Gdy bocian się spóźnia

Ile to można się starać?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Zyta

Zyta

Cześć Dziewczyny:)

Ja z kolei nie mogłam zajść w upragnioną ciążę,przez rok poszłam więc do gin. okazało się po Usg że mam PCOS.Nie przejęłam się tym zbytnio,i za dwa miesiące byłam już w ciąży.Niestety ciąża zakończyła się w 12 tyg poronieniem,zrobiono mi zabieg dano leki i zalecenia i wysłano do domu. Minęło kolejne 3 miesiące i zaczęliśmy się z M starać niestety nic z tego nie wychodziło,znowu wizyta u ginekologa który stwierdził, że wszystko jest niby ok ale da mi na 3 miesiące tabletki antykoncepcyjne,nie dopytując się głębiej wzięłam tą receptę i na tym skończyła się owa wizyta.Po odstawieniu tych tabletek w końcu trafiłam do lekarza od niepłodności,przy badaniu okazało się, że mam torbiel na jajniku wielkości 6cm.Lekarz nie mógł uwierzyć, że poprzedni lekarz jej nie zauważył.Okazało się, że zauważył i po to dał mi te tabletki,lecz to była torbiel która nie miała szans zniknąć ponieważ była to torbiel endomedrialna i tak trafiłam na następny dzień do szpitala na operację.Szczęśliwie udało się uratować jajnik,po za tym okazało się że, mam endometriozę pierwszego stopnia,oraz liczne zrosty w miednicy małej.Leczyłam się na to paskudztwo pół roku Dipheraliną która kosztuje u nas w Polsce kosmiczne pieniądze,wierząc że uda zajść mi się w upragnioną ciążę:)Potem była cała masa badań moich,męża,dwie inseminacje i w końcu szczęśliwy finał całej oto historii:)W grudniu będę mamą cudnej małej dziewczynki.Więc nie poddawajcie się a i dla Was w końcu zaświeci słońce:))

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-58191.png

26234 zyta Kobieta, 38 lat, Szczecin
Loganka

Loganka

witaj Zyta
ciesze sie Twoim sloneczkiem.
przeszlas ciezka droge ale super ze sie udalo i zafasolkowalas:15_5_16:

--

26970 loganka Kobieta, 0 lat, Plymouth
malow

malow

hej! Jestem tu nowa. czytam jak sie staracie, ja tez sie staram. w tym cyklu była Femara i Pregnyl, teraz Luteina i czekam, czy sie udało... Kurcze jak to jest, ze tak duzo dziewczyn zachodzi na zawołanie i czesto nie chce tego, a tu człowiek walczy, mysli i rozpacza jak nie ma upragnionej ciaży...

--

27082 malow Kobieta, 0 lat
Osesek

Osesek

Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa. Pod koniec maja miałam robione HSG - jajowody drożne. Miesiąc temu laparoskopie i chromoskopie - jajowody drożne, ale długie. Ten tydzień to tydzień mocnego przytulania się :) Ponoć duże szanse na fasolkę są własnie po laparoskopii. Mamy z mężem umówioną już wizytę w Poznaniu w klinice na październik. Zaczniemy od inseminacji. Najgorsze jest to, że wokół koleżanki chodzą w ciąży, inne już mają swoje maleństwa... a u mnie nic.. Pozostaje czekać... a do tego żal w sercu i smutek... :(

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6dc4593eb5.png

Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a m

27147 osesek Kobieta, 0 lat
malow

malow

Bedzie dobrze, zobaczysz! Bierzesz jakieś leki na poprawę płodności? przed insem? Ja jak nie uda mi sie kilka cykli też się wybieram...

--

27082 malow Kobieta, 0 lat
malow

malow

Osesek, a dlaczego miałaś robioną laparo, skoro jajowody drożne? Ja miałam HSG i juz tych co Ty badań nie :-O Kurcze, teraz zapytam lekarza jak nie udało się o nie....

--

27082 malow Kobieta, 0 lat
Otka

Otka

malow a co masz na wypisie po HSG napisane ?

--

Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

2303 otka Kobieta, 35 lat, Kolobrzeg
malow

malow

jama macicy prawidłowego kształtu. jajowody obustronnie drożne. kontrast bez przeszkod wydostaje sie do jamy otrzewnowej.

--

27082 malow Kobieta, 0 lat
Otka

Otka

czyli jest wszystko wporządku, jesteś drożna nie ma podstaw do laparoskopii :)

--

Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

2303 otka Kobieta, 35 lat, Kolobrzeg
Osesek

Osesek

malow
Osesek, a dlaczego miałaś robioną laparo, skoro jajowody drożne? Ja miałam HSG i juz tych co Ty badań nie :-O Kurcze, teraz zapytam lekarza jak nie udało się o nie....

Mój lekarz powiedział, że jak będę chciała jechać do Poznania na inseminację to odeślą mnie z kliniki z kwitkiem, ponieważ nie miałam laparoskopii. Dodam, że chodziłam do kilku lekarzy, ale koleżanka poleciła mi swojego lekarza (jej bardzo pomógł, miała ogromne problemy ginekologiczne, do tego usuwane jajowody z powodu ciąż pozamacicznych. Dzisiaj na szczęście cieszy się macierzyństwem :) In vitro miała na Polnej w Poznaniu). Trzymam się tego lekarza od kwietnia br. Człowiek o złotym sercu i do tego konkretny. Na razie nie biorę leków, ponieważ dopiero na październik mam pierwszą wizytę na Polnej w Poznaniu. Pewnie tam lekarz mi coś przepisze.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6dc4593eb5.png

Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a m

27147 osesek Kobieta, 0 lat