Konkursy

Konkurs "Imię dla twojego dziecka"

Redakcja

Redakcja wpis edytowany

Antek, Marysia, Jaś, Zuzia, a może Adrian, Angelika, Olaf czy Oliwia? Jakie imię ma Twoje dziecko i dlaczego akurat takie? Podziel się z nami opowieścią na temat powodów, dla których nadaliście swojemu maleństwu akurat takie imię, a nie inne i wygraj jedną z pięciu książek "Imię dla twojego dziecka" Wojciecha Jóźwiaka od Wydawnictwa "bis":

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/imie-dla-twojego-dziecka-bis.jpg

Zapraszamy do udziału w konkursie! Swoje opowieści należy umieszczać w wątku konkursowym do 31 sierpnia 2014 roku do północy. W ciągu kolejnych dwóch dni roboczych ogłosimy zwycięzców. Szansę na nagrodę ma każdy zarejestrowany użytkownik, który zaciekawi jury swoją odpowiedzią.

Biorąc udział w konkursie, akceptujesz jego regulamin.

Zapraszamy również do polubienia naszego profilu na Facebooku.

20243 redakcja Kobieta, 31 lat, Lublin

Odpowiedzi znajdują się poniżej

mamaali

mamaali wpis edytowany

Moja pierwsza córka miała mieć na imię Julia z nazwiskiem brzmi bardzo ładnie.Jest to imie może i popularne ale ponadczasowe - to moja opinia.Jednak kiedy zobaczyłam pierwszy raz moją córkę "po drugiej stronie" , wiedziałam, że to będzie Alicja :) .Wyglądała jak z bajki , była taka blada i była taka śliczna, biła od niej taka magia z serca prosto do mojego, że nie było mowy o Julce - wyglądała jak Alicja z Krainy Czarów. Skojarzenie było trafione w 100% , bo do dziś jest dla mnie taką Alicją z innego świata - i czasem do tego świata mnie wpuszcza - wyobraźnie i fantazje ma ogromną i dzięki niej mogę znów czasem poczuć się małą dziewczynka:)

Za 2-3 tygodnie urodzę kolejną córeczkę i teraz ma być to Julia ... ale kto wie, może widząc to maleństwo znów nadam jej imię które od razu skojarzy mi się z nią :)

35056 mamaali Kobieta, 33 lata, Śląsk
Mamusia Kubusia

Mamusia Kubusia

Mój synek nazywa się Jakub. Jakub- ten którego Bóg ochrania. Z mężem mieliśmy kilka imion do wyboru (Jakub, Łukasz, Karol, Konrad) , ale ostatecznie postawiliśmy na Kubusia. Bardzo podoba mi się to zdrobnienie. Kiedy znajomi i bliscy dowiedzieli się jak planujemy nazwać synka to zaczęli się śmiać, żebyśmy zmienili imię. Na pytanie dlaczego? odpowiadali, że wszystkie Kubusie to łobuziaki :) oczywiście nie uwierzyłam.. :) A teraz...??? A teraz to bym się zastanowiła nad zmianą imienia. :)

Kiedyś w księdze imion przeczytałam że Jakub to chłopiec bardzo aktywny i ruchliwy. Chciałby zawojować cały świat.:) Powiem szczerze, że nie bardzo wierzyłam w te znaczenia imion, ale jak na razie wszystko się sprawdza. Ale z drugiej strony uważam, że lepiej gdy dziecko jest aktywne niż ciągle nieobecne.

Chociaż kocham synka najbardziej na świecie to muszę stwierdzić, że łobuziak z niego pierwsza klasa :) <3<br />

39509 mamusia-kubusia Kobieta, 29 lat, Łuków
nietoperek86

nietoperek86

W drugą rocznicę ślubu pojechaliśmy do Szwecji - Karlskrony. Ponieważ zaczęliśmy tam starać się o dziecko, stwierdziliśmy, że musi to być chłopiec, któremu damy na imię Karol. Tak jak król Karol XI, od którego pochodzi nazwa miasta. Na drugie miał mieć Konrad (jak hotel, w którym nocowaliśmy). Jednak w ciążę zaszłam dopiero po 2 miesiącach od powrotu i wtedy chciałam mieć dziewczynkę, jednak jakie dać jej imię? Na całe szczęście nie musiałam niczego wybierać gdyż miał być chłopak. Nasz Karolek. Do czasu, gdy okazało się, że męża kuzynka dała swojemu synkowi imię naszego dziecka. Tak więc nastąpiła mała roszada i z Karola stał się Konrad. Nasz ukochany Kondzio, ale w końcu w tym hotelu wszystko się zaczęło...

