Kącik dla mam

Samopoczucie po cesarskim cięciu

Odpowiedzi znajdują się poniżej

magdalenaostr

magdalenaostr

Ja również miałam CC i bardzo długo dochodziłam do siebie. Przede wszystkim bardzo wolno goiła mi się rana, ciągle ropiała i bolała. Do tego doszło krwawienie połogowe. Ech nie wspominam tego okresu dobrze.

58102 magdalenaostr Kobieta, 39 lat, Częstochowa
Viconia

Viconia

Ja się czułam w miarę dobrze, ale niestety dość szybko zaczęły się problemy z blizną, nie chciała się goić, jak już się zagoiła to była bardzo wypukła i brzydka. Strasznie się dołowałam przez nią, bo przypominała mi, że chciałam rodzić naturalnie, a konieczne było cc. Dopiero jak zaczęłam naklejać plastry sutricon to się poprawiło, bo przestałam ja widzieć, no i zaczęła się zmniejszać. A teraz juz w ogóle o niej nie pamiętam.

1101 viconia Kobieta, 33 lata, Warszawa
~eko

~eko

ja z karmieniem piersią miałam trudności po cesarce, na mm się skończyło;

~ety...a1

~ety...a1

u mnie podobnie na butli dla małego się skończyło, nie pomagały żadne herbatki, odciąganie :(

~mamapocesarce

~mamapocesarce

a ja jestem tydzień po cesarskim cięciu i powiem, że jest ciężko:(wszystko mnie boli, mam beznadziejny nastrój i jeszcze laktacja nie rozpoczęła się na dobre:(kiedy to wszystko minie i jak szybko ustabilizuje się produkcja pokarmu?

~jatezpocesarce

~jatezpocesarce

U mnie dopiero po tygodniu miałam w miarę laktację, ale też cały walczę o to, aby nie stracić pokarmu. A jakie masz dokładnie problemy z laktacja?

~mamapocesarce

~mamapocesarce

Tak, jakby zanikał mi pokarm. W jednym dniu jest w miarę ok, a w następnym to zaczynają się problemy:/ piersi mnie bolą, pokarmu prawie brak i płaczące dziecko. Dlatego nie wiem, czy czekać, aż samo się ustabilizuje, czy też szukać innych sposobów:/

~jatezpocesarce

~jatezpocesarce

miałam podobne objawy i nie czekałam na stabilizację. Bałam się, że zanika mi pokarm i wybrałam się do lekarza. A byłaś może u lekarza?