Kącik dla Tatusiów

Rowerki dla dzieci 800zł+

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Krokiet

Krokiet

Oj nie wiem czy ktoś Ci odpowie. Zauważyłem, że ludzie na forach, to raczej klasa średnia, a nie ktoś kogo stać na produkty klasy "premium" ;) Tacy często nie mają czasu, albo ochoty na fora. Inna sprawa, że tutaj i tak nie ma lawiny postów ;) Chyba tatusiowie nie odczuwają potrzeb do dyskusji.

Zapełniając lukę odpowiem, choć z lekka inaczej niż być chciał. Ja już nie pamiętam jakie kwoty wydawałem na kwestie rowerkowe, czy też ile wydała rodzina. Raczej niższe. Z prostej przyczyny - jest to produkt do krótkotrwałego użycia (nie musi mieć niezawodności Rolls-Roysa) i nie stanowi poważnego zagrożenia dla dziecka (używany jest na podwórku czy pod kontrolą). W dodatku o ile osoba dorosła może ruszyć w teren i ostro "zmęczyć" rower, o tyle dziecku to nie grozi. Nie widzę więc technicznie powodów do szukania lepszości w takich rowerkach. Co innego design. Jeżeli miałbym więc kupować coś droższego, to tylko z tego powodu. No może jeszcze jeden wyjątek - jeżeli są wersje elektryczne, a dużo planujesz jeździć/chodzić z dzieckiem, któremu może nie chcieć się cały czas pedałować, lub miałoby problem z podjazdem pod górkę.

45474 krokiet Mężczyzna, 49 lat, średnia
sanecznik

sanecznik

Bardzo dziękuję za odpowiedź, skądinąd niezwykle ciekawą. :) Po czasie wydaje mi się, że powyższy rowerek jest naprawdę godny uwagi.

41311 sanecznik Kobieta, 32 lata, Gliwice
Aniołowie

Aniołowie

Nie sądzę, aby droższe zawsze oznaczało lepsze, a już zwłaszcza przy sprzęcie prawie że jednorazowego użytku. Patrząc na moje pokolenie, które wychowało się na tym, co było, a nie co się chciało i mimo wszystko przeżyliśmy oraz rozwinęliśmy się prawidłowo, to z ogromnym dystansem spoglądam na fanaberie współczesnych rodziców zmanipulowanych reklamami: musi to mieć, to jest najlepsze, tylko nasz sprzęt gwarantuje bezpieczeństwo i komfort. Pic na wodę fotomontaż.
Wiadomo - każdy rodzic chce dla swojego dziecka najlepiej, a już zwłaszcza lepiej, niż sam miał, ale nie oznacza to, że wydawanie fortuny na wszelkiego rodzaju gadżety, dodatki, sprzęty, które "są na chwilę" na pewno będzie dla dziecka najlepsze. Poza tym rodzic powinien również nauczyć dziecko szacunku - w tym do pracy rodziców. Dziś rowerek za 800 złotych, a jutro ferrari na szesnaste urodziny...
Ja dostałam od rodziców prosty rowerek, ale pomalowali go i ozdobili tak, że był to dla mnie najcudowniejszym prezentem, jaki mogłam mieć. I nie obchodziło mnie, że inni mieli droższe (niekoniecznie lepsze), markowe rowerki - mój był najwspanialszy, bo rodzice włożyli serce w przygotowanie tego roweru.

--

Aniołowa rodzinka pozdrawia!
http://www.suwaczki.com/tickers/wff2jw4z5sam6zal.png
http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwe6ydi0p526n8.png

45697 aniolowie Kobieta, 41 lat, Sedinum
Karolinx

Karolinx

Ile twoje dziecko ma lat? Nie zawsze droższe oznacza lepsze. Ja nie przepłacałem za pierwsze rowerki wolałem kupić synowi droższy i lepszy rower jak już będzie umiał jeździć i będzie to lubił. Jeżeli jednak masz sporo pieniędzy żeby kupować droższe rowerki to ten rowerek jest spoko, moim zdaniem jest idealny na początek przygody z kolarstwem.

--

http://margaretta.sklep.pl/111-rowery-dzieciece

46754 karolinx Kobieta, 44 lata, Kraków
jestem

jestem

ja w tesco kupilam za 180 pln 2w1.... 12 calowy i córka najpierw ponad rok na nim biegała - a teraz od tych wakacji jak przymocowaliśmy pedały na urodziny to z niego zejść nie chce - wszędzie rowerem - dosłownie wsiadła i pojechała :)
i tak zanim zdążyłby się zniszczyć to ona zdąży wyrosnąć...
ps miałam okazję porównać go z punky - i jakiś znacznych różnic nie widzę...

droższe nie zawsze = lepsze - trzeba chodzić i porównywać.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

34845 jestem Kobieta, 34 lata, Warszawa
~adzio

~adzio

Pierwszy rower kupiłem w markecie za 150 zł i żałuję. Cały się rozlatywał. Jak córka urosła to postawiłem już na coś bardziej trwałego i rower za 600 zł centrumrowerowe.pl

~Annia31

~Annia31

Zgadzam się z powyższym komentarzem. Mój tani, czerwony rowerek rozleciał się tak szybko, że nie zdążyłam się nim nacieszyć jako dziecko. Sama mam dwójkę dzieci, marzy mi się trzecie i myślę, że zakup porządniejszego sprzętu, który da radę przejść na dwa kolejne pokolenia jest inwestycją. Niestety nie mam talentu do ozdabiania i malowania, więc kupiłam ładny i bezpieczny rowerek do 650zł w sklepie Stylowyrower.

~Kaja002

~Kaja002

Też dużo słyszałam o sklepie Stylowy Rower z Poznania, aż w końcu zdecydowałam się wybrać tam osobiście. Niedawno kupiliśmy z mężem rowery dla siebie, bo teraz są dość duże przeceny. Bardzo dobrze doradzają. :)