Aktualności

Powrót pozytywki

Odpowiedzi znajdują się poniżej

zubek67

zubek67

Janek przez dwa lata sypiał na polowym łóżku. W łóżku małżeńskim spała jego żona z ich nowo narodzonym synkiem. Pewnego dnia Janek postanowił wyjechać na tydzień w Bieszczady „żeby w końcu wyspać się w normalnym łóżku”. Znalazł nie tylko łóżko, ale i kobietę do niego. A właściwie dwie.

Łóżka małżeńskie były dwa. Pierwsze kupili na raty w IKEA. – W dłuższym użytkowaniu okazało się badziewne. Co jakiś czas musiałem dokręcać obluzowujące się śrubki, a po jednej z wyjątkowo gorących nocy pękły dwa szczeble – śmieje się Janek. – Miało tylko 140 cm szerokości, ale nam tyle wystarczyło. Lubiliśmy spać blisko siebie.

...Nadeszła więc pora na model de luxe. – Łóżko zrobiono na zamówienie, szerokie na 180 centymetrów, solidne z metalu – mówi Janek. – Jest kopią łóżka bohaterki jednego z ulubionych filmów mojej żony „Amelia”. Na ścianie nad łóżkiem powiesiliśmy sobie zdjęcie kadru z filmu, na którym znajduje się to łóżko...

...Ania urodziła ich drugiego syna. Miał na imię Adaś, ważył 2300 g i co najważniejsze dostał maksymalne 10 punktów w skali Apgara, co oznaczało, że jest zdrów jak ryba. – Dzieciak darł się wniebogłosy, Anka promieniała szczęściem, a ja z bratem pojechaliśmy po łóżko dla mnie – mówi. – Mieliśmy wprawdzie przygotowane łóżeczko dla dziecka, ale pierwsze dni są trudne, a poza tym Anka nie chciała rozstawać się z malcem. Miałem spędzić na nim tylko parę dni...

... – Muszę ci się do czegoś przyznać – wypala w końcu. – Zapieprzyliśmy łóżko...

...Pierwszą próbę powrotu do małżeńskiego łóżka podjął po dwóch tygodniach. Żona poinformowała go, ze jest na to jeszcze za wcześnie. Drugą próbę podjął po czterech tygodniach, a trzecią po sześciu. Z tym samym skutkiem. – Najgorsze było to, że Anka zaczęła się zmieniać i ta zmiana dokonała się dosłownie z dnia na dzień – mówi. – Nagle przestała interesować się czymkolwiek oprócz dziecka. Nie było już rozmów o winie, podróżach, czyli o tym, czym żyliśmy przez wszystkie te lata...

...ktoś zapytał żartem, ile jeszcze mi zostało tego zesłania na polówce. Odpowiedziałem, że najwyżej miesiąc. Ale po miesiącu dokupiłem do polówki gruby materac. Po dwóch wywaliłem łóżeczko dziecka do piwnicy. A po dwudziestu zdradziłem Ankę....

Więcej na stronach:
Dramat trzech łóżek - We dwoje - Onet.pl Partnerstwo

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
Małgosia

Małgosia

Spotkanie „Mały terrorysta” czyli o dziecięcych atakach złości, Warszawa, 30 listopada
Twoje dziecko pokazuje swoje drugie „ja”? Złości się, krzyczy, a Tobie trudno zrozumieć, o co mu chodzi? A może do tego potrafi zrobić awanturę w supermarkecie, bo nie chcesz mu kupić lizaka lub bije, kopie i rzuca na oślep zabawkami w reakcji na Twoje polecenia?

Jeśli jesteś rodzicem małego dziecka i chcesz się dowiedzieć, co może Ci pomóc, zapraszamy na spotkanie pod okiem psychologa i w gronie innych rodziców, którzy podobnie, jak Ty chcą więcej wiedzieć o dziecięcej złości i sposobach radzenia sobie z nią.

Udział w spotkaniu jest bezpłatny.

Miejsce:

Fundacja Dzieci Niczyje

Praskie Centrum Dziecka i Rodziny

ul. Walecznych 59 (wejście B – II piętro)

termin: 30 listopada 2009r. o godz. 15.00

Prowadząca: Aneta Kwaśny

Zapisy pod numerem telefonu 022 616 16 69 lub e-mailowo: walecznych@fdn.pl

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa
zubek67

zubek67

Wegetariańska dieta niesie za sobą spore ograniczenia. Dlatego dzieci niejedzące mięsa powinny być pod stałą opieką lekarza i wykonywać regularnie badania. Rozmawiamy z dr Magdaleną Człapka-Matyasik, specjalistką z zakresu żywienia człowieka i dietetyki.

Zdania na temat tego, czy małe dziecko może zostać wegetarianinem czy nie, są podzielone. Przeciwnicy jarskiej diety uważają, że dziecko powinno jeść mięso, zwłaszcza do zakończenia okresu dojrzewania, czyli mniej więcej do 18-go roku życia, gdyż w tym okresie organizm potrzebuje przede wszystkim żelaza, wapnia i witamin, które są w mięsie, by prawidłowo się rozwijać. Co pani o tym sądzi?

Magdalena Człapka-Matyasik: Nie jestem zwolenniczką tego sposobu żywienia, szczególnie w przypadku dzieci czy kobiet ciężarnych, których potrzeby żywieniowe są znacznie większe. Wegetariańska dieta niesie za sobą spore ograniczenia, np. wchłaniania i przyswajania składników odżywczych i brak mięsa w menu dziecka może być ryzykowny dla zdrowia.

Więcej na stronach:
Wychować małego jarosza - Rzeczpospolita

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
zubek67

zubek67

Czy nadmiar edukacji w zabawie może zaszkodzić?

Co za dużo to niezdrowo. Czym skorupka za młodu. Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał.

Kochany Mikołaju przynieś mi zabawkę, ale taką do zabawy, a nie edukacyjną... To fragment listu mojego (wówczas 4 letniego) syna do Mikołaja.

Hasło „zabawka edukacyjna" otwiera portfele wielu rodziców. Wydaje się, że funkcja otwierania połączona jest z funkcją zamykania. W tym wypadku rodzicielskich umysłów. Wiele z zabawek mieniących się tym poważnie brzmiącym określeniem nie służy bowiem edukacji, ani zabawie. To tak zwane jednorazówki. Zabawki z reklam, filmów i topowo-modowe. Nie od rzeczy jest informacja że zabawką wszech czasów uznany został patyk i ma nawet swoje miejsce w muzeum zabawek. Słusznie bo zabawa to przede wszystkim uruchamianie wyobraźni. Dziecko poprzez zabawkę i w zabawie ciągle się uczy. Uczy się świata i o świecie i o życiu i o ludziach i często o relacjach. Tu śmiem się nie zgodzić z Panią Adamczuk, która dostrzegając zalety zabawkowego zbieractwa pisze o tym jak dzieci mające więcej wykorzystują to do poprawienia pozycji w grupie rówieśniczej. W tym tkwi, moim zdaniem akurat ogromna wada. Dziecko dowiaduje się bowiem, że nie najważniejsze jest jakim się jest człowiekiem, ale co i ile się ma. Takie wpuszczanie najmłodszych w wyścig konsumpcji jest według mnie zdecydowanie szkodliwe.

Więcej na stronach:
(Nie) zbyt edukacyjnie - Polityka.pl

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
zubek67

zubek67

Rodzice coraz częściej zamieszczają zdjęcia swoich dzieci na stronach internetowych, w różnego rodzaju komunikatorach czy na blogach nie zdając sobie sprawy, że mogą one trafić na pedofilskie strony - alarmuje policja i apeluje o rozsądek oraz odpowiedzialność.

Jak wynika z policyjnych statystyk, tylko w ciągu dziewięciu miesięcy br. ofiarami pedofilów padło w Polsce prawie 4 tys. dzieci, 262 zostało zgwałconych.

Niemal 900 dzieci zostało natomiast poszkodowanych w wyniku rozpowszechniania, prezentowania czy utrwalania treści pornograficznych.

"Rodzice nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że zdjęcia ich pociech, roznegliżowanych dzieci z wakacji, z plaży mogą być łakomym kąskiem dla pedofilów, którzy wykorzystują je w różny sposób. Wymieniają się nimi, zawieszają je na różnych stronach. Internet nie jest miejscem na tego typu zdjęcia" - podkreślił w rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Więcej na stronach:
KGP:zamieszczane w internecie zdjęcia dzieci mogą trafić do pedofilów

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
zubek67

zubek67

Samodzielności można zacząć uczyć już w wieku niemowlęcym. Pozbawianie malca możliwości samodzielnego rozwoju i wyręczanie go w codziennych czynnościach, może spowodować, że jako dorosły będzie miał poczucie niższej wartości oraz nie będzie dążył do samorozwoju i samorealizacji.

Pewne oznaki samodzielności pojawiają się u dziecka już w okresie niemowlęcym, około szóstego miesiąca umie ono już siedzieć, potrafi chwytać przedmioty i przekładać je z rączki do rączki. Około jedenastego miesiąca próbuje stawać, chodzić, jeść czy myć się. Rolą rodziców jest stymulowanie malucha do badania rzeczywistości i ułatwianie poznawania świata poprzez podsuwanie odpowiednich zabawek, przedmiotów, pokazywanie jak wykonuje się podstawowe, codzienne czynności — mówi dr n. med. Julita Grześkowiak-Melanowska, specjalista chorób dzieci z Centrum Medycznego Promedis w Krakowie.

Dzieci uczą się obserwując dorosłych i starają się ich potem naśladować. Nie należy wyręczać pociechy. Niech samo sięgnie po zabawkę lub podniesie się po upadku. Malec stanie się bardziej pewny siebie, a jeśli dodatkowo rodzic pochwali go za to lub nagrodzi, będzie zadowolony i dumny. — Niestety wielu rodziców niedostatecznie pojmuje rangę rozwoju samodzielności oraz potrzeb dziecka, prezentując postawę ochraniająco-wyręczającą, która wiąże się z fałszywie pojętą miłością rodzicielską oraz niedocenianiem możliwości dziecka. Ta postawa nie sprzyja rozwojowi samodzielności dziecka. Niedopuszczalne jest, by rodzice wyręczali dzieci w ich pracach, starali ułatwić im życie. Odsuwanie dziecka od prac domowych bywa szkodliwe, bowiem ogranicza niezależność dziecka i zmniejsza tempo jego rozwoju — tłumaczy lekarka.

Więcej na stronach:
Jak nauczyć dziecko podstaw samodzielności - Rzeczpospolita

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
Małgosia

Małgosia

"Życie Warszawy": W stolicy urodziło się ponad pół tysiąca dzieci więcej niż rok temu. W 2010 r. ma być podobnie. Baby-boom trwa. Inwestycyjny dopiero się zaczyna. Cztery szpitale szykują nowe miejsca na przyjęcie maluchów.
- Poprzedni model, ostatnich 20 lat, nastawiony był na indywidualizm, karierę, wyścig szczurów. Dziecko rodziło się dobrze po 30. - wyjaśnia socjolog miasta dr Stanisław Nurek. Według niego, teraz obserwujemy początek modelu zespołowego. Ludzie zaczynają zauważać, że ważna jest praca zespołowa. A rodzina też jest takim zespołem. Stąd moda na więcej niż dwoje dzieci. Nurek dodaje, iż obserwuje się obniżenie wieku, kiedy rodzi się pierwsze dziecko. - Nie bez znaczenia dla liczby potomstwa jest też wzrost stopy życiowej - mówi.

czytaj dalej : Onet.pl Wiadomości/

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa
Małgosia

Małgosia

Kanguromania ruszyła!
Kanguromania.pl - instynkt bliskości

Jest nam niezmiernie miło poinformować Państwa, że Chustonoszenie, Noszenie dzieci w chustach, Chusty do noszenia dzieci, Warsztaty noszenia dzieci w chustach - KanguroMania - Start - Pierwsza Ogólnopolska Kampania Promująca Chustonoszenie właśnie się rozpoczęła.

Kanguromania to coś więcej niż promowanie chust do noszenia dzieci. Chcemy mówić o potrzebach emocjonalnych noworodków i o tym, jak szalenie istotny jest bliski, fizyczny kontakt noworodka z rodzicem.

Kanguromania to cykl warsztatów i szkoleń, z udziałem lekarzy specjalistów a także specjalny serwis: Chustonoszenie, Noszenie dzieci w chustach, Chusty do noszenia dzieci, Warsztaty noszenia dzieci w chustach - KanguroMania - Start

Zapraszamy do aktywnego udziału w tej pierwszej tego typu kampanii społecznej w Polsce.

Zapraszamy na kanguromania.pl

Portal PARENTING.pl objął oficjalny patronat nad kampanią

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa
zubek67

zubek67

Dzieci nie trzeba zachęcać do ruchu, dla nich to przede wszystkim świetna zabawa. Tylko my, rodzice musimy się czasem zmobilizować. Ale naprawdę warto - to najlepsza inwestycja w zdrowie malucha.

Dzięki uprawianiu sportu dziecko nabiera sprawności, wzmacnia mięśnie, cały organizm przez to mniej choruje. Ale to nie wszystko. Sport daje malcowi także mnóstwo radości i poczucie spełnienia. Uczy wiary w siebie i pokonywania własnej słabości, podejmowania decyzji i dokonywania wyborów, umiejętności wygrywania i przegrywania. To chyba dość powodów, by zachęcać do niego dzieci od najmłodszych lat.

Więcej na stronach:
Bezpieczne sporty dla najmłodszych

--

278 zubek67 Kobieta, 0 lat, Szczecin
Małgosia

Małgosia

Witam. Piszę z redakcji programu „Kobieta na zakręcie” TVN Style. Poszukujemy właśnie bohaterek do IV sezonu naszych reportaży. W naszym programie przedstawiamy historie kobiet, w których życiu nastąpił jakiś kryzys, ale które mimo przeciwności losu się nie poddały i postanowiły walczyć o własne szczęście.
Chciałybyśmy bardzo, aby w nowym sezonie pojawiły się historie kobiet, które o swoje prawa zmuszone były walczyć na drodze sądowej. Poprzez nasz program chcemy pokażą naszym widzom (a w szczególności widzkom), że zawsze warto mieć nadzieję i wiarę w szczęśliwe zakończenie.
Jednocześnie poszukujemy także historii o kobietach, które mimo życiowych trudności odniosły sukces (i tu już nie musi być wątku prawniczego w tle).

mailto: e.lukasiewicz[@]tvn.pl

3 malgosia Kobieta, 41 lat, Warszawa