Gdy bocian się spóźnia

Ile to można się starać?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

XxwikiXx

XxwikiXx

Hej no to ja O sobie trochę. Ogólnie w ciążę zachodzą od razu w sumie 4 razy zaszlam przy pierwszej próbie. I tak narazie mamy 2 do 2. Dwoje wspaniałych dzieciaczkow 10 lat córcia i 6 lat synek. W czerwcu 2018 przeprowadziliśmy się do nowego domku i od razu zaczęliśmy się starać o 3 potomka. W pierwszym cyklu się udało niestety nasze szczęście trwało 8 tygodni. Po dwóch miesiącach znowu spróbowaliśmy i znowu się udalo te szczęście trwało 6 tygodni. Teraz od 3 miesięcy działamy i nic i tak się pocieszam że jak dłużej poczekam to może się uda. I ja nie wiem już sama co gorsze. Pozdrawiam wszystkie starając się dziecko to jednak największe szczęście --

https://www.suwaczki.com/tickers/3i49krhmhazpcy7j.png
https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0aquttwoi3.png
13.09.18-9tc * 01.12.18-6tc *

64772 xxwikixx Kobieta, 30 lat, Warszawa
daria.dar

daria.dar

~olga31, wow! Podziwiam się :) Ale super, że się udało :)Teraz już są naprawdę fajne kliniki od niepłodności. Na szczęście są większe szanse niż kiedyś.

62995 daria-dar Kobieta, 31 lat, Warszawa
~Fiona454

~Fiona454

Dla starających się polecam sprawdzać owulacje, to znacznie przyśpiesza efekty starań :D nam się udało dzięki właśnie sprawdzaniu testerem owulacyjnym afrodyta. Jestem teraz szczęśliwą mamą ;)

~Betiii

~Betiii

ja starałam sie prawie 7 cykli, po 3 straciłam powoli wiarę, ale trafiłam na mądrego lekarza, który polecił nam taki układ, seks co 2-4 dni do owulacji, którą kontrolowałam komputerem myway, później w czasie dni płodnych intensywnie raz dziennie, ale nie częściej i później co 2-4 dni, na początku mechanicznie do tego podeszliśmy, ale później już luz i udało się

bestmed90

bestmed90

Jak pojawiają się problemy to najlepiej przebadać się u lekarza. U nas wyszło że maż ma kiepskiej jakości plemniki i długo musielismy sie starac

66137 bestmed90 Kobieta, 37 lat, Warszawa
~Aurelia777

~Aurelia777

ja starałam sie prawie rok, wiele emocji tych pozytywnych jak okres się spóźniał i tych negatywnych jak nadszedł. Nie mniej jednak warto było, co robiłam? wiele rzeczy ale od początku starań śledziłam jajeczkowanie i u lekarza i w zaciszu domowym. Mąż kupił mi komputer cyklu myway. Został ze mną do końca, teraz po porodzie wykorzystuje go dodatkowo jako anty.