38750 nietoperek86 Kobieta, 32 lata, Bydgoszcz
agusia11

agusia11

Przed urodzeniem się pierwszego dziecka (córeczki) długo zastanawialiśmy się jakie będzie miała imię, wiadomo chcieliśmy aby było wyjątkowe. Rozważaliśmy aby to było imię może po naszych babciach lub prababciach i tak się stało, męża babcia miała na imie Maria i mimo, iż nie każdemu przypadło do gustu, poniewaz wtedy jeszcze nie bylo tak popularne dawać takie "dawne" imiona to właśnie tak nazwaliśmy córeczkę. Naszemu synkowi ja wybrałam imię Filip, od zawsze mi się podobało:-) natomiast mąż bez mojej wiedzy podczas zapisywania dziecka nadał mu też drugie imię Arkadiusz:-)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/l22ntv73mfc34hbh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44j1u3s4axv.png

33931 agusia11 Kobieta, 29 lat, Ostałów
anaaa

anaaa

U nas wybór imienia nie jest jakąś łapiącą za serce historią.
Pierwsza córka Wiktoria ma imię po mojej zmarłej babci .. jeszcze zanim pojawiła się możliwość posiadania dzieci wiedziałam, że tak będzie miała na imię moja córka. I tak się stało i nie było żadnych ale ;)
Z imieniem dla drugiej córci mieliśmy problem .. moje propozycje nie podobały się mężowi.. to co nam się wspólnie podobało za bardzo podobne było do imienia starszej siostry więc komuś mogły się mylić.. w końcu wybrał mąż strasznie mu się podobało imię Katarzyna w tej pełnej wersji.. zdrobnienie mi się nie podobało i nie podoba nadal :P i ostrzegałam przed tym męża, że i tak wszyscy włącznie z nami będziemy mówić Kasia a nie Katarzyna(i tak jest).. ale, że innych pomysłów było brak a szczególnie wspólnej zgody no i 'pomysł' na imię pierwszej był mój to dla drugiej córci pozostał pomysł męża czyli Katarzyna.

39877 anaaa Kobieta, 36 lat, Polska
Ala1986

Ala1986

Przed porodem, nie wiedzieliśmy z mężem, czy będziemy mieli synka, czy córeczkę, więc zastanawialiśmy się nad wyborem imienia zarówno dla dziewczynki, jak i dla chłopca.

Mąż twierdził, że syna nazwie Eustachy, a zdrobniale będzie do niego mówił; "Ej Stachu" - dzięki Bogu urodziła się córeczka :-)

A tak na poważnie, to naszym założeniem było wybranie imienia na literę "A", gdyż oboje z mężem mamy imiona rozpoczynające się właśnie od tej literki. Poza tym, nie chcieliśmy, by imię pokrywało się z jakimś z najbliższej rodziny, musiało być ładne, proste i nie kojarzyć się z żadnym serialem czy czymś takim - wybór więc wcale nie był prosty.

Tym sposobem córka otrzymała imię Amelia :-) (zdrobniale mówimy Amelka, Amelutek, Melutek, Mela) :-)

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/113th86.png

http://fajnamama.pl/suwaczki/94iwl9o.png

34956 ala1986 Kobieta, 32 lata, Lublin
Patrycja1234

Patrycja1234

Witam.

Moja córeczka ma na imię KONSTANCJA. Dlaczego właśnie nosi takie imię?
Niemal od zawsze wiedziałam, że jeśli kiedyś będę miała dzidziusia, to chłopczyka nazwę Amadeusz, a dziewczynkę - Konstancja. Z jednej strony wynika to z mojego umiłowania muzyki poważnej, a w szczególności wielkiego kompozytora - Wolfganga Amadeusza Mozarta, którego żoną była właśnie Konstancja Mozart. Z drugiej zaś strony zależało mi na tym, aby imię było piękne, wyjątkowe i nietuzinkowe zarazem. Przecież to chodziło o moje maleństwo, o mój skarb największy, o tą istotkę, która jest dla mnie jedyna i najważniejsza na całym świecie. Dodam, że pasjonuję się również historią i literaturą, co zapewne też miało znaczenie w doborze imienia.
W zasadzie do końca ciąży nie wiedziałam czy pod serduszkiem noszę dziewczynkę, czy chłopczyka. Przy każdym badaniu dzidziuś odwracał się pupą nie chcąc się ujawnić :) Około 3 tygodni przed planowaną cesarką (dziecko jest wcześniakiem) okazało się, że to dziewczynka - czyli moja KOSIA!!!
Właśnie dzisiaj córeczka skończyła 7 miesięcy. I muszę przyznać, że imię to pasuje do niej niezwykle. Ma swój charakter i jest wielce dostojna zarazem. Taka mała arystokratka ;) Należy do tych poważnych niemowlaczków - aby na jej słodkiej buzi wywołać uśmiech, to trzeba się nie lada natrudzić :) Jest dzieckiem innym niż wszystkie :)))
Dla kogoś imię Konstancja może wydawać się staroświeckie. Dla mnie jednak było, jest i będzie najpiękniejsze oraz pełne uroku!!!

