, pory roku oraz celu, który mają pełnić.
Dla mnie najważniejsza jest prostota i delikatność. Dlatego staram się używać małego arsenału kosmetyków i równie małej ilości kosmetyków na skórze mojego Malucha.
Odparzeniom zapobiegam poprzez stosowanie pieluch wielorazowych i częstej ekspozycji dziecięcej pupy poza pieluchę. Zamiast stosować chusteczki nawilżane (chemikaliami) używam wody (najlepiej bieżącej).
Twarz dziecka chronię przed zimnem tłustym kremem do twarzy, natomiast latem chronię skórę Malucha przed słońcem delikatnym kremem z filtrem i przebywaniem w cieniu.
Do kąpieli zawsze wybieram płyn, który nie wysuszy skóry mojego Malucha. Staram się też zmieniać co jakiś czas kremy i płyny do kąpieli by organizm Malucha mógł się do nich przyzwyczaić i w ten sposób też zapobiegam późniejszym alergiom czy problemom skórnym.
Zawsze czytam dokładnie etykiety, a na zakupy idę z kartą, na której mam wypisane najszkodliwsze substancje, których należy unikać. Trzeba pamiętać o tym, że to czym nasmarujemy skórę lub w czym się umyjemy w ciągu chwili dociera do naszej krwi, i koniecznym jest taki dobór kosmetyków by sobie nie zaszkodzić w żaden sposób.

41427 dominika-pe Kobieta, 39 lat, Lublin
~izka91201

~izka91201

O skórę mojego maluszka dbam bardzo szczególnie, ponieważ ciągle się ona rozwija i potrzebuje delikatności ;) Moją księżniczkę kąpię w płynie Emolium 2w1 , ponieważ ma krótkie włoski i nie chce ich niepotrzebnie obciążać, po kąpieli robimy masaż balsamem nawilżającym dla dzieci. W czasie mrozów smarujemy rączki i buzię kremem na różną pogodę - również dla maluszków i często zmieniamy pieluszki, by uniknąć dparzen;)

brulinska

brulinska

Moj synek ma Azs wiec o jego skórę dbam podwójnie. Rano smaruje kremem natłuszczającym wczesniej umyta buzie . Tak samo przed każdym wyjsciem na dwór w zime. A latem kremik z filtrem. Kąpiel jest ze specjalna emulsja, a później masaż ciałka natluszczajacym balsamem. A buzia smarowana specjslistyczna maścią. O skórę pupy też bardzo dbamy. Przy każdej zmianie pieluszki myje pume ciepła woda z szarym mydlem. Gdy np. w podróży odparzy sie pupa, moczymy pare minut w Kalium i smarujemy kremikiem.

39058 brulinska Kobieta, 32 lata, Stare Duchny
~MamaiAmelka

~MamaiAmelka

1.Przede wszystkim pielęgnacja zaczyna się od regularnej zmiany pampersa. Wówczas zawsze przemywam niunie wodą z rumiankiem i smaruje pupę maścią przeciwodparzenią.
2. Na 10 minut przed kąpielą smaruje włoski oliwką aby po kąpieli lepiej ją wyczesać
3.Do wody dolewam płyn zazwyczaj emolium lub oilan.
3.Po kompieli jest chwila przyjemności- masaz oliwką całego ciała. W szczególności pod paszkami, kolankami i w pachwnkach
4. Włoski czeszemy mięciutką szczoteczką i zakładamy czapeczkę
5. za uszkami smarujemy niunię oliwką by uniknąć powstania ,,strupów"

Karola84

Karola84

Każdy maluszek wymaga szczególnej opieki i pielęgnacji. Mój synek ma pół roczku, a koszyczek z przeróżnymi kosmetykami do pielęgnacji jest wciąż pełen. Przez pierwsze tygodnie po jego urodzeniu do kąpania używałam emolientów, by w jak największym stopniu dbały o jego delikatną skórkę. Obecnie używam już innych środków, jednak wciąż takich, które przeznaczone są dla dzieci od pierwszego dnia życia. Nie kąpię małego codziennie lecz co dwa dni, by zbytnio nie ścierać cienkiej warstwy naskórka. Jakiś czas temu na skórze synka pojawiły się drobne chrostki, więc wykąpaliśmy go w wodzie z dodatkiem krochmalu. Po dwóch dniach skórka ponownie była gładka. W te dni kiedy go nie kąpię przemywam jego ciałko gazikiem z wodą. Smarowanie balsamem to wieczorny rytuał, którego nigdy nie odpuszczamy. Przemywanie oczu płatkiem nasączonym wodą i czyszczenie uszek podobnie. Po każdej zmianie pampersa smaruję dupkę synka kremem na odparzenia - na razie czysto zapobiegawczo, bo tylko czasami jego skórka się lekko zaczerwieni. Synek ma mało włosków, jednak zaczęła mu się pojawiać ciemieniuszka, więc przez jakiś czas natłuszczałam jego główkę oliwką i zakładałam na to czapkę, by jej przedłużyć jej działanie. Problem na razie zniknął. Natomiast do czyszczenia noska stosujemy homeopatyczny aerozol dla maluszków. Oto nasza codzienna pielęgnacja.

35241 karola84 Kobieta, 35 lat, Konin
Karola84

Karola84

Zapomniałam dopisać, że przed każdym wyjściem z domu twarz synka smaruję kremem ochronnym, by zmniejszyć szkodliwe działanie wiatru i mrozu.

35241 karola84 Kobieta, 35 lat, Konin
mgrakowska

mgrakowska

Skórę mojego synka pielęgnuje codziennie, głównie skupiamy się na wieczornej pielęgnacji kiedy to odbywa się cały rytuał kąpielowy. Synek ma atopowe zapalenie skóry, na szczęście teraz w fazie uśpionej ale jeszcze ciągle musimy uważać. AZS wymaga codziennej systematycznej pielęgnacji, ale nie wiele różni się od pielęgnacji każdego innego maluszka, ważne są tylko odpowiednie nawilżające kosmetyki. Do wody do kąpieli dolewamy emolient, gdy synek się wypluska myjemy ciało mleczkiem do kąpieli, potem mycie głowy. Po kąpieli smarujemy się nawilżającymi specjalnymi kremami lub czasem masujemy synka i używamy do tego specjalnej oliwki. Podczas dnia używamy do mycia rączek i buzi mleczka do mycia całego ciała, który używamy również do kąpieli. Gdy wychodzimy na dwór smarujemy rączki buzie kremem na zimno i wiatr. W przypadkach przesuszenia miejscowo ciała używamy silnie nawilżających emolientów z właściwościami zmniejszającymi swędzenie skóry, na szczęście robimy to bardzo rzadko.

41246 mgrakowska Kobieta, 31 lat, Sławęcice
~Sonika88

~Sonika88

My codziennie używamy emolientów zarówno do kąpieli jak i po. Masując misia wcieram emulsje do ciała. Robiąc tak codziennie jestem pewna że skóra mojego dziecka jest nawilżona i chroniona przez cały czas.