Dziś pytanie - dziś odpowiedź

Powięszkone komory boczne

paulo143

paulo143

Mam problem... Byłem z Żoną na Usg w 21 tygodniu ciąży, ginekolog powiedział nam że dziecko ma powiększoną komorę boczną (jest to chłopak )do 10,9 mm
Dziecko jest dość duże-nie wiemy czy to jest coś poważnego czy będzie jakiś problem np.wodogłowie

Mam prośbę o cenne informacje

Pozrawiam Paweł

--

5228 paulo143 Kobieta, 0 lat

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Izabelin

~Izabelin

Niekoniecznie powiększone komory boczne oznaczają wodogłowie. Dziecko mojej koleżanki w 31 tygodniu ciąży miało powiększone komory boczne mózgu (20, 22 mm). Lekarz skierował ją na klinikę z rozpoznaniem wodogłowie wewnętrzne, gdzie zrobiono rezonans magnetyczny płodu. Okazało się, że dzieciątko ma agenezję ciała modzelowatego. Przypadek konsultowany był w poradni chorób genetycznych w Łodzi (okazało się, że nie jest to wada genetyczna). Rodziła naturalnie (obwód główki 35cm) i pomimo złych prognoz lekarzy Natalka rozwija się fantastycznie, nie ma wodogłowia.
Nie wiem skąd jesteś ale możesz skontaktować się ze mną na PW podam Ci kilka przydatnych adresów.

ruda23

ruda23

Witam
Ja mam pdobny problem czy mogłabym również prosić o informacje??

--

http://www.suwaczek.pl/cache/cab6068bff.png

5409 ruda23 Kobieta, 0 lat, Kraków
Kasiorek

Kasiorek

Witam..
Ja nie miałam takich problemów, ale znalazłam coś na innym forum..

"No to chyba problem jest dokładnie taki jak był u nas... Na usg ok. 24 tyg. mój lekarz prowadzący też zauważył asymetrię komór bocznych i poszerzenie jednej do 9.8 mm( norma jest do 10) i też kazał na razie się nie martwić ale łatwo powiedzieć.....Na wszelki wypadek
i dla mojego spokoju poszliśmy na dużo lepszy aparat do usg i do ginekologa-położnika specjalisty w zakresie wad genetycznych i wrodzonych. On nam sprawdził wszelkie przepływy w mózgu i czy nie ma jakichś innych występujących nieprawidłowości. Na szczęscie wszystko było ok. i stwierdził, że takie poszerzenie u płodu jak nie ma innych wad nie jest żadnym problemem, po prostu czaszka trochę za szybko urosła w stosunku do wielkości mózgu i przez to komory boczne się poszerzają aby wypełnić całą w środku
i teraz będą się wraz ze wzrostem mózgu stopniowo zmniejszać ale trzeba to kontrolować przy okazjii kolejnych usg. I tak rzeczywiście było, na kolejnym usg już poszerzenie było dużo mniejsze.
Po urodzeniu córeczki zrobiłam jej usg główki (lekarz nie kazał ale ja się uparłam, że chcę sprawdzić co z tymi komorami) i okazało się że poszerzenia już nie ma ale została asymetria. Neurolog u której byłam od razu zapytała czy miałam w ciąży jakieś problemy (krwawienia, skurcze przedwczesn, brałam leki, itp.) bo to wynik jakiegoś niedotlenienia w mózgu któy na szczęście zazwyczaj nie ma żadnych skutków w przyszłości ale tez trzeba sprawdzać co jakiś czas. Na drugim usg główki miesiąc później znowu widać niewielkie poszerzenie (trochę się znowu niepokoję, bo ostatnio nie było a tu znowu coś) ale doktorka (jest to najlepszy neurolog u mnie w mieście) powiedziała że kompletnie mam się nie przejmować tylko mam obserwować dziecko. U nas jest powiększenie prawej komory więc mam zwracać uwagę na lewą część ciała, czy nie ma drżenia kończyn i asymetrycznych ruchów, pilnować żeby dziecko nie spało z główką zwróconą w jedną stronę i ogólnie obserwować czy się rozwija dobrze i lekarz pediatra ma też przynajmniej raz w miesiącu ją pod tym kątem oglądać. W tej chwili jest wszystko super, naprawdę, córcia rozwija się ksiązkowo a nawet trochę lepiej i szybciej, pediatra nie ma żadnych zastrzeżeń a na kolejne usg główki idziemy za miesiąc."

Mam nadzieję, że trochę pomogłam..
Pozdrawiam i trzymam kciuki..

--

http://www.suwaczek.pl/cache/7a61423504.png

http://www.suwaczek.pl/cache/73ef5b1ebc.png

4037 kasiorek Kobieta, 33 lata, Rybnik
ruda23

ruda23

Bardzo Ci dziękuję!!!
Bardzo pomogłaś, trochę mnie to pocieszyło. Idę za dwa tygodnie na USG i zobaczymy czy sie powiększa czy stoi w miejscu. Jeszcze raz dziękuję!!!

--

http://www.suwaczek.pl/cache/cab6068bff.png

5409 ruda23 Kobieta, 0 lat, Kraków
kaskasto

kaskasto

i u mojego maluszka lekarka (nie prowadząca ciąży) na USG połówkowym wykryła poszerzenie komór ... niewielkie ale to ją zaniepokoiło ...
potem wielokrotnie mój gin sprawdzał te komory i na szczęście się nie powiększały ...
mówił ze często sie zdarza, ze koło 20 tygodnia komory nagle szybko rosną ale potem proces sie zatrzymuje ;) i nie ma rzadnych skutków ...

trzymam kciuki za wasze maluszki :)

ja na dniach powinnam urodzic i poproszę o USG główki w szpitalu ... wspomnę o tych komorach ...

--

Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

46 kaskasto Kobieta, 38 lat, STG
drylo

drylo

Witam
Piszę, ponieważ z żoną mieliśmy podobny problem. Żona była w ciąży bliźniaczej z czego u jednego z dzieci (córki) stwierdzono w 20 tc poszerzenie komory bocznej mózgu (10,0 cm).

Na kolejnym USG dwa tygodnie później było już 11,0 cm. Komora rozrastała się. Przy USG robionym w 28 tc miała już rozmiar 15,4 cm. Nie dawało nam to żyć i po tygodniu poszliśmy na kontrolę do prywatnego gabinetu.

Co się okazało, lekarz robiący USG stwierdził, że komora nie ma rozmiaru 15,4 cm. lecz 9,6 cm. Informacja ta bardzo nas ucieszyła ale też zszokowała. Nie mogliśmy pojąć jak to możliwe, że mogą być takie różnice w pomiarach. Zdziwiło nas też to, iż pani lekarz prowadząca ciążę nie załączała żadnych zdjęć do badań. Jedyne zdjęcie jakie dostaliśmy to zdjęcie z pierwszego badania w 20 tc. gdzie było jasno widać zrobiony pomiar.

Po dwóch tygodniach od badania u prywatnego lekarza poszliśmy na kolejne badanie do „naszej” pani doktór i po kolejnym USG poinformowała nas, iż komora w chwili obecnej ma wymiar 16,4 cm i po raz kolejny nie raczyła zamieścić zdjęcia USG do badania. Zdenerwowany tą sytuacją poinformowałem ją, iż robiliśmy badania gdzie indziej (mieliśmy zdjęcia z pomiarów) i że wszystko miało być OK., lecz patrząc na zdjęcie skwitowała tylko, że badanie zostało źle przeprowadzone. Kolejny raz ja i żona zostaliśmy kompletnie zdołowani i wbici w podłogę. Zrezygnowani czekaliśmy już tylko na poród i na badania przeciemiączkowe.

Po urodzeniu się bliźniaków zrobiono im te właśnie badanie i co się okazało dziewczynka nie ma żadnego znacznego poszerzenia komory bocznej mózgu. Fakt, iż są one niesymetryczne ale ich wielkość nie jest niepokojąca. Maluchy mają już 3 miesiące i właśnie wczoraj byliśmy z małą na kontroli. Wszystko jest OK. Dziewczynka rozwija się normalnie.

Tak samo jak Wy, przeczesywałem cały internet w poszukiwaniu czegokolwiek na temat poszerzenia komór bocznych mózgu i tak samo jak Wy czytałem wszystkie fora od deski do deski. Piszę to, by pokazać Wam, że nie należy się załamywać. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale przeżywałem z żona to samo co Wy w tym momencie. Po tym wszystkim co przeżyliśmy czułem się zobowiązany by o tym wszystkim powiedzieć i chociaż trochę dodać wszystkim otuchy. Nie ważne jakie wyniki ma Wasze dziecko. Wszystko jeszcze może być normalnie… tak jak u nas.

--

12515 drylo Kobieta, 0 lat
Margo66

Margo66

W dzisiejszym badaniu USG lekarz rozpoznał niwielka asymetrię komór bocznych, róg tylny komory bocznej prawej 10,5mm, róg tylny komory bocznej lewej 6 mm. Stwirdzona też zostala obustronna pylectasia II stopnia nerek o szer. 5 mm. jestem po amniopunkcji, gdzie wykuczono choroby genetyczne. Bardzo proszę o informacje na ten temat, może ktoś miał podobny problem i wskaże droge postępowania. Czy należy pójść do innego lekarza, czy zachować spokój?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlsg18csidhv0n.png

20129 margo66 Kobieta, 52 lata, Kraków
Margo66

Margo66

paulo143
Mam problem... Byłem z Żoną na Usg w 21 tygodniu ciąży, ginekolog powiedział nam że dziecko ma powiększoną komorę boczną (jest to chłopak )do 10,9 mm
Dziecko jest dość duże-nie wiemy czy to jest coś poważnego czy będzie jakiś problem np.wodogłowie

Mam prośbę o cenne informacje

Pozrawiam Paweł

Bardzo proszę o informacje jak wyglądała dalsza i obecna sytuacja, ja mam identyczny przypadek i chętnie zapoznam się z Waszymi doświadczeniami. ( też 21 tydzień, tez chłopak, też powiększona jedna komora, tez ponad dziesięć milimetrów) i chętnie zapoznam się z Waszymi doświadczeniami.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlsg18csidhv0n.png

20129 margo66 Kobieta, 52 lata, Kraków
Iwonka@

Iwonka@

Odnośnie poszerzonych komór - mogę wiele napisać i chciałabym podzielić się informacjami by tym samym uspokoić przyszłych rodziców. U naszego synka w 33 tyg ciąży też stwierdzono poszerzenie komór bocznych obu - miały one 12,6 . Podstawą było wykonanie badań na cytomegalię i toksoplazmozę - z racji tej że wykonywałam je na początku ciązy wykluczono iż te wirusy mogły spowodować poszerzenie - stwierdzono że doszło do poszerzenia wskutek przeziębienia, które w tym okresie przeszłam - podobno za późno zapisano antybiotyk. Leczyłam się domowymi sposobami. Od tego czasu miałam wykonywane usg raz na dwa tyg. aby stwierdzić czy następuje dalsze poszerzanie - to mogłoby świadczyć o wodogłowiu, nastraszono nas niesamowicie. Byliśmy przerażeni, ale niestety musieliśmy czekać/.. na szczęście poszerzenie zmniejszyło się , w 37 tyg na badaniu wynosiły one 10,6 . Synek urodził się w 38 tyg ciąży z wagą 3560 i z obwodem główki 36 . Zaraz po urodzeniu wykonano USG przezciemiączkowe , które wykazało również poszerzenie , zalecono kontrole co miesiąc - do 4 miesiąca wykonywano usg. W naszym przypadku okazało się po prostu że widocznie tak już nasz synek ma, nadal obserwujemy przyrost obwodu głowy czy jest on odpowiedni , proporcjonalny do obwodu brzuszka.

Proponuje nie martwić się , chociaż sama wiem że jest to bardzo trudne (mnie bardzo pomogła korespondencja z użytkownikiem tego postu DRYLO - podniósł nas na duchu - pozdrawiam). Niektóre dzieci tak po prostu mają - i nie musi to oznaczać czegoś strasznego. U mnie rozważano możliwość zakończenia ciąży w 32 tyg z powodu owego poszerzenia, ale Pani doktor ze Szpitala Klinicznego w Gdańsku stwierdziła że nie ma takiej potrzeby - jeśli nie następuje dalsze poszerzanie - jeśli komory mają po 20 mm to możemy zacząć się bać bo w tym przypadku możemy już mówić o wodogłowiu. U chłopców podobno norma jest do 12 , a druga rzecz to każdego dziecka nie można przyrównać do książki - w szpitalu powiedziano mi że tylko dobry lekarz na dobrym sprzęcie jest w stanie podać dokładną szerokość komór, wiele osób nawet nie wie że ich dzieci mają powiększone komory - jest to zjawisko podobno dość powszechne. Ja na moje nieszczęście trafiłam na wspaniałego specjalistę i stąd zamiast na końcówce cieszyć się że już dzieciątko niedługo będzie z nami martwiłam się a jest wszystko ok i po co to było . Nie przejmujcie się tym , jeśli kolejne usg wykaże że nie powiększają się one to będzie napewno wszystko ok . Mały rozwija się wspaniale, poszerzeine w żaden sposób nie wpłynęło na jego rozwój.

--

20375 iwonka-1 Kobieta, 31 lat, Starogard Gdański
Iwonka@

Iwonka@

Doczytałam dopiero teraz - u naszego synka też stwierdzono pielektazję jednej nerki - kazano nie martwić się tym - powiedziano mi że jest to związane z tym że dziecko łykające wody płodowe czasem nie radzi sobie z oddawaniem moczu i stąd to powstaje . Po urodzeniu nasz maluch pokazał widowisko - zaraz po wyjściu obsikał Panie położne i po wykonaniu usg brzucha stwierdzono że wszystko jest ok wyrównało się.

--

20375 iwonka-1 Kobieta, 31 lat, Starogard Gdański