39672 patrycja1234 Kobieta, 39 lat, Tarnów
asiaa99896

asiaa99896

Od początku ciąży wiedziałam, że będę miała synka. Wszyscy inni się śmiali i mówili że na pewno się mylę. Maleństwo było długo wyczekiwane, a wybór imienia b ył dla mnie strasznie trudny. Tatuś małego dwoił sie i troił z wy.yślaniem imień. Ale mi sie nic nie podobało. Pojechiśmy do mojej babci w niedziele na obiad i gdy babcia zaczéła opowiadać o kościele oświeciło mnie. Kościół był pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbę, gdy chodziłam do kościoła jako mała dziewczynka bardzo mi się ten człowiek podobał, więc mój ukochany synuś od tamtej pory został Maksymilianem i nikt nie mógł zmienić mojego zdania :)

40289 asiaa99896 Kobieta, 23 lata, Bydgoszcz
nacia154

nacia154

Ojjj było ciężko wybrać imię dla Naszego synka. Gdy zaczęliśmy wybierać imię byłam już w 6-tym miesiącu ciąży, było mnóstwo propozycji ale ciągle było coś nie tak. Mojemu partnerowi podobały się stare imiona takie jak: Aleksander albo Jan. Ja za to stawiałam na imiona typu Krystian, Robert albo Konrad. Niestety nie mogliśmy się dogadać ponieważ ja nie chciałam, żeby moje dziecko miało na imię jak większość noworodków ( teraz są bardzo popularne stare imiona) a mojemu partnerowi w każdym z imion, które wybrałam coś przeszkadzało:
Krystian (nie bo kojarzy się z piłkarzem drużyny, której nie lubi)
Robert ( nie bo mu się nie podoba to imię)
Konrad ( nie bo sam ma tak na drugie imię )
Tak więc już byliśmy zdezorientowani i na prawdę nie wiedzieliśmy jakie mamy wybrać imię. Zaczęły się już nawet żarty, mój partner wymyślił " a może damy mu na imię SĘDZIMIR" ja powiedziałam stanowcze NIE. W końcu zebraliśmy się całą rodziną i zaczęliśmy razem wybierać imię dla naszego maluszka, wtedy babcia dziecka a moja mama rzuciła pomysł " Dajcie mu na imię Jakub" początkowo nie spodobało nam się ale mama miała silne argumenty :
-Jak będzie mały można mówić tak ślicznie " Kubuś"
-jak będzie trochę starszy będzie "Kuba"
-Jak będzie dorosły to będzie Jakub
- Ostatnim najsilniejszym argumentem było to, że moją ukochaną bajką z dzieciństwa był " KUBUŚ PUCHATEK" i tak oto mamy synka Kubusia ;) oprócz tego Kubusie to dusza towarzystwa i inteligentni chłopcy :) Poza tym świetnie do niego pasuje to imię. A oto przedstawiam Wam 5-cio miesięcznego KUBUSIA ;)

  • th_konkurs-imie-dla-twojego-dziecka_15043.jpg
40465 nacia154 Kobieta, 27 lat, Warszawa
isabelle

isabelle

Mój synek nazywa się Maksymilian. Dlaczego? Ponieważ żyjemy w szalonych czasach i nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć gdzie w przyszłości rzuci nas los. Chciałam, by moje dziecko już na starcie mogło się czuć "obywatelem świata", a imię to może w przyszłości mu pomóc, bo jest popularne nie tylko w Polsce. W końcu w Anglii to
Maximilian, Max, w Niemczech - Maximilian, Francji - Maximilien, Hiszpanii -Maximiliano , itp.
No i jako mama - historyk zdaję sobie sprawę, że ludzie o tym imieniu byli postaciami, które odcisnęły swój ślad w dziejach świata, np. Maksymilian Habsburg.
Także na rodzimym podwórku dziecko moje ma polskiego patrona, którego postawa w trudnych czasach dziejowej zawieruchy jest godna podziwu.

40541 isabelle Kobieta, 40 lat, Łuków