Konkursy

Konkurs "Pomocne literki"

Odpowiedzi znajdują się poniżej

agf

agf

Nie wymyślamy rzeczy niestworzonych. Nie kupujemy zestawów do nauki czytania za setki złotych. Nie gnamy w pogoni za najnowszymi super hiper metodami.
My po prostu czytamy. Miłość do książek to jedna z moich największych miłości i mam nadzieję przekazać ją synkowi. Dlatego książka towarzyszy nam niemal każdego dnia jego 3-letniego życia. Żeby nie było monotonnie, nudno, i nie było za trudno - raz wybieramy te z przewagą obrazków, innym razem te z nawet małą czcionką, w której dla zabawy synek wyszukuje literek, które już zna.
Zaczęliśmy od książeczek dla maluszków, gdzie obok obrazka było jedno słowo pisane dużą, wyraźną czcionką. Tak poznawaliśmy literki. Stopniowo, powoli, tygodniami pokazując jedną czy dwie z nich. Synek wskazywał je w różnych książeczkach, z różną czcionką, czasem nawet rysowane dziecięcą ręką. Ważne by potrafił je kojarzyć, rozpoznawać kształt i nazwać.
Mimo, że moje pragnienie by lubił czytać jest tak wielkie, staram się nie spinać, nie zmuszam, nie pospieszam. Nie chcę geniusza, który w wieku 5 lat przeczyta Pana Tadeusza. Chciałabym synka, który będzie czerpał z czytania przyjemność.

--

16939 agf Kobieta, 38 lat, Łódź
Pati89

Pati89

Książka, zeszyt, tablica sprawdzą się w szkole. W domu natomiast do nauki możesz wykorzystać... praktycznie wszystko – to, co masz pod ręką, i co podsuwa ci fantazja. Na pewno przydadzą się:
Książeczki. Kiedy czytasz dziecku, pokazuj mu też literki. Książki dla najmłodszych pisane są dużym drukiem. Czytając o Czerwonym Kapturku, pokaż „w” – jak wilk. Aby ułatwić zapamiętanie litery, porównaj ją do ostrych zębów w wilczej paszczy (dzieci lubią dreszczyk emocji). Możesz narysować „w” na kartce (a także wil­ka, jeżeli potrafisz) i przykleić rysunek np. na waszej lodówce. Maluch bę­dzie wtedy kojarzył literę
z konkretnym obrazem.
Magnesy na lodówkę. Zamiast plastikowych warzywek kup po prostu komplet liter. Nawet jeżeli dziecko nie jest jeszcze zainteresowane czytaniem, chętnie będzie przyczepiało je do lodówki, gdy ty np. gotujesz zupę. Możecie bawić się w wyszukiwanie podobnych do siebie znaków (w komplecie jest po kilka takich samych liter) i przyklejanie ich obok siebie.
Komputer. Dziecko garnie się do niego? To dobrze. Pod paluszkami na klawiaturze ma cały alfabet. Zamiast zastanawiać się, jaka gra edukacyjna jest dla niego odpowiednia, zachęć malca, aby bawił się literami. W edytorze tekstu ustaw prostą czcionkę (pogrubioną do wielkości około 48 punktów) i pozwól maluchowi przebierać palcami po klawiszach – może stukać jak popadnie albo długo przyciskać jeden klawisz. Podpowiedz wtedy, jaką literę sobie upodobał. Pokaż mu także, jak może napisać własne imię albo KOT, DOM, MAMA, TATA. Dzieło dziecka (nawet kilkunastostronicowe) wydrukuj i chwal za nie malucha, pokazując innym. To naprawdę bardzo motywuje do nauki.
Klocki, puzzle albo inne układanki z literami. Wariant nie tylko dla tych, którzy mają zabudowaną lodówkę. Możesz uczyć dziecko dostrzegania różnic między literami, na przykład do jednego pudełka maluch wrzuca klocki z literą „p”, do drugiego z „b”. Dla ułatwienia oznacz pojemniki kartką z literą, która ma się w nim znaleźć.

41002 pati89 Kobieta, 21 lat, nb
mamaleo

mamaleo

U nas fajnie się sprawdzają proste wyrazy podzielone na sylaby i rysunek obrazujący. Porozwieszane są w różnych miejsach mieszkania, przywieszone na jego tablicy. Kiedy mały się już oswoi z ich widokiem, wpólnie je kolorujemy, tniemy na części i układamy sylabowe domino :) Młodszy syn choć ma dopiero dwa lata też na tym oczywiście korzysta, bo chcąc nie chcą zabawa sylabowa dotyka i jego :) Oczywiście można kupić profesjonalne szablony, ale my wolimy takie handmade, bo to także wspólne spędzanie czasu, którego tak brakuje w dzisiejszych czasach.

  • th_konkurs-pomocne-literki_16839.jpg
--

20286 mamaleo Kobieta, 39 lat, Poznań
Minia

Minia

Bardzo pomocna w nauce okazała się duża tablica do pisania kredą. Na tablicy rozwiązujemy zadania, piszemy cyferki i literki. Nauka przez zabawę to murowany sukces.

--

23362 minia Kobieta, 36 lat, Radom
malgorzata83

malgorzata83

Do nauki literek okazała się pomocna gra stworzona wspólnie, w nakrętkach są umieszczone literki, jak się stanie na pole to mówi się jaka to literka i podaje trzy wyrazy, które się na nią zaczynają.

  • th_konkurs-pomocne-literki_16942.jpg
28834 malgorzata83 Kobieta, 36 lat, Jeziorany
kasiunia881

kasiunia881

Bardzo ważne jest żeby już na początku nauki czytania traktować to jako zabawę. Wtedy dziecko chętniej będzie chciało uczestniczyć w nauce czytania. Najpierw najlepiej rozpocząć naukę od czytania we dwoje. Czytamy razem z dzieckiem. Czytać należy powoli, ale tak aby nie dzielić wyrazów. Można trochę przeciągać, tak jakby się śpiewało. W miarę uzyskania wprawy głos dorosłego będzie stopniowo ulegał zanikowi, a śpiewne rozciąganie będzie ulegało skróceniu.Warto przede wszystkim zwracać uwagę na właściwą wymowę dziecka.

Do nauki czytania zachęcą dziecka różne zabawy np:
- tworzenie rymów: ogórki-wiórki, podłoga-stonoga, kotek-płotek, bardzo przyjemna zabawa i przy okazji pobudza do myślenia szukając rymu do zadanego wyrazu,
- liczenie sylab w słowach, na początku zaczynamy od krótkich wyrazów np: ta-ta(●●) , później stopniowo zwiększamy trudność i szukamy dłuższych słów np: en-cy-klo-pe-dia (● ● ● ● ●) – należy rysować tyle kropek, ile jest sylab,
- kolejna zabawa to tworzenie wyrazów zawierających głosek na początku wyrazu, w środku i na końcu wyrazu np: "a"rbuz, k"a"tar, pian"a", itp.
- bawienie się w analogiczny sposób sylabami np: "ta" - tata, łopata, armata, tamburyno, tama, kareta itp.
- zabawa w położenie głoski w wyrazie, np. jaki dźwięk słyszymy po, a jaki przed litrą "o" w wyrazie lokomotywa,
- tworzenie nowych wyrazów poprzez dodanie głoski lub sylaby np.: ma: ma-ma, ma-gia, ma-rmur, ma-zak; ka: ka-seta, ka-liber, ka-czka itp.
- zabawa w „łańcuch wyrazów” – podajemy dziecku wyraz, z którego ono zaznacza jaka jest ostatnia litera i szuka słowa na tę literę np: traktor - rumak - komin - noc - cukierek
- wyszukiwanie poznanych już liter w czasopismach i gazetach.
Takie zabawy sprawią, że nauka czytania na pewno będzie zabawą i dziecko chętnie będzie chciało w tej zabawie-nauce uczestniczyć :)

39257 kasiunia881 Kobieta, 34 lata, Białystok
czarnaewelinka

czarnaewelinka

Nauka czytania dla dzieci jest bardzo trudna i wymaga wiele pracy i przyłożenia się dziecka. Warto umilić dziecku ten czas i ubarwić, aby miało dużo chęci do nauki :)

Nie ma bardziej sprawdzonego i skuteczniejszego sposobu na szybką i owocną naukę, niż codzienne czytanie książeczek, książeczek, które zaciekawią dziecko i są dostosowane do wieku. Czytając dziecku twórz radosny nastrój, zmieniaj intonację głosu, uśmiechaj się, pokazuj treść na przykładach.

Gdy będziecie na wycieczce, na spacerze pokazuj dziecku różne rzeczy, zwierzęta, cuda natury.. zaproponuj dziecku aby opowiedziało co widziało, co mu się podobało najbardziej, co zapamiętało.. Oglądając z dzieckiem książki zachęcaj, aby dziecko opowiadało o tym, co widzi na ilustracji.

Pamiętajmy także o chwaleniu i nagradzaniu dziecka. Dla maluchów bardzo ważne jest uznanie rodziców.. to, ze mama i tata cieszą się z tego, ze się czegoś nauczyło.. bijcie mu brawo...

Wybierajcie takie książki, które dziecko lubi i z chęcią ogląda.Pozwól dziecku wybierać książeczki, chodź z nim do księgarni.

Wśród wielu codziennych czynności i atrakcji wygospodarujcie chwilę na czytanie. To nie musi być dużo czasu. Liczy się jakość, a nie ilość. Cieszcie się nauką wspólnie:)

37023 czarnaewelinka Kobieta, 27 lat, Niziny
AsienkaPL

AsienkaPL

Brama do literek oraz czytania stoi przed synkiem otworem. Przyjaźń z książką towarzyszy malcowi już od czasów prenatalnych, gdyż to moją najwierniejszą przyjaciółką stała się właśnie dobra książka zarówno czytywana na tarasie jak i na Patologii Ciąży.
Ksawery obecnie ma niemal pięć lat i powiem szczerze bardzo zainteresował się poznawaniem literek jak i możnością czytania. Coraz częściej podczas wieczornego czytania pyta mnie: Co to za literka?
Na naukę czytania najlepsza jest książka, kolorowa i z dużymi literami. Ona właśnie zaprasza Ksawusia do zaczytania i przenosimy się wspólnie w Zaczarowany Świat Literek.
Polecić mogę z pewnością SMACZNY ELEMENTARZ CECYLKI KNEDELEK czy SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY CECYLKI KNEDELEK . To ciekawa szata graficzna z dużą dozą humoru oraz z walorami edukacyjnymi potwierdzającymi tezę iż nauce może towarzyszyć zabawa i dobry humor.
Kolejną propozycją to seria malutkich książeczek TO JA CI POCZYTAM MAMO. To proste i krótkie zdania (duże czarne litery na białym tle) odzwierciedlające sytuacje umieszczoną na stronie.
Jeśli chodzi o dokładne poznawanie literek to polecić mogą nasze tegoroczne odkrycie czyli MAM OKO NA LITERY. Każda strona tej fantastycznej książeczki to kolejna litera alfabetu i możność odkrycia na ilustracji przedmiotu, osoby czy miejsca dokładnie na tą właśnie literę. Uwagą! Można się bawić również w języku angielskim.
To właśnie nasi przyjaciele podczas pierwszej edukacji i radosnej wędrówce po Zaczarowanym Świecie Literek.
Polecamy ich Waszej uwadze...

--

27922 asienkapl Kobieta, 36 lat, Stary Toruń
Redakcja

Redakcja

Bardzo Wam dziękujemy za udział w konkursie. Padło wiele ciekawych i inspirujących odpowiedzi, z których jury wybrało pięć, które nagrodzimy, mianowicie zwycięzcami konkursu zostają:

Karolinask
tua79
ewelka21
anusia.anusia
kasiunia881

Serdecznie gratulujemy!

Prosimy o przysyłanie danych do wysyłki nagrody na maila: konkursy@parenting.pl. W temacie wiadomości należy wpisać swój nick z forum oraz nazwę konkursu.

Czekamy 14 dni na Wasze adresy!

Zapraszamy też do konkursu na naszym Facebooku "Tuzin zajęcy na 12 miesięcy".

20243 redakcja Kobieta, 32 lata, Lublin