Kącik dla mam

Problemy łóżkowe z mężem

myszunia25

myszunia25

Piszę do Was Dziewczyny o poradę, bo sama jestem już załamana.
Od początku:
Z moim mężem jesteśmy razem ponad 6 lat od 6 miesięcy jesteśmy małżeństwem, prawie rok mieszkamy razem, mamy 5 miesięczne dziecko. Problem jest oczywiście w seksie. Mój Mąż ciągle sam się zaspokaja oglądając pornografię :( Najgorsze zaczęło się w ciąży, gdy ja miałam ochotę na seks na drągu i w przeciągu a on wcale :( Po urodzeniu dziecka to ja już nie miałam ochoty, bo zdarzyło się, że kilka razy jak wstawałam umęczona do dziecka to widziałam, że w drugim pokoju on ogląda gołe baby. Dodam, że mąż nie śpi ze mną w jednym łóżku praktycznie od ciąży - tlumaczył się moją wygodą (wiele razy kłóciłam się z nim o to), teraz po urodzeniu dziecka również śpi w drugim pokoju a ja z dzieckiem w łóżku. Niedawno, kochaliśmy się pierwszy raz po porodzie (po 4 miesiącach), było miło bo poczułam się kochaną, szczerze rozmawialiśmy o różnych problemach. Myślałam, że on tylko rozładowywał się jak ja byłam "niegotowa" ale dzisiaj w nocy wstaję do dziecka i widzę, że leci sobie "filmik", nakarmiłam dziecko i nie zasypiałam, potem zamknął drzwi od pokoju, więc wstałam. Jak już szłam to słyszałam sapanie jakiejś lalki w tv, więc weszłam do pokoju a on jak mnie zobaczył to zamknął internet i wyciągnął rękę w gaci jak oparzony... I tylko rzucił " co chcesz?" a ja zamknęłam drzwi i wyszłam. Domyslam się ze za bardzo się nie przejął mną bo potem słyszałam jak się mył w łazience po "wszystkim" Nosiło mnie strasznie, więc wstałam i zapytałam się czy sobie już ulżył oglądając gołe baby i powiedzialam mu, że się nim brzydzę.
Co mam zrobić? Czuję się zdradzona :( Myślałam, że go znam. Naprawdę dobrze nam się układało w życiu, czasem były kłótnie ale jak w każdym związku...
Czuję się okropnie, brzydka, gruba poniżona, to straszne uczucie...

--

27815 myszunia25 Kobieta, 0 lat

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~anna_:)

~anna_:)

witam, może inne koleżanki będą miały dla Ciebie lepsze rady ale ja napiszę Ci coś o sobie. Przed ciążą byłam szczupłą, wysportowaną kobietą, kochaliśmy się po 3 razy dziennie. Po 2 trymestrze ciąży był już spory brzuch i duża waga, ja chciałam się bzykać wszędzie i zawsze a On NIE, oglądał "filmiki" po nocach... po urodzeniu małej przyszło zmęczenie, nocne karmienie było dobijające ON NIE SPAŁ Z NAMI W POKOJU zawsze jakaś wymówka była. Czułam się grubą, nie atrakcyjną "maciorą". Julia ma rok i 10 miesięcy, a dopiero od 3 dni z powrotem śpimy razem :) Julka ma swój pokoik, zasypia z nami a potem ją przenoszę do siebie. Dopiero teraz zaczynamy do siebie "wracać". Co do "filmików", powiedziałam że to mnie wku...ia, wyjaśnił że to "taki jego sposób na rozładowanie codziennego stresu w pracy, domu". Wszyscy wiemy że miłość jest jak ogień, trzeba podkładać drewna bo inaczej sama wygaśnie. Ty też może powinnaś wyluzować, jak jesteś zmęczona, poddenerwowana to nie masz ochoty na sex a ON no cóż raczej się nie domyśla co w Twojej głowie siedzi TO FACET. Sama "wejdź" na niego :D

marzen@

marzen@

A czy próbowałas szczerze, na spokojnie porozmawiac z mężem o tym wszystkim. Mnie dziwi juz sam fakt, ze kiedy byłaś w ciąży on już się wyniósł z sypialni. Może jesli szczera rozmowa nie pomoże warto wybrać się do poradni małżeńskiej?

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 12 lat, gdzieś daleko stąd...
~anna_:)

~anna_:)

A, jeszcze jedno... Jego też stresuje "stosunek przerywany", dziecko się budzi w czasie "fifa,rafa" to nie sprzyja w takich sytuacjach więc szukaj sytuacji pewnych że nikt i nic wam nie przeszkodzi. Ja jestem sama w UK nie mam komu dziecka podrzucić na 5 min a co dopiero dłużej. Jak masz kogoś bliskiego to nie czekaj "wyprowadź" dziecko z domu może uda Ci się wyrwać kolację albo obiad z chwilą na intymne zbliżenie. Nie czekaj aż On coś wymyśli bo możesz się nie doczekać.

~anna_:)

~anna_:)

rozmawiamy zawsze, czasem rozmowa, rozmową a potem i tak "filmik". Na te filmiki znalazłam sposób... ide i oglądam z nim :) Dla mnie to głupie ale po tym zawsze się czule kochamy i śmiejemy.

~anna_:)

~anna_:)

nie sądze byś potrzebowała poradni albo ja :) Do tego trzeba nastroju a przede wszystkim brak stresu :)

marzen@

marzen@

anna_:)
nie sądze byś potrzebowała poradni albo ja :) Do tego trzeba nastroju a przede wszystkim brak stresu :)

anna ja pisałam do pierwszego postu ::):, tylko długo mi zeszło nim pusciłam odp i nie zauważyłam twojej wypowiedzi. Zresztą poradnię zaproponowałam jeśli rozmowy nic nie dadzą. Bo wtedy wiadomo, że jest jakiś problem, z którym nie można sobie poradzić samemu.

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 12 lat, gdzieś daleko stąd...
~anna_:)

~anna_:)

marzen@
anna_:)
nie sądze byś potrzebowała poradni albo ja :) Do tego trzeba nastroju a przede wszystkim brak stresu :)

anna ja pisałam do pierwszego postu ::):, tylko długo mi zeszło nim pusciłam odp i nie zauważyłam twojej wypowiedzi. Zresztą poradnię zaproponowałam jeśli rozmowy nic nie dadzą. Bo wtedy wiadomo, że jest jakiś problem, z którym nie można sobie poradzić samemu.

ja też się kapnęłam po fakcie :36_3_19: A co do poradni małżeńskiej to ja nic nie mam, wszystko jest dla ludzi:36_1_76:

Kinqa

Kinqa

anna_:)
rozmawiamy zawsze, czasem rozmowa, rozmową a potem i tak "filmik". Na te filmiki znalazłam sposób... ide i oglądam z nim :) Dla mnie to głupie ale po tym zawsze się czule kochamy i śmiejemy.

:great:

--

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

6036 kinqa Kobieta, 27 lat, London UK
pinklady

pinklady

chyba jeden facet na tysiąc zdecyduje się iść do poradni.....:(

--

Życie jest piękne:-)

3977 pinklady Kobieta, 39 lat, za horyzontem....
~anna_:)

~anna_:)

pinklady
chyba jeden facet na tysiąc zdecyduje się iść do poradni.....:(

no mój by się nie dał zaciągnąć :glass: ale jak bym naprawdę widziała poważny problem to na smyczy bym go starała się zaciągnąć :36_6_6: