Gdy bocian się spóźnia

Brak ciąży a niedoczynność tarczycy

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~gość 4444444444

~gość 4444444444

od 6 lat staramy sie z mężem o dziecko mam niedoczynność tarczycy mój wynik to 3,900 nie wiem już co robić czy wogule będziemy mieć dziecko obecnie biore eutyrox n 50

~Preg

~Preg

Czy któraś z was przed zajściem w ciąże brała Euthyrox? Jeśli tak to jaką płeć dziecka urodziła?

~Gosia987

~Gosia987

Hej dziewczyny. Ja tez od roku staram się i nic. Tsh 4,530, rozumiem ze to za dużo ale czy to juz niedoczynnosc??

~basku30

~basku30

mając niedoczynność czy nadczynność tarczy trzeba to leczyć!! i nie tylko lekami a odpowiednią dietą! miałam podobnie, że nie moglam zajśc w ciążę a bardzo chciałam no i ta niedoczynność ;( w końcu zgłosiłam się do lekarza, który zalecił mi spożywanie leków + udałam się na konsultację do dietetyka [reklama usunięta]. Ułożyła mi indywidualny jadłospis i pilnowała na każdym kroku aż z moim stanem zdrowia zaczęło się lepieć dziać, no a potem powolutku okazało się, że jestem w ciąży! właśnie leci 6 miesiąc... nie mogę się doczekać jak Wiki będzie z nami na świecie <3

asssska

asssska

dziewczyny, spokojnie, ja mam 27 i tuz po slubie zaczelismy się starac o dziecko, mam hashimoto zdiagnozowane od kilku lat, bralam tabletki antykoncepcyjne tez się bałam, że będzie problem ale moj wspanialy lekarz dr jankowski powiedzial mi, że nie jest to zawsze powiedziane, że będzie problem z zajscie w ciążę. Na początku po prostu doradzil odstawic tabletki i poczekac co się okaze, zbadal mnie tarczyca byla w porzadku i nie minely dwa miesiace i zaszlam w ciążę. Także pamietajcie ze nie ma reguly! Nie zawsze hashimoto bedzie powodowalo trudnosci z zajsciem w ciaze!

61374 asssska Kobieta, 27 lat, Kraków
Anialech

Anialech

ooo ja też leczyłam się u dr Jankowskiego, pod kątem Hashimoto, mi niestety dużo dłużej zeszło całe leczenie, ale już 4 miesiąc i oby tak na spokojnie do 9 :) pozdrawiam!

61278 anialech Kobieta, 31 lat, Kraków
zubiczek

zubiczek

Dziewczyny moja przyjaciółka też ma hashimoto i bala się po odstawieniu abletek ze sie wszystko jej pomiesza, teraz jest w 3 miesiącu ciąży też chodzi do tego lekarza co Wy dziewczyny i jest baardzo zadowolona!!

61441 zubiczek Kobieta, 25 lat, Kraków
~Foryou

~Foryou

To mój pierwszy post na jakimkolwiek forum.. O dziecko staram się tak długo że już nawet nie pamiętam. Po drodze spotkałam wiele lekarzy, którzy ogólnie mieli to w nosie delikatnie mówiąc. Żaden z początkowych nie skierował na badania... Nic zero. Ostatnia pani doktor, przepisała badania podstawowe, jednak nic z nich nie wynikło. W sierpniu 2017 trafiłam do Endokrynolog, po szeregu badań stwierdziła delikatną insulinoopornosc, przepisała siofor 500x3dziennie. Twierdząc iż ogólnie łatwiej po nim zajść w ciążę. Dodam iż miałam wysoką prolaktyne ale pani doktor stwierdziła iż to normalne. Po 4 miesiącach stosowania ogromnie schudłam, tabletki się kończyły a ja akurat nie miałam możliwości dostania się do tej doktor więc znalazłam wolna wizytę u innego lekarza. Tym razem Pan doktor, miły, rozmów y -przeanalizował wyniki badań twierdząc iż co za konował dał mi siofor jeśli nie mam żadnych problemów z cukrem, doktor potwierdził wysoką prolaktynę, następnie zrobił badanie usg tarczycy i okazało się że jest bardzo mała i może nie domagać. Co śmieszne Tamta lekarka też robiła mi usg. Kiedy zapytałam czy wszystko w porządku, burknela tylko sobie pod nosem. Teraz według zaleceń nowego lekarza przyjmuję od miesiąca Euthyrox 25 a za tydzień mam powtórzyć badania i zgłosić się na wizytę. Bardzo chciałabym wierzyć że to coś pomoże.....

Wywijaska

Wywijaska

Witaj Foryou, trzymam kciuki, żeby tym razem lekarz okazał się kompetentny i pomógł Ci w zajściu w ciążę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że idąc do lekarza, ufamy, że nam pomoże, a niejednokrotnie tracimy tylko czas i zdrowie, a w niczym nam nie pomagają. Wszystkiego dobrego Ci życzę

44477 wywijaska Kobieta, 37 lat, wielkopolska