Ginekolog - położnik

Niski przyrost beta-hCG

Panda Weranda

Panda Weranda

Witam. Przejrzałam forum i chyba nie było jeszcze takiego pytania.
Tydzień temu robiłam badanie b-hcg z wynikiem 450. Tego samego dnia na usg było widać tylko pęcherzyk dobrze zagnieżdżony (od miesiączki byłby to 6 tc, lekarz powiedział, że wygląda na zaledwie drugi).
Następnego dnia dostałam plamień i krwawień (okazało się, że to jeszcze nie poronienie).
Od tygodnia biorę leki na podtrzymanie, wszelkie plamienia dziś ustały, ale dzisiejszy wynik b-hcg to 570, czyli w ciągu tygodnia niewiele wzrosło. Co to może oznaczać?

36097 panda-weranda Kobieta, 34 lata, Wawa

Odpowiedzi znajdują się poniżej

nikawa

nikawa

Myślę, że tylko wizyta u lekarza i usg da właściwą odpowiedź. Koniecznie umów wizytę.

35628 nikawa Kobieta, 33 lata, P
Panda Weranda

Panda Weranda

Wiem, że oczywiście nic nie zastąpi wizyty lekarskiej i badania, ale ta nastąpi dopiero pod koniec tygodnia. Miałam więc nadzieję, że do tego czasu Ekspert zaspokoi moją ciekawość, jak to zwykle dalej się toczy w podobnych przypadkach. Nie wiem, czy zdarzają się jakieś cuda, czy lepiej żegnać się już z nadzieją i czekać na poronienie.

36097 panda-weranda Kobieta, 34 lata, Wawa
Dr n. med. Leszek Włodarczyk

Dr n. med. Leszek Włodarczyk

Odpowiedź eksperta

Panno Werando. Jeśli dobrze zrozumiałem to: miałas stężenie HCG 450, po drodze badanie usg na którym stwierdzono obecność pęcherzyka w jamie macicy, potem plamiłaś, stosowałaś jakieś leki i po około 7 dniach poziom HCG wyniósł 570. Jeśli przedstawiłem dobrze Twoją historię to....... niestety nie będę miał dobrych wiadomości. Taki przyrost hormonu wskazuje na nieprawidłowy rozwój ciąży. Mam nadzieję że hormon oznaczałaś w tym samym laboratorium. To bardzo ważne. Poddaj się jak najszybciej badaniu usg. Ono wiele wyjaśni zwłaszcza w zestawieniu ze stężeniem HCG.

  • th_niski-przyrost-b-hcg_5003.jpg
--

Zobacz mój profil na ranking.abcZdrowie.pl

35637 dr-n-med-leszek-wlodarczyk Mężczyzna, 58 lat, Bydgoszcz i Świecie
Panda Weranda

Panda Weranda

Dokończę swoją historię, może przyda się komuś, kto będzie w podobnej sytuacji.
3 dni po usg z niezmienionym w ciągu tygodnia, pustym pęcherzykiem, zrobiono mi w szpitalu kolejne usg (pojechałam w celu wywołania poronienia). Okazało się, że maluch żyje i serduszko bije. Niestety tydzień później dowiedziałam się, że bije już o połowę wolniej i prawie się nie rozwija, więc mnie i tak czeka nieuniknione.
Grunt jednak to nie tracić nadziei. Taka historia może mieć różny finał. Mnie ta ciąża już nie raz zaskoczyła i przekonałam się, że niczego nie można być w 100% pewnym. Zawsze warto każdą wątpliwość wesprzeć pozytywną myślą.

36097 panda-weranda Kobieta, 34 lata, Wawa
pierwszoklasista

pierwszoklasista

Iiii? Śledzę Twój wątek, napisz czy coś się wydarzyło. Jak Maluszek? Czy jest nadzieja?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/atdc4z17hkuzz3xd.png

6100 pierwszoklasista Kobieta, 34 lata, Oświęcim
Panda Weranda

Panda Weranda

Po ostatnim usg (kiedy serduszko biło wolniej) kazano mi odstawić leki podtrzymujące i kilka dni później poroniłam samoistnie. Przed chwilką wróciłam z kontroli i się okazało, że wszystko samo się oczyściło, tak więc ja już niestety nie jestem w ciąży:( Dzięki za czytanie tego wątku. Mam nadzieję, że komuś do czegoś się przyda (w pozytywnym sensie, mimo mojego smutnego finału).

36097 panda-weranda Kobieta, 34 lata, Wawa
~maris

~maris

Ja także ci współczuję.ale opowiem po krótce swoją walkę o pierwsze dziecko. Niepokojące po stwierdzeniu ciąży są następujące objawy uciążliwe bóle brzucha przypominające skurcze i ogólne rozbicie. W moim przypadku był to rozległy krwiak ale spędziłam sporo czasu w szpitalu ok ms.Trafiłam na oddział silnie krwawiąc sądziłam że to już po maluszku... badanie usg i ...lekarz mówiący że maluszek żyje schował się w" czystym " miejscu pęcherzyka. Dostałam zastrzyk, tabletki i zalecenie leżenia przez dobę bez ruchu na lewym boku...leżałam a ból był nie do zniesienia...sądziłam że jest już po wszystkim poranna toaleta i silne krwawienie...kolejne usg i żyje....jednak pomimo leczenia krwiak utrzymywał się do 7 ms. przeszłam wiele ale było warto wspierał mnie mój partner gdy było ciągle żle on wierzył za mnie.cały ten czas łykałam tab. na utrzymanie ciąży każdy najmniejszy problem był omówiony z panem M.I dziękuję mu za to .Dziś syn ma 7,5 roku nie wolno się poddawaći trzeba wierzyć to podstawa...a nawet modlić się i jak najwięcej stosować się do zaleceń nagroda jest potem ogromna. Nie pamięta się trudu porodu, gdy tuli w ramionach się to cudeńko...Dlatego wierzcie

~Butterlfy

~Butterlfy

Witam,

Mam pytanie: jestem w ok. 7 tc licząc od ostatniej miesiączki. Ok. 5 tc zachorowałam na półpasiec, który dość szybko zwalczyłam. Na badaniu USG w 5 tyg. widać było pęcherzyk i na jednym jajniku torbiel. Mój ginekolog kazał zrobić beta HCG. Zrobiłam je w czwartek i wyszło ponad 11 tysięcy.. Kolejne badanie było w poniedziałek i wynosiło ponad 20 tys. Niby prawie podwojone (lekarz mówił, że powinno takie być), ale z tego co czytam, to po 4 dniach powinno być wyższe. Niestety, mój lekarz przyjmie mnie dopiero w poniedziałek, więc nie mam kogo się poradzić, a cały czas zastanawiam się nad tym, czy przyrost nie jest zbyt niski? Bardzo proszę o odpowiedź...

~andzi

~andzi

Witam mój wynik bhcg to 0.59mlU czy jest coś nie tak? Dodam, że jestem po łyżeczkowaniu obumarłej ciąży(lipiec 2014);(((. Czy wynik nie jest zbyt niski. Proszę o odpowiedź najlepiej od eksperta. Z góry dziękuje