Skocz do zawartości
Forum

Karmienie piersią a chorowanie


Rekomendowane odpowiedzi

Pomóżcie. Od niedzieli siedzimy z synkiem w domu. Synek już zdrowieje... tylko katar mu został. Za to ja czuję się coraz gorzej. Gardło pali (homeopatia zawiodła i płukanie szałwią), katar spływa, w kościach łamie. W aptece powiedzieli że skoro piersią karmię niczym sobie ulżyć nie mogę. Biorę tylko tabletki czosnkowe. Apap na ból głowy ledwo pomaga. Piję dużo herbatek z soku z malin, miodu i cytryny. Macie jakieś sprawdzone sposoby na takie zawirusowanie?

Daniel

http://www.suwaczek.pl/cache/6d4b07bfbd.png

Aniołek 9tc 20.07.2005

Odnośnik do komentarza

Witaj, najlepiej skonsultuj z lekarzem i z pediatrą, zawsze gdy coś mi dolega to dzwonię do pediatry i dostaję odpowiedź czy mogę brać co zalecił lekarz domowy:) są antybiotyki które można zażywać karmiąc piersią i inne specyfiki
Najlepiej jest się wygrzać w łóżku choć z roczniakiem to raczej niemożliwe:)
życzę szybkiego powrotu do zdrowia

http://lbym.lilypie.com/zW7Gp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/epfRp2.png
28.04.2007 12 tgc

11.05.2005 26 tgc
Odnośnik do komentarza

Hm liczyłam na bardziej konkretne nazwy specyfików jakie zażywałyście. Wyobraźcie sobie, że sposoby naturalne pomogły i już jest lepiej :) Tylko katar mi został. Synek na wiosnę też podobnie chorował i tym razem zastosowałam na niego to co wtedy pediatra zaleciła: wit. C, syrop prawoślazowy i też już wraca do zdrowia. A o wygrzaniu się w łóżku pomarzyć można... synek zbyt aktywny mimo choroby.

Daniel

http://www.suwaczek.pl/cache/6d4b07bfbd.png

Aniołek 9tc 20.07.2005

Odnośnik do komentarza

Ja tez karmię piersią.
Na gardło biorę tabletki Szałwia Aflofarmu

Aflofarm Szałwia plus antiseptic zdjęcia
lub szłwiowe tabletki reutera
http://www.pfm.com.pl/UserFiles/Image/tmp/cukierki-szalwiowe-2009%20Izakpol.jpg
w ostateczności szałwiowe Verbeny ale te najmniej pomagaja


z innych leków to biorę własnie apap Extra i witaminkę C oraz falvit

Ale jak jesteś bardziej chora to ci takie leki nie pomoga.
Jak mały mój miał miesiąc złapałam zapalenie oskrzeli i dostałam antybiotyk w sprayu do pryskania do buzi żebym mogła nadal karmic.
nie pamiętam nazwy ale w smaku okropny był.

Życie jest piękne:-)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...