Gdy bocian się spóźnia

Ile to można się starać?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Lusia

Lusia

Jul
Starać to można sie i długo - pytanie - na jak długo wystarczy nam wiary i nadziei... :36_2_58:

wiem co czujesz bo już ostatnio coraz mniej we mnie jest nadzieji że kiedyś będe mieć dzidziusia

--

Czekam na ciebie bocianku :)

3508 lusia Kobieta, 30 lat
Iwcia

Iwcia

hej smutaski!
Nie można się dołować i tracić wiary i nadziei. Ja też czekam i nie pozwole Wam na negatywne myślenie. A bocianki już wyruszają :36_3_15:

--

http://www.suwaczek.pl/cache/a66cbbfa84.png

1855 iwcia Kobieta, 39 lat, Ko
Lusia

Lusia

grunt to pozytywne myslenie a posmucic tez sie nie raz trzeba co to by bylo za zycie tylko w kolorowych barwach pozdrawiam

--

Czekam na ciebie bocianku :)

3508 lusia Kobieta, 30 lat
Otka

Otka

uda się;-):smile_jump:zobaczysz .
wiem że topoważna sprawa ale może jak nie spróbujesz to może z czasem bedziesz żałowała i co wtedy kiedy np. bedzie już za późno??

--

Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

2303 otka Kobieta, 35 lat, Kolobrzeg
dejanira5

dejanira5

My niedawno zaczeliśmy sie starać więc paniki nie będzie jak tak od razu sie nie uda... ale moje przedmówczycnie maja absolutna racje... nie stresować sie i nie wpadac w obsesje, a luzie jak się uda to super a jak nie to trudno i trzeba dalej próbować, powodzenia i trzymam kciuki

3576 dejanira5 Kobieta, 35 lat, woj. mazowieckie
~panterka

~panterka

cześć dziewczyny Otóż chciałabym się podzielić swoimi doświadczeniami o staranie się o dzidzie W pierwszej ciąży wystarczyło tylko żucenie tabletek antykoncepcyjnych nawet o tym nie myśleliśmy i tu była taka niespodzianka Natomiast przy kolejnym staraniu to staraliśmy się chyba ponad rok aż gdzieś przeczytałam że ktoś tam dostał poradę od lekarza by się kochać po okresie co drugi dzień i też tak zrobiliśmy i się udało Także może warto spróbować takiej metody Też zamieżam się starać po raz trzeci i mam nadzieję że się wkońcu uda i będzie wszystko dobrze Czekam tylko na okres i do dzieła Papa Pozdrawiam was wszystkie które się starają Buźka

Tamara114

Tamara114

cytrusmint
witam wszystkich. mam problem staramy sie z narzyczonym o dzidzie i ciagle nam nie wychodzi a staramy sie juz 8 miesiac za 6 dni mam dostac @ mam nadzieje ze nie dostane powiedzcie mi dziewczyny po jakim czasie mozna przypuszczac ze jest sie nie plodnym? zarzywam kwas foliowy moze sa tez inne leki ktore pomagaja zajsc w ciaze wie ktos cos na ten temat?

Witam Cię serdecznie. Podstawowa zazada nie robić dzidziusia na siłę. U mnie było tak: Staraliśmy się od 2 lat. W zeszłym roku w styczniu zaszłam po 9 miesiącach ale niestety poroniłam w 13 tyg. Potem od marca do maja miałam przerwę a od maja znów starania do grudnia. W grudniu też poroniłam. Jak miesiączka przychodziła to płacz i żal. Niestety znów się nie udało. W styczniu sobie powiedziałam że tyle już przeszłam że już mam dość i odpuszczam. Miesiączkę miałam w marcu i miałam problemy rodzinne i nie było głowy nawet do tego aby się kochać. Współżyliśmy jedynie 11 dzieć cyklu i nic więcej przez cały miesiąc i byłam pewna że miesiączka przyjdzie. A tu wielka niespodzianka. Miesiączka nie przyszła a test pokazał 2 kreski. Ale odpuściłam całkowicie, nie miałam głowy do niczego przeż rodzinne problemy. I się udało. Postaraj się nie myśleć o tym. Ja wiem ze się nie da. Może wyjedzcie sobie gdzieś i odpocznijcie. Trzymam kciuki

--

4213 tamara114 Kobieta, 0 lat
JG79

JG79

, :8_5_13:Jestem tu nowa. Staramy się o baby od 2 lat. Same niepowodzenia, nieudane in vitro, inseminacje a w lutym poronienie w 8 tygodniu. Teraz jestem na etapie testów owulacyjnych. Wzrost LH wykazał mi od 17 dnia cyklu i nadal utrzymują się 2 kreski... Nie wiem, czy to normalne, żeby tak długo były 2 kreski ?
Proszę napiszcie, czy Wy też się spotkałyście z czymś takim... Moje cykle trwają 28 -30 dni. Na podtrzymanie ewentualnej ciąży gin przepisał mi duphaston. Obecnie jestem w 20 dni cyklu. W zeszłym miesiącu test owulacyjny nic nie wykazał.

--

5052 jg79 Kobieta, 0 lat
JG79

JG79

Na pewno trzeba zrobić dokładne badania Twoje i faceta.
USG dopochwowo i sperma. U nas okazało się, że mąż ma słabo ruchliwe plemniki i za gestą spermę - 70 % martwych "bojowników". Leczymy się od 2 lat na bezpłodność. Mamy za soba in vitro i inseminacje - NIEUDANE. W styczniu 2009 r. jednak udało się nam zajść w ciążę samoistnie. To był wielki CUD. Niestety ciąża obumarła i poroniłam przy pomocy cytotecu. w 8 tygodniu. Teraz staramy się o baby droga naturalną, zobaczymy co Bóg da???
Niestety dużo kobiet ma problemy z zajściem w ciążę. Tylko nielicznym się to udaje!!!
ZA WSZYSTKIE PRZYSZŁE CIĘŻARNE TRZYMAM KCIUKI!!!!!!!!!!!!!:36_33_12::36:36_33_12:

--

5052 jg79 Kobieta, 0 